Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..

czwartek, 29 września 2016

Kawowo-piernikowa panna cotta




Dziś światowy dzień kawy,  ja to święto obchodzę każdego dnia, nie wyobrażam sobie życia bez filiżanki małej czarnej.

Słowo "kawa" kryje w sobie tajemnicę a jej miłośnicy mówią, że ma niepowtarzalny aromat i magiczny smak, to nie tylko filiżanka świeżo zaparzonej, ale również pyszne z niej desery. 
Zapraszam na moją wersję kawowej panny cotty. 



Składniki:

Warstwa kawowo-piernikowa:
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1/2 łyżeczki przyprawy korzennej Dr.Oetker
1 listek żelatyny Dr.Oetker
2 łyżeczki cukru
130 ml gorącej wody

Warstwa kawowo-śmietanowa:
330 ml śmietanki 30%
300 ml mleka 3,2%
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
25 ml likieru kawowego
1 laska wanilii
½ szklanki cukru pudru
4 listki żelatyny Dr.Oetker

Dekoracja:
Pokrojone pierniczki
solony karmel lub sos toffi Dr.Oetker
krokant orzechowy

Jak wykonać ? 

Warstwa kawowo-piernikowa: 
Żelatynę moczymy w zimnej wodzie-jak w przepisie na opakowaniu. Kawę zalewamy gorącą wodą, wsypujemy cukier oraz przyprawę do piernika, osączoną żelatynę i mieszamy do rozpuszczenia. 
Wylewamy do dwóch jednakowych małych miseczek, lekko schłodzone wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

Warstwa śmietanowo-kawowa: 
Żelatynę moczymy w zimnej wodzie. 
Do rondelka wlewamy śmietankę z mlekiem, dodajemy wydrążone ziarenka z wanilii i laskę, wsypujemy cukier, doprowadzamy do wrzenia, zestawiamy z ognia, laskę wyjmujemy i dodajemy osączoną żelatynę, mieszamy aż się rozpuści,wsypujemy kawę rozpuszczalną, wlewamy likier, mieszamy.
Schłodzoną wylewamy po równo na stężałą warstwę kawowo-piernikową, wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. 

Przed podaniem miseczki lekko ogrzewamy wykładamy deser na talerzyki, dekorujemy pierniczkami, solonym karmelem lub sosem toffi, posypujemy krokantem orzechowym.

Smacznego!


środa, 28 września 2016

Roladki schabowe z gruszką, serem pleśniowym i orzechami


Często jesienią  wracam do tego przepisu, aura za oknem sprawia że, lubimy zjeść i to nie byle co, ale treściwe mięsne dania. Gruszka, ser pleśniowy i orzechy do udane połączenie,  o tym chyba każdy wie, ja uwielbiam i o żadnej innej porze roku nie smakuje tak jak teraz. Tej pokusie ulegnie każdy, kto tylko lubi gruszki i ser „śmierdziuszek „ Dzięki moczeniu w mleku schab dosłownie rozpływa się w ustach.



Chciałabym Wam przy okazji pokazać mój nowy nabytek, niezbędny w każdej kuchni , bo przecież czymś rozbijać mięso do obiadu trzeba, ja takich miałam kilka i wszystkie lądowały po pewnym czasie w koszu, włókna zostały rozrywane i mięso smażone miało smak podeszwy. Wreszcie trafiłam na tłuczek Victor ProChef  niezbyt specjalnie nastawiona na jakieś wow.
 Pierwsze użycie i oczy miałam jak 5 zeta co on potrafi, wreszcie trafiłam na taki co rozbija i przecina za jednym razem a mięso soczyste i kruche nawet przy grubych kotletach. To była miłość od pierwszego użycia!

Czy on ma jakieś wady ? ha… ma, odkręcające się śrubki po którymś tam użyciu, ale to tak nieistotny szczegół, że nie zwracam na niego uwagi, wystarczy dokręcić. 
Polecam Wam z czystym sumieniem.

Składniki:

60 dag schabu bez kości
½ cebuli
¾ szklanki mleka
2 małe gruszki
10 dag orzechów włoskich
10 dag sera z przerostem niebieskiej pleśni
1,5 szklanki wody
½ szklanki słodkiej śmietanki 22%
Mąka do obtoczenia
Olej do obsmażenia
Sól himalajska  do smaku
Pieprz czarny świeżo mielony do smaku
Kilka ziarenek kolorowego pieprzu
Natka pietruszki do dekoracji

Jak wykonać ? 

Schab myjemy dzielimy na 4 równe kotlety, rozbijamy tłuczkiem, układamy w misce, posypujemy pokrojoną na piórka cebulą, zalewamy mlekiem, wkładamy na 2-3 godziny do lodówki.



Po tym czasie schab osączamy z mleka, ręcznikiem papierowym delikatnie osuszamy ( mleko z cebulą wylewamy), oprószamy pieprzem do smaku, na każdym kotlecie rozkładamy pokrojone w plasterki gruszki, posypujemy pokruszonym serem pleśniowym-troszkę odkładamy do sosu, oraz rozdrobnionymi orzechami włoskimi, zawijamy ciasno roladki-można końce spiać wykałaczkami, obtaczamy w mące. 



W garnku rozgrzewamy niewielką ilość oleju, obsmażamy z każdej strony roladki na złocisto, zalewamy gorącą wodą, dodajemy kilka ziarenek kolorowego pieprzu szczyptę soli-ale to dosłownie szczyptę bo ser pleśniowy sam w sobie jest słony i możemy przedobrzyć.

Garnek przykrywamy i gotujemy na małym ogniu około 15-20 minut , po tym czasie sos zalewamy słodką śmietanką dodajemy odrobinę pokruszonego sera pleśniowego, trzymamy na ogniu aż zgęstnieje. Zestawiamy z ognia, dekorujemy natką, podajemy np. z ziemniakami i ulubioną surówką.

Smacznego!
Wpis powstał przy współpracy z marką Broda e-Shops System








wtorek, 27 września 2016

Galaretka wytrawna z winogron do mięs




Winogrona nadają się nie tylko na zdrowe soki czy nalewki, można je dodać do ciasta lub zrobić winną lekko korzenną galaretkę do mięs szczególnie tych czerwonych takich jak wołowina czy dziczyzna. Zamiast borówki czy żurawiny. Warto mieć kilka takich słoiczków w domowej spiżarni.





Składniki:

1 kg ciemnych winogron
1 szklanka wytrawnego czerwonego wina
3-4 gałązki świeżego rozmarynu
½ łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
1 cytryna

Jak wykonać ? 

Winogrona myję , przesypuję do garnka z grubym dnem, zalewam winem, dodaję skórkę obraną  ze sparzonej wcześniej  wodą całej cytryny bez tej białej błonki koniecznie-ona powoduje goryczkę, oraz wyciśnięty sok.
Dodaję gałązki rozmarynu, ziarenka pieprzu  i uzupełniam zimną wodą-tyle aby winogrona były całe zanurzone, gotuję około 10 minut, po czym masę odciskam na gazie lekko przecierając zostawiając sam sok który wlewam z powrotem do garnka, dodaję cukier zelujący, doprowadzam do wrzenia, gotuję 3 minuty, po czym rozlewam do wyparzonych suchych, małych słoiczków. 
Okręcam w gruby koc i zostawiam do całkowitego wystygnięcia.

poniedziałek, 26 września 2016

Golonka pieczona w bejcy piwnej




Golonki na moim stole goszczą niezwykle rzadko, bo to rozpustne mięso, choć bardzo smaczne.
Wybieram zawsze jak najmniejsze sztuki z cieniutką skórką, takie są najlepsze. Wywar z ich gotowania przeznaczam zawsze do bigosu i te dwie potrawy robię zazwyczaj jednego dnia.
Bejcowane w piwie, musztardzie z chrupiącą skórką są aromatyczne i bardzo smaczne. 

Przygotowane  w garnku Fissler który od pewnego czasu testuję, o czym pisałam Wam kilka postów wcześniej, doskonale nadaje się do długiego gotowania. Seria Orginal-Profi Collection jest praktycznie niezniszczalna, prosta i niezawodna w kuchni, jednym słowem rzecz na długie lata.

Golonki podaję  z chlebkiem z dodatkiem chrzanu i musztardy. 
Do tego obowiązkowo kufel zimnego piwa na lepsze trawienieJ



Składniki:

5-6 sztuk malutkich golonek
1 marchewka
Kawałek selera
Sól do smaku
4 ziarenka ziela angielskiego

Bejca:
1 szklanka piwa
1 łyżka octu winnego
1 łyżka musztardy
1 łyżeczka miodu
4 ząbki czosnku
Sól do smaku
½ łyżeczki pieprzu mielonego

Sposób przygotowania:


Golonki myję, zalewam zimną wodą, dodaję obraną marchewkę, seler, resztę przypraw, sól, doprowadzam do wrzenia i gotuję 2-3 godziny na małym ogniu do miękkości. Odsączam z wywaru, wywar dodaję do innej potrawy u mnie jest to bigos.






Przygotowuję bejcę:
Piwo mieszam z musztardą, octem winnym, miodem, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawiam do smaku solą i pieprzem, maczam w marynacie, układam w naczyniu żaroodpornym, resztą marynaty zalewam mięso, odstawiam na godzinę po czym piekę w nagrzanym do 190*c piekarniku przez 45 minut aż skórka zrobi się chrupiąca. 



Podaję od razu po wyjęciu z piekarnika.

Smacznego!



niedziela, 25 września 2016

Cannelloni ze szpinakiem i mięsem pod dwoma sosami



Delikatne danie, z włoskim akcentem, rurki cannelloni  nadziewane farszem mięsno- szpinakowym z serem, zapieczone pod dwukolorowym sosem, sycące w sam raz na jednodaniowy obiad lub ciepłą kolację. Polecam!



Składniki:

25 dag makaronu cannelloni
40 dag świeżego szpinaku
½ kg mielonego mięsa wieprzowego
15  dag sera cheddar
1 jajko
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
Sól i pierz do smaku
1,5 szklanki sosu pomidorowego domowego

Sos beszamelowy:
3 łyżki masła
2 łyżki mąki pszennej
600 ml mleka
Gałka muszkatołowa do smaku
Suszony rozmaryn do smaku
Biały pieprz do smaku
5 dag startego sera cheddar do posypania
Świeża papryczka chili-niekoniecznie

Jak wykonać ? 

Cebulę i czosnek obrać posiekać , zeszklić na oliwie, dodać  mielone mięso, dusić aż będzie usmażone, doprawić w trakcie solą i pieprzem, dodać liście świeżego szpinaku, dusić do odparowania wody, zestawić z kuchenki, do gorącej masy wbić jajko, dodać starty ser cheddar i wymieszać.

Tak przygotowanym farszem nadziewać suche rurki cannelloni.
W naczyniu żaroodpornym na dnie wylać sos pomidorowy, ułożyć nadziane mięsem cannelloni.

Sos beszamelowy:
Masło roztopić w rondelku, wsypać mąkę i energicznie mieszać trzepaczką, chwilę przesmażyć, powoli wlewać mleko cały czas mieszając aż do zgęstnienia.
Doprawić solą, białym pieprzem i rozmarynem oraz gałką, zagotować zdjąć z ognia. Zalać sosem dokładnie rurki-powinny być całkowicie zanurzone, widelcem przemieszać delikatnie tak aby sos dostał się w każdy zakamarek-wtedy będziemy mieć gwarancję że rurki równomiernie się upieką i będą mięciutkie. 
Posypujemy startym cheddarem.




Naczynie przykrywamy szklaną pokrywą lub folią aluminiową zapiekamy około 30 minut w temp 180*c. Kilka minut przed końcem pokrywę zdjąć i lekko zrumienić. 
Przed podaniem można obłożyć plasterkami świeżej chili. Danie zyska na pikantności.
Smacznego!




piątek, 23 września 2016

Tort pistacjowo-jabłkowo czekoladowy



Typowy jesienny torcik, bardzo delikatny biszkopt o posmaku cytrynowo- orzechowym i fajnym kolorze dzięki orzechom pistacji, kwaskowa warstwa z winnych jabłek i galaretki oraz słodki krem czekoladowy.
Nieprzesłodzony, smaki doskonale się równoważą, jeden z lepszych torcików na różne okazje. Deser z klasą. 
Najsmaczniejszy mocno schłodzony. 
Dekoracje do tortów i ciast  kupicie w Cukieteria prawdziwy raj dla miłośników słodkich wypieków.



Składniki:

Tortownica 24 cm
Biszkopt pistacjowy:
5 jajek
¾ szklanki cukru
¾ szklanki mąki tortowej
15 dag surowych pistacji-nie solonych!
120 ml oleju
1 cytryna

Warstwa jabłkowa:
80 dag winnych jabłek
2 galaretki agrestowe Dr.Oetker
2 łyżki cukru
½ szklanki wody

Krem czekoladowy:
½ litra śmietany 30%
1 tabliczka gorzkiej czekolady
25 dag serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru

Dekoracja:
Mielone orzechy
Mielone pistacje
Polewa czekoladowa
Kwiaty cukrowe

Jak wykonać ?

Białka oddzielamy od żółtek, miksujemy na sztywną pianę, pod koniec stopniowo wsypujemy cukier, mieszając, dodawać po kolei żółtka i cały czas miksować. Cienką strużką wlewać olej.
Wymieszać.
Surowe pistacje zmielić  drobniutko, wymieszać z mąką tortową oraz proszkiem do pieczenia, dodać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać rózgą od miksera, tak aby nie utracić konsystencji piany. Na sam koniec wsypać skórkę otartą z całej cytryny oraz wyciśnięty sok z niej, delikatnie wymieszać. Ciasto wylać do wyłożonej pergaminem tortownicy-samo dno.
Piec 45 minut w temp 170*c. grzanie góra-dół, lub do suchego patyczka. Studzić przy uchylonych drzwiczkach, gdy przestygnie wyciągnąć z piekarnika i zostawić do całkowitego wystudzenia. Dobrze jest biszkopt upiec dzień wcześniej przed złożeniem tortu. Całkiem zimny przekroić wzdłuż na dwa blaty.

Krem Czekoladowy:
Śmietanę podgrzać, ale nie gotować, dodać połamaną gorzką czekoladę, wymieszać aż czekolada się rozpuści, włożyć do lodówki i solidnie schłodzić minimum 5 godzin lub zostawić na całą noc. Do dobrze schłodzonej masy dodać  ser mascarpone oraz puder, miksować do uzyskania gęstego kremu.

Warstwa jabłkowa:
Obrane jabłka pokroić w plastry, zasypać cukrem, podlać wodą i uprażyć na mus, gdy jabłka zaczną się rozpadać, zdjąć z ognia, wsypać suche galaretki, wymieszać  do momentu rozpuszczenia. Odstawić do lekkiego stężenia.

Złożenie:
Pierwszy blat biszkopta smarujemy większa połową kremu czekoladowego, rozprowadzamy tężejący mus z jabłkami i galaretką, przykrywamy drugim blatem biszkoptowym-należy uważać bo biszkopt jest bardzo delikatny i ma tendencję do łamania się. Wierzch posmarować resztą kremu, polać dowolną polewą czekoladową, udekorować mielonymi orzechami i pistacjami oraz cukrowymi kwiatami.
Tort chłodzimy całą noc w lodówce.

Słodkich wypieków!





czwartek, 22 września 2016

Sałatka "Grzybowa polana"



Warstwowa sałatka która efektownie prezentuje się na stole. Przypomina torcik tyle że wytrawny. Szybka do przygotowania. Z pewnością warto mieć ją w swoich zbiorach na domowe przyjęcia.
Na pewno Wam zasmakuje.




Składniki:

35 dag fileta z kurczaka
3 jajka
3 ziemniaki
3 konserwowe ogórki
1 cebula
10 dag żółtego sera
Papryka ostra do smaku
1 łyżeczka przyprawy do grosa
Olej do smażenia
Sól do smaku
Słoiczek majonezu
Pęczek natki pietruszki
Pęczek koperku
Pęczek szczypiorku

Jak wykonać ? 

Ziemniaki ugotować, wystudzić. Jajka ugotować na twardo. Obrać.
Fileta z kurczaka pokroić w drobną kostkę, oprószyć przyprawą do gyrosa, usmażyć na niewielkiej ilości oleju na patelni, wystudzić. Ser zetrzeć na tarce jarzynowej,  mieszankę warzywną  i ogórki konserwowe osączyć z zalewy, jajka, wystudzone ziemniaki i cebulę pokroić w kostkę, zieleninę posiekać razem.

Okrągłą tortownicę wyłożyć folią spożywczą, ułożyć ściśle obok siebie pieczarki łebkami do dołu, posypać wymieszaną zieleniną. Wyłożyć mieszankę warzywną ze słoika, oprószyć solą, pieprzem oraz papryką, posmarować cienką warstwą majonezu, rozłożyć ziemniaki, pokrojoną cebulę, jajka, mięso i ogórki, posypać solą i pieprzem,  znów posmarować majonezem, posypać startym serem, przykryć folią, włożyć do lodówki najlepiej na całą noc. 
Przed podaniem folię zdjąć, przykryć tortownicę talerzem i odwrócić sałatkę, odpiąć obręcz z tortownicy i podawać.

Smacznego!



środa, 21 września 2016

Jesienny gulasz z mięsem, dynią i fasolą




Najlepsze co można zrobić w chłodny deszczowy dzień to zaszyć się w kuchni i gotować . Na grządkach i starganach dumnie pyszni się dynia. To znak ze jesień rozgościła się na dobre.

Korzystamy więc z tego co dała matka natura i gotujemy pyszny gulasz, uwielbiam takie jednogarnkowe rozgrzewające dania z bogactwem warzyw no i mięsa, bo jakoś nie umiem z niego zrezygnować.

Niech nie ogranicza Was wyobraźnia, bo do takiego garnka można wrzucić niemal wszystko. 

Gulasz ugotowałam w garnku Fissler który obecnie testuję i powiem Wam że jest wart swojej ceny. 
Solidny, trwały co widać już po rozpakowaniu, mi z pewnością będzie służył długie lata.

Duży plus za nienagrzewające się uchwyty, co w tanich garnkach jest dosyć częste. Dlatego można go przenosić z kuchenki nawet bez ściereczki. Serio!





Składniki:

1 kg mięsa wieprzowego gulaszowego
4 szalotki
3-4 ząbki czosnku
2 kolorowe papryki
½ papryczki chili
1 szklanka fasoli Jaś
40 dag dyni
1 marchewka
1 szklanka przecieru pomidorowego
3 -4 szklanki bulionu warzywnego
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka przyprawy do mięs
4 ziarenka pieprzu czarnego
3 ziarna ziela angielskiego
sól himalajska do smaku
Pęczek natki pietruszki

Jak wykonać ? 

Fasolę Jaś namoczyć dzień wcześniej w zimnej wodzie,ugotować prawie do miękkości, odcedzić.
Mięso umyć, pokroić w grubszą kostkę, obrane szalotki pokroić na ćwiartki, czosnek przecisnąć przez praskę.W garnku rozgrzać olej, wrzucic mięso, cebulę i czosnek, doprawić przyprawą do mięs, dodać liść laurowy i przesmażyć pod przykryciem 10 minut, następnie dodać resztę przypraw, lekko osolić do smaku, wlać bulion i gotować  około 1 godziny.



 Do podduszonego mięsa dodać pokrojoną w grubą kostkę dynię bez skóry i pestek, paprykę-bez chili, osączoną ugotowaną fasolę, wlać przecier pomidorowy i gotować  około 30 minut.




Doprawić do smaku wg uznania, dodać pokrojoną  chili jeśli ktoś lubi ostre! jeśli nie to tylko  posypać gulasz natką i podawać. 
Doskonale smakuje z pieczywem.

Smacznego!



poniedziałek, 19 września 2016

Nutella ze śliwek



Domowy sposób na zdrowe smarowidło do bułeczki. Bez ulepszaczy  i innych niepotrzebnych dodatków. Warto mieć takie „magiczne słoiczki” w swojej spiżarce, ja ją uwielbiam solo, ale również nadaje się do przekładania ciast.

Składniki:

3 kg dojrzałej śliwki węgierki
1 kg cukru
32 g cukru z prawdziwą wanilią
3-4  łyżki holenderskiego kakao
1 tabliczka gorzkiej czekolady 60% kakao

Jak wykonać ? 

Śliwki myjemy, wyjmujemy pestki, wkładamy do garnka z grubym dnem, zasypujemy cukrem, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jak powidła 3 -4 godziny, często mieszając, ponieważ mają tendencję do przypalania, po upływie tego czasu, dodajemy cukier z wanilią, połamaną czekoladę oraz kakao, gotujemy jeszcze 20 minut-nutella ma mieć gęstą konsystencję, gotową przekładamy do wyparzonych słoiczków, zakręcamy, okręcamy w gruby koc, zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.

Smacznego!



Nalewka z ciemnych winogron




Na kieliszek domowej nalewki nie trzeba chyba nikogo długo namawiać. Nalewka z winogrona to jedna z moich ulubionych, o cudownym lekko korzennym bukiecie. Na rozgrzanie zimą przy kominku, na wszelkie smutki i poprawę humoru.  Pyszna!
Karafka My Gift Dna


Składniki:

1,5 kg ciemnego winogrona
½ litra wódki czystej
½ litra spirytusu 96%
30 dag cukru trzcinowego
10 dag cukru zwykłego
½ laski wanilii
1 goździk
Kawałek kory cynamonu

Jak wykonać ?

Winogrona obrać z kiści, opłukać , wrzucić do dużego słoja, zasypać cukrem i zostawić na 24 godziny aż puszczą sok, następnego dnia dodać laskę wanilii, goździka i kawałek kory z cynamonu, zalać wódką i spirytusem. Zakręcić słój, odstawić na 3 tygodnie w temp pokojowej najlepiej w ciemniejszym miejscu.

Codziennie potrząsać słojem żeby cukier się rozpuścił. 
Po trzech tygodniach nalewkę przecedzić zlać do butelek, odstawić na minimum 3 miesiące choć z tym może być już problem :) 
Im starsza tym lepsza.

 Smacznego!

niedziela, 18 września 2016

Tarta budyniowa ze śliwkami




Deser który powstał na prośbę moich dzieci które kochają budyń, zresztą kto go nie lubi J

Idealnie kruche ciasto, masa budyniowa ze śmietanką i jajkami i lekko kwaśne śliwki  które doskonale przełamują słodycz całego ciasta. Pachnie i smakuje wspaniale. Do kawy lub na podwieczorek.
Powiem szczerze jedna z lepszych moich tart.






Składniki:

Ciasto kruche:
1,5 szklanki mąki tortowej
1,5 szklanki mąki krupczatki
5 żółtek
25 dag masła
1/2 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Nadzienie:
½ litra mleka
1 duży budyń –na 750 ml mleka
½ szklanki cukru pudru
1 szklanka kremówki
3 jajka
30-40 dag węgierek

Jak wykonać ?

Ciasto: Mąkę mieszamy razem z proszkiem do pieczenia, dodajemy żółtka oraz masło i cukier, siekamy całość nożem aż powstaną grudki, wtedy zagniatamy ciasto szybko ręką.
¾ ciasta wylepiamy okrągłą formę do tarty o średnicy 28 cm spód i boki-resztę ciasta wkładamy do zamrażalnika, a formę z ciastem do lodówki.

Masa;
Z mleka, cukru i z proszku budyniowego gotujemy gęsty budyń.
Jajka ubijamy ze śmietanką i dodajemy  do ciepłej masy budyniowej, miksujemy  mikserem mieszadłem do ubijania piany aż uzyskamy jednolitą lejącą konsystencję.

Tak przygotowane nadzienie wylewamy na ciasto. Na wierzchu układamy pokrojone śliwki skórką do dołu, ścieramy na tarce resztę zmrożonego ciasta.

Wkładamy tartę do nagrzanego do 180*c piekarnika na grzanie góra dół i pieczemy około 45 minut-do lekkiego zrumienienia.
Studzimy przy uchylonych drzwiczkach. 

Można oprószyć pudrem przed podaniem.

Słodkich wypieków.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj