STRONY

wtorek, 30 kwietnia 2019

Jednogarnkowy kociołek a’la pizza


Świetne danie jednogarnkowe na majówkę, które przygotujesz w 30 minut. 
Kociołek robi się sam i błyskawicznie, krótki czas przyrządzania to nie jedyna zaleta tego dania, smakuje pysznie,cudownie pachnie i  prezentuje się też niczego sobie. 









Składniki na 5-6 porcji:


1 podwójny filet z kurczaka
40 dag małych świeżych pieczarek
¾ szklanki drobnego makaronu-u mnie mini piórka
6 plasterków salami z pieprzem
1 duża cebula
1 czerwona papryka
1 mała puszka kukurydzy
1,5  litra domowego rosołu lub bulionu
1 pełna łyżka koncentratu pomidorowego
2 pełne łyżki kwaśnej śmietany 18%
3 łyżki oliwy
Pęczek szczypioru z dymki do posypania

Przyprawy:
1 łyżeczka ziół prowansalskich
½ łyżeczki słodkiej papryki
¼ łyżeczki ostrej papryki
Sól morska do smaku

Sposób przygotowania:

Fileta z kurczaka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym,  pokroić w drobną kostkę, tak samo obraną cebulę.

Wrzucić razem do szerokiego garnka, oprószyć słodką i ostrą papryką oraz szczyptą soli, wlać oliwę i podsmażyć pod przykryciem kilka minut  aż mięso i cebulka się zrumieni.


Dodać pokrojoną w grubszą kostkę paprykę, salami  i pokrojone na kawałki pieczarki, dusić 5 minut, po tym czasie wsypać osaczoną z zalewy kukurydzę i suchy makaron zalać gorącym rosołem, dodać 
koncentrat pomidorowy Pudliszki, wsypać zioła prowansalskie i gotować razem około 12-15 minut.


Przed końcem gotowania, spróbować i doprawić do smaku, zabielić śmietaną.
Podawać gorące posypane szczypiorem z dymki.




Smacznego Wam życzę i udanej majówki :) 



Paprykowe łódeczki z mięsnym nadzieniem w sosie bolońskim


Dziś mam dla Was propozycję obiadową na  paprykowe łódeczki  zapieczone  z pysznym i zdrowym nadzieniem które zawiera kaszę jaglaną, chude mięso mielone, warzywa a  całość duszona jest  w pomidorowym sosie bolońskim.  

Ostrość zależy tylko od tego czy  doprawicie  ostrą czy słodką papryką, sos doskonale łączy się z delikatnym smakiem warzyw. Nie dość, że smaczne danie to łatwo je przygotować. Palce lizać!












Składniki:
3 papryki żółte
1 papryka czerwona

Nadzienie:
¾  szklanki kaszy jaglanej
40 dag mięsa mielonego z szynki wieprzowej
1 marchewka
1 mała cukinia
1 cebula
½ pora
1 szklanka passaty pomidorowej
½ szklanki rosołu lub bulionu warzywnego
2 łyżki koncentratu pomidorowego
3 łyżki oliwy
Szczypiorek z cebuli dymki do posypania

Dodatkowo:
1/2 litra domowego rosołu lub warzywnego bulionu

Przyprawy:
Zioła prowansalskie do smaku
Sól różowa himalajska do smaku
Ostra lub słodka papryka do smaku



Sposób przygotowania:

Papryki dokładnie umyć, przekroić wzdłuż, ostrym małym nożem wydrążyć ze środka nasiona (ogonki zostawić , posypać w środku solą, odłożyć do naczynia żaroodpornego.

Przygotować nadzienie:
Suchą kaszę wsypać  do garnka, wstawić  na gaz i uprażyć  na ogniu aż zacznie wydzielać intensywny aromat, od czasu do czasu potrząsnąć garnkiem-to powoduje, że kasza pozbywa się charakterystycznej goryczki. Następnie wlać powoli, dwie szklanki wody. Od zagotowania gotować  około 12 minut, do miękkości. Posolić  do smaku.

Gotową kaszę zostawić pod przykryciem, do napęcznienia.

Na patelni rozgrzać  oliwę, dodać  posiekaną w kostkę cebulę  por i marchewkę, dodać koncentrat smażyć  2-3 minuty, aż zabulgocze,  dodać zmielone mięso, smażyć  kilka minut aż nie będzie różowe, wlać pomidorową passatę i rosół, wymieszać.

Całość dusić  pod przykryciem około 10 minut, na wolnym ogniu po tym czasie dodać  pokrojoną w słupki cukinię i  podsmażyć razem 5 minut, wsypać  ugotowaną kaszę, wymieszać, doprawić  do smaku solą, pieprzem, słodką lub ostrą papryką  oraz ziołami prowansalskimi.


Gotowym farszem nadziewać wydrążone łódeczki z papryki ułożone w naczyniu do środka wlać rosół. Naczynie przykryć folią aluminiową.

Włożyć  do nagrzanego do 185*c piekarnika i zapiekać  około 50 minut-aż papryka będzie miękka, przed podaniem posypać  posiekanym szczypiorkiem z dymki, podawać od razu po wyjęciu z pieca.




Smacznego!







piątek, 26 kwietnia 2019

Pomidorowe risotto z boczkiem, cukinią i szparagami


Risotto to popularna potrawa  północnej kuchni włoskiej i moje ulubione danie na ciepły obiad- jak wiecie już.

Idealnie kremowe z mnóstwem warzyw, teraz na straganach zaczynają pojawiać się szparagi więc dodajemy je do dania. 
W wersji pomidorowej,   jest wyraziste w smaku i doskonale skomponowane, potrawa jest sycąca i doskonale sprawdzi się zamiast dwudaniowego obiadu.  

Risotto robię często gdy zostaje mi niedzielny rosół , tym sposobem nic się u mnie nie marnuje . 

Jedno z dań które domownicy jedzą z wielkim apetytem i zawsze są zadowoleni. 
Powinno to być coś co pobudza zmysły, kusi smakiem, zapachem oraz wyglądem a pomidorowe risotto takie właśnie jest.
 Przekonajcie się,  że z prostych składników można przygotować pyszny obiad.











Składniki na 4-5 porcji:

30 dag ryżu arborio
20 dag wędzonego chudego boczku
200 ml białego wytrawnego wina
½ kg szparagów zielonych
1 czerwona papryka
2 pomidory najlepiej malinowe
1 cukinia
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1 pełna łyżka koncentratu pomidorowego
1 litr wywaru drobiowego lub warzywnego
2 łyżki oliwy
2 -3 łyżki masła
Sól morska do smaku lub jarzynka
Świeżo mielony pierz do smaku
Ser parmezan lub grana padano do posypania

Sposób przygotowania:

Boczek wędzony pokroić na cienkie paseczki, cebulę i czosnek obrać, posiekać w kostkę.
Na dużą głębszą patelnię wrzucić boczek i podsmażyć aż wytopi się tłuszcz, dodać cebulę z czosnkiem i smażyć chwilę, dodać koncentrat pomidorowy, przesmażyć całość aż zabulgocze,  wsypać suchy ryż, dodać oliwę i masło po dwóch minutach zalać winem, dusić do odparowania wina.

 Następnie oddać pokrojoną w kostkę paprykę  i  umyte i pokrojone na kawałki zielone szparagi. Wywar warzywny lub drobiowy, znakomicie w tej potrawie sprawdzi się też  rosół, doprowadzić do wrzenia, wlewać stopniowo, partiami po jednej chochli wywar, każda następną chochlę wlewać jak wchłonie ryż.

W trakcie gotowania dodać pokrojone pomidory  i cukinię, całość gotować często mieszając aż ryż zrobi się miękki. Zajmuje to około 20-25 minut.
 Doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać ze startym parmezanem, natychmiast podawać, gorące.

Można posypać posiekaną bazylią lub natką pietruszki.





Smacznego!







środa, 24 kwietnia 2019

Wiosenne tosty z przepiórczym jajkiem, wędliną, serem i awokado


Wiosna zdążyła już się rozgościć i cieszy nas kolorami, korzystamy z pierwszych nowalijek i szczypiorku z własnego ogródka. Dietę też zmieniamy powoli na lżejszą korzystając z dobrodziejstw tego co daje nam natura.

Jeśli lubicie tosty nie tylko na słodko, ta propozycja z pewnością przypadnie Wam do gustu.  Zapiekane w formie muffinek  z przepiórczym jajkiem, serem żółtym i awokado posypane cienkim szczypiorkiem to raj dla podniebienia na wiosenne śniadanie.

Pamiętajcie, że sekretem smacznych tostów jest dobra jakościowo wędlina-do nich użyłam rewelacyjnego schabu z zalewy z dodatkiem jałowca  z serii Kurpiowskie specjały Pekpol.

Tosty są chrupiące i bardzo smaczne, tak niewiele potrzeba aby upichcić coś dobrego na śniadanie czy ciepłą kolację.  Jeśli nie macie dostępu do przepiórczych jajek z powodzeniem można zastąpić je zwykłymi-należy wybrać tylko jak najmniejsze.
Polecam!












Składniki na 6 porcji:
6 kromek tostowego pszennego chleba
6 plastrów schabu Pekpol
6 plasterków sera żółtego np. radamer
6 przepiórczych jajek
½ awokado
Sól i pieprz do smaku
Pęczek szczypiorku do posypania
Masło do wysmarowania formy


Sposób przygotowania:
Foremki na muffinki (miałam ceramiczną) wysmarować od środka miękkim masłem.
Z chleba tostowego odkroić skórkę, następnie rozwałkować lekko wałkiem i każdą kromkę umieścić w otworach formy, tworząc  koszyczki. 

W środek włożyć po plastrze schabu i posypać pokrojonymi  na kawałki plasterkami sera żółtego,  wbić po jednym przepiórczym jajku, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Włożyć tosty do rozgrzanego do 195*c piekarnika na grzaniu góra dół i zapiekać  15 minut aż tosty się zrumienią, będą chrupiące i jajko się zetnie (żółtko lepiej gdyby zostało płynne)

Przed podaniem posypać pokrojonym awokado skropionym lekko sokiem z cytryny i szczypiorkiem.

Podawać od razu po wyjęciu z pieca, gorące.











Smacznego!

Wpis powstał przy współpracy z firmą 

czwartek, 11 kwietnia 2019

Ciasto "Mleczno-orzechowa kanapka"


Pyszne słodziutkie ciasto bez pieczenia na herbatnikach z cieniutką warstwą kremu czekoladowo-orzechowego i puszystą mleczną warstwą na bazie śmietanki,  niesolonego masła orzechowego i mleka w proszku, kaloryczna bomba ale bardzo dobra i na mały kawałek na pewno każdy sobie pozwoli z filiżanką kawy, polecam na słodki poczęstunek również na świąteczny czas. Znika szybko.





Foremka 23/29 cm lub podobna


SKŁADNIKI NA KREM MLECZNY:
450 ml śmietanki kremówki 30%
25 dag serka mascarpone
5 łyżek cukru
3 łyżki masła
2 szklanki mleka w proszku  (nie granulowanego)
2 łyżki masła orzechowego (niesolonego)

DODATKOWO:
2 opakowania herbatników, maślanych ok. 20 dag
4  czubate łyżki  kremu czekoladowo-orzechowego np. nutella
1/3 szklanki mleka 3,2%

SKŁADNIKI NA POLEWĘ:
10 dag gorzkiej czekolady
8 dag  mlecznej czekolady
150 ml śmietanki kremówki 30%
10 dag orzechów laskowych



SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Foremkę o podanych wymiarach wykładamy papierem do pieczenia, układamy pierwszą warstwę herbatników umoczonych na chwilę w mleku, smarujemy lekko podgrzanym kremem czekoladowo-orzechowym, przykrywamy drugą warstwą herbatników którą również moczymy w mleku przed położeniem.

250 ml śmietanki przelewamy do rondelka o grubym dnie razem z cukrem, masłem. Podgrzewamy do rozpuszczenia składników, następnie dodajemy przesiane mleko w proszku i dokładnie mieszamy rózgą kuchenną tak aby nie było żadnych grudek.

Powinna  powstać gęsta mleczna masa przypominająca budyń. Odstawiamy, aż do całkowitego wystudzenia.

Serek mascarpone prosto z lodówki , łączymy ze 200 ml kremówki i miksujemy  aż powstanie gęsty krem. Następnie dodajemy masło orzechowe oraz po łyżce dobrze wystudzonej masy mlecznej. Gotowy krem wykładamy na herbatniki i ponownie układamy warstwę nasączonych w mleku herbatników.

Orzechy laskowe wsypujemy do malaksera  i mielimy-niezbyt drobno.

Kremówkę na polewę mocno podgrzewamy, następnie dodajemy czekolady i mieszamy do połączenia. Orzechy posypujemy  na herbatniki i polewamy płynną czekoladą.

Wkładamy do  lodówki na całą noc.

Smacznego!

środa, 10 kwietnia 2019

Risotto z pieczarkami i boczkiem


Za oknem wiosna, choć dziś akurat chłodno to forsycje kwitną jak szalone a pąki kwiatowe na mirabelkach gotowe do rozkwitu, uwielbiam ten czas gdy wszytko budzi się do życia. Dziś mam dla Was przepis na smaczne danie z patelni. Bardzo łatwe do zrobienia, trzeba tylko stać przy kuchence dolewać bulionu i mieszać aby się nie przypaliło i tyle.

Risotto jest daniem które uwielbiam pod każdą postacią. Mogłoby być codziennie na moim stole.
Kremowe, sycące i aromatyczne z dużą ilością parmezanu. Najlepiej smakuje zaraz po zrobieniu.
Przepis który warto wypróbować.





Składniki:

1,5 szklanki ryżu do risotto-arborio Kuchnie Świata
30 dag świeżych pieczarek
20 dag parzonego lub wędzonego boczku
150 ml białego wytrawnego wina
Ok.1,5 litra domowego bulionu (zależy ile wchłonie ryż )
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 pęczek natki pietruszki
Kawałek pora
2 łyżki masła
1 łyżka oliwy
4 łyżki startego twardego sera-parmezan, grana padano lub cheddar
Sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:
Cebulę i czosnek obrać pokroić w kostkę, tak samo por.
Pieczarki pokroić na plasterki a boczek w cienkie paski.

Na patelni rozpuścić masło z oliwą,  wrzucić cebulę z czosnkiem i porem, przesmażyć 2-3 minuty, po tym czasie dodać pokrojony boczek, smażyć chwilę, dodać pokrojone pieczarki, wsypać suchy ryż arborio, wymieszać, przesmażyć całość 2-3 minuty, zalać winem i dusić do momentu odparowania, aż ryż zrobi się szklisty i pokryje się tłuszczem, wlewać stopniowo bulion i gotować, cały czas mieszać potrawę, dolewając bulionu dopiero jak ryż wchłonie poprzednią część.

Dusić do momentu Az ryż będzie miękki ale nie rozgotowany. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Posypać startym  parmezanem  i posiekaną natką pietruszki, wymieszać, rozłożyć na talerze i podawać.



 Smacznego!

Wpis powstał przy współpracy z partnerem bloga
Kuchnie Świata



poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Czarna babka-Hit!


Wielkanocna baba, puszysta, wilgotna i czarna jak noc listopadowa, kolor zawdzięcza kakao które jest nowością w ofercie firmy Dr.Oetker 
 
Zaskoczyłam domowników tą babką-pierwsze słowa  po wyjęciu z piekarnika-o matko! Ale ją zjarałaś :D  Spalona na maksa! Nie obawiajcie się dużej ilości cukru, taka musi być , jeśli zmniejszycie babka może być lekko gorzka, a tak jest taka jak trzeba-nie przesłodzona.

Babka jest naprawdę smaczna. Nietypowy jest też jej sposób pieczenia, ciasto wlewamy do natłuszczonej formy wysmarowanej masłem, wysypanej bułką tartą i mocno rozgrzaną.
Ciasto po wlaniu gorącej wody będzie dość płynne-ale takie ma być, proszę się nie obawiać i nie dosypywać mąki!  

Wypiek który będzie nowością w niejednym domu i może solidnie zaskoczyć gości.






Składniki na formę z kominem o śr 23 cm

2 jajka
2 pełne szklanki mąki pszennej tortowej
1 szklanka mleka
1 ¾ szklanki cukru
1 szklanka gorącej wody
125 ml oleju roślinnego
1 pełna łyżeczka sody
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Do dekoracji:
Dowolna polewa z białej lub ciemnej czekolady
Płatki migdałowe do posypania

Sposób przygotowania:

Jajka wbić do misy miksera, wsypać cukier i ubić prawie do białości, wlać płynne składniki –mleko, olej, ekstrakt z pomarańczy, wymieszać mikserem na niskich obrotach.


Piekarnik nagrzać do 180*c na grzaniu góra dół. 

Metalową formę do babki wysmarować odrobiną masła, wysypać bułką tartą i wstawić pustą do piekarnika na 3-5 minut. Po to aby ją rozgrzać.


Do masy jajecznej wsypać mąkę pszenną wymieszaną z sodą , proszkiem do pieczenia oraz czarnym kakao. Zmiksować krótko tylko do połączenia. 
Do ciasta wlewać cienkim strumieniem szklankę wrzącej wody, delikatnie rózgą od miksera wymieszać. Ciasto będzie lejące. 
Wlać do nagrzanej formy, wstawić do gorącego piekarnika i piec około 55 minut-do suchego patyczka.

Studzić przy lekko uchylonych drzwiczkach. Zimną babę polać dowolną polewą, posypać płatkami migdałowymi.

Słodkich wypieków!



czwartek, 4 kwietnia 2019

Wiosenne muffinki na śniadanie


Sezonowość wyznacza rytm naszego życia, za oknami wiosennie i radośnie, wszystko budzi się do życia, uwielbiam ten czas!  
Wiosenny nastrój warto też wprowadzić do kuchni, teraz  przychodzi pora na szybkie i kolorowe dania i smaczne pełnowartościowe śniadania na bazie moich ulubionych mrożonek Hortex które królują w zamrażarce cały rok, bo przecież nigdy nie wiadomo na co może przyjść ochota ;)
Są uniwersalne i  pasują praktycznie do wszystkiego, doceniam to szczególnie w zimowym czasie gdy świeżych warzyw jest mało,  a wybór mrożonek Hortex  jest szeroki.

Feria barw sprawi, że poczujecie przypływ energii, smaczne kolorowe muffinki , mięciutkie i wilgotne idealnie doprawione, w połączeniu z multiwitaminowym sokiem Hortex to moja propozycja na pełnowartościowe śniadanie. 

W tych babeczkach jest ukryta moja pasja do gotowania i pociąg do kulinarnych eksperymentów, i jeszcze szczypta fantazji! 
Najlepiej je piec wczesnym rankiem gdy domownicy jeszcze śpią, gwarantuję, że zapachy na pewno przyciągną ich do kuchni. 

Polecam Wam gorąco ten duet.









Składniki na około 12-15  sztuk muffinek:

2 jajka wiejskie
1 szklanka naturalnej maślanki
30 dag mąki pszennej tortowej
10-15  dag twardego sera żółtego np. cheddar
1 szklanka marchewki z groszkiem Hortex
½ żółtej papryki
Kawałek pora
1 łyżka posiekanej  natki pietruszki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli morskiej
Szczypta przyprawy piri piri lub Cayenne

Sposób przygotowania:


Marchewkę z groszkiem Hortex rozmrozić na sicie, dobrze osączyć. Por drobno pokroić, ser żółty  zetrzeć na tarce, paprykę pokroić w drobną kostkę.


Jajka roztrzepać z maślanką. Wsypać przyprawy i wymieszać.



 Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia oraz połową startego sera, dodać do masy jajecznej, wsypać natkę pietruszki, dodać pokrojone warzywa oraz mieszankę marchewki i groszku, wymieszać łyżką, ciasto ma mieć gęstą konsystencję, gdyby było za gęste można dolać odrobinę maślanki, gdy by było za rzadkie dosypać trochę mąki.


Masę przełożyć do formy na muffiny wyłożonej papierowymi papilotkami, posypać  po wierzchu resztą sera. 





Piec przez około20- 25 minut w temp 180*c. (Do suchego patyczka)
Po wyjęciu lekko przestudzić.
Podawać ze szklanką soku multiwitamina Hortex.



 Smacznego!

Wpis dodaję do akcji kulinarnej 










środa, 3 kwietnia 2019

Tajskie burgery


Mięso mieszane doprawione na pikantnie , chrupiące warzywa i słodko-kwaśny sos z chili który zaostrza smak. Wszystko to włożone w bułkę z sezamem tworzy kompozycję w stylu fushion.

Kotlet w bułce to doskonały pomysł na lunch do pracy, jego smak to zasługa idealnie dobranych składników które możecie nabyć w Kuchnie Świata. Domowy fast food jest najlepszy! 

Moja rada co do burgerów: podczas doprawiania należy uważać aby nie przesadzić z ilością ostrej papryczki , lepiej podać ją oddzielnie aby każdy doprawił sobie kanapkę tak jak lubi, już sam sos jest w sobie wystarczająco pikantny. 
Gorąco polecam!






Składniki na 4 porcje:

4 bułki z sezamem do hamburgerów
50 dag mięsa mielonego mieszanego( wołowina, indyk)
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka czerwonej pasty curry
1 łyżka sosu sojowego
1 jajko
1 łyżka bułki tartej
Sól morska do smaku
Szczypta przyprawy piri-piri
2-3 łyżki oleju arachidowego


Dodatki:
1 czerwona cebula
1 ogórek
Kilka liści sałaty lodowej
Świeża kolendra
1 papryka słodka/ostra
4 łyżeczki majonezu

Przygotowanie:
Cebulę i czosnek obrać drobniutko posiekać dodać do mielonego mięsa, dodać pastę curry, wlać sos sojowy, wbić jajko, doprawić do smaku solą i szczyptą przyprawy piri piri,  wsypać bułkę tartą , dokładnie wymieszać-wyrobić masę.


Uformować 4 duże okrągłe kotlety jednakowej wielkości , odłożyć na 15 minut.
Na patelni grillowej rozgrzać olej włożyć burgery i smażyć po 5 minut z każdej strony. Odłożyć na talerz.


Bułki rozkroić , opiec na suchej patelni aby były gorące i chrupiące , na połówkach rozłożyć burgery, posmarować każdego łyżeczką majonezu, rozłożyć pokrojone dodatki, polać sosem słodko-kwaśnym ozdobić kolendrą i przykryć drugą połówką bułki. Podawać od razu.


Smacznego!

Wpis powstał przy współpracy partnerskiej z