Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..

piątek, 8 lipca 2016

Karpatka z malinami




Jedno z moich ulubionych ciast w letniej wersji….krem bez masła a na bazie budyniu i śmietanki z soczystymi świeżymi malinami o idealnej konsystencji, wspaniałym smaku i eleganckim wyglądzie. Smaczny wypiek na letnie przyjęcie. Całość jest słodka a zarazem orzeźwiająca. Jednym słowem powiem nieskromnie …pyszna !




Składniki:

Ciasto parzone:
1/2 kostki masła
1 szklanka wody
1 szklanka mąki
szczypta soli
5 jajek
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem budyniowy ze śmietanką:
1/2 litra mleka
1 jajko
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru
300 ml słodkiej śmietanki 30%
1 szklanka świeżych malin
Polewa czekoladowa malinowa

Sposób przygotowania:

Ciasto: masło przekładamy do rondelka wlewamy wodę dodajemy szczyptę soli i gotujemy.
Gdy zawrze wsypujemy powoli mąkę pszenną i energicznie mieszamy do czasu aż masa zacznie odchodzić od ścianek naczynia.
Zdejmujemy z ognia i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Gdy masa będzie zimna wbijamy po jednym jajku cały czas mieszając, aż do skończenia jajek, pod koniec wsypujemy proszek do pieczenia i jeszcze raz dokładnie mieszamy mikserem.
Tak przygotowane ciasto dzielimy na dwie części i przekładamy do wyłożonych pergaminem dwóch jednakowych blaszek o wym 23/35 cm wkładamy do nagrzanego do 180*c i pieczemy około 30  minut.
Studzimy na kratce kuchennej.

Krem:
Krem: Z 1/2 litra mleka odlewamy 3/4 szklanki pozostałość zagotowujemy z cukrem, do odlanej części mleka wbijamy jajko dodajemy mąki i miksujemy na gładko, wlewamy do gotującego się mleka i gotujemy budyń. Jeszcze ciepły przykrywamy folią, aby nie zrobiła się na wierzchu skorupka. Studzimy. Zimny miksujemy mikserem 1 minutę, aby napowietrzyć budyń.
Śmietankę prosto z lodówki ubijamy na sztywny krem, dodajemy po łyżce stopniowo do budyniu cały czas miksując na najniższych obrotach aż do uzyskania gładkiego kremu. Dodajemy świeże maliny, mieszamy już łyżką. Wykładamy masę na ciasto, dekorujemy malinową polewą czekoladową.
Chłodzimy całą noc w lodówce.
Słodkich wypieków!


6 komentarzy:

  1. Kocham robić karpatki, ale malinowej jeszcze nie robiłem :) Wypróbuję przepis niedługo i z chęcią, bo kocham maliny w każdej postaci ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obłędna, jadłabym bez opamiętania

    OdpowiedzUsuń
  3. Agata cudowne ciasto! Twoje inwencja twórcza jest inspirująca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałeś! będzie mi miło za każdy konstruktywny komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj