Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..

wtorek, 30 stycznia 2018

Pierś kurczaka w marynacie sojowo-miodowej

Dziś propozycja dla tych którzy lubią fileta z kurczaka bez panierki-marynowana w marynacie sojowo-miodowej z delikatnym aromatem czosnku, usmażona bez żadnego tłuszczu na patelni grillowej, podana na sałacie stanowi smaczny obiad lub ciepłą kolację. Do marynaty nie używamy żadnej soli, sos sojowy jest wystarczająco słony.



Składniki:
1 podwójna pierś z kurczaka

Marynata:
10 łyżek sosu sojowego
1 czubata łyżka płynnego miodu
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka pieprzu kolorowego ziarnistego
1 łyżka soku z cytryny
Sposób przygotowania przepisu:
  • 1. Pierś z kurczaka dzielimy tak aby otrzymać 4 porcje, opłukać zimną wodą, osuszyć ręcznikiem papierowym, włożyć do szklanego naczynia.

  • 2. Marynata:
  • W miseczce połączyć sos sojowy z sokiem cytryny oraz płynnym miodem, wsypać pieprz utarty grubo w możdzierzu , dodać pokrojony na plasterki czosnek, Wymieszać, marynatą zalać mieso, dokładnie wymieszać aby równomiernie się pokryło, naczynie zamknać włożyć na kilka godzin do lodówki lub na całą noc.
  • 3. Osączone z marynaty mięso, kłaść na lekko natłuszczoną,  rozgrzaną patelnię grillową,zmniejszyć ogień do minimum,  smażyć około 5-7 minut z każdej strony.

  • Podawać na ulubionej sałatce .

  • Smacznego!




poniedziałek, 29 stycznia 2018

Oponki serowe





Sprawdzony i niezawodny przepis na oponki serowe, Są  puszyste , delikatne, na dwa gryzy , oprószone pudrem, jednak równie dobrze smakują polane lukrem, smażone w głębokim tłuszczu, to propozycja na tłusty czwartek.

Składniki:
½ kg mąki pszennej tortowej
½ kg mielonego twarogu
10 dag masła
3 jajka
1 łyżka cukru
1 łyżka spirytusu
1 płaska łyżeczka sody
Olej do smażenia
Puder do oprószenia

Sposób przygotowania:

Mąkę przesiać, wymieszać z sodą, dodać twaróg i miękkie masło, wsypać cukier i cukier ze skórką cytrynową , wbić jajka, wlać spirytus, zagnieść gładkie jednolite ciasto. 
Następnie rozwałkować na grubość około 7 mm, po rozwałkowaniu wycinać szklanką kółka, w środku wyciąć mniejsze kółeczko kieliszkiem.


Smażyć  z obu stron na dobrze rozgrzanym oleju w rondelku jak pączki, gdy będą złociste i wyrośnięte, wyciągać  gorące oponki na ręcznik kuchenny, aby osaczyć z nadmiaru tłuszczu. 

Lekko jeszcze ciepłe oprószyć pudrem przez sitko, najlepsze są zaraz po usmażeniu.


Smacznego J




czwartek, 25 stycznia 2018

Cięlęcina z warzywami w koperkowym sosie i recenzja garnka Zwilling



Cielęcina dość rzadko gości w naszym codziennym menu, jest trudno dostępna i nie czarujmy się, dość droga. Szkoda, bo jest wartościowa i doskonale nadaje się też dla dzieci. Delikatna potrawka z dodatkiem warzyw i brukselki, w jasnym sosie koperkowym to propozycja na smaczny duszony obiad, doskonale komponuje się z gotowanym na sypko ryżem czy kaszą. Jest pyszna!

Przy okazji chciałabym Wam pokazać  kolejną perełkę w mojej kuchni, którą nabyłam niedawno -garnek niemieckiej marki Zwilling, który można kupić w internetowym sklepie Cookin.pl.

Jego klasyczny design przyciąga uwagę, jest solidnie wykonany, skierowany przede wszystkim do osób, które oczekują w kuchni czegoś więcej, niż tylko „zwykłego” garnka.


Jego zaletą, która dla mnie jest akurat ważna jest to, że można go wsadzić do piekarnika do 230*c i nic się z nim nie dzieje. 
Cała powierzchnia garnka jest wykonana z solidnej, nierdzewnej stali, odporna na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne. Garnek można wszechstronnie wykorzystać na kuchenkach indukcyjnych, halogenowych, ceramicznych, gazowych czy elektrycznych.



Ma też kolejną zaletę, oprócz gotowania, można w nim podsmażać, w niewielkiej ilości tłuszczu,  a potem dusić potrawy bez obawy o to, iż będą przywierać do dna i się przypalać. Produkty marki Zwilling dostępne na cookin.pl, kierowane są do ludzi świadomych swoich potrzeb, którzy chcą gotować z pasją, wygodnie, wykorzystując najlepsze, objęte wieloletnią gwarancją przedmioty użytku kuchennego.


To fakt tani nie jest, ale wychodzę z założenia, że lepiej jest mieć jeden porządny, niż kilka niskiej jakości.Najważniejsza jest przede wszystkim dla mnie funkcjonalność.
 Wygląd ma dla mnie drugorzędne znaczenie, ale w tym przypadku zarówno jedno i drugie idą w parze.
Gotowanie od lat jest moją pasją, przerobiłam w swoim życiu wiele garnków, wiem już, które są dobre, a które nie. W garnku Zwilling ugotowałam tę właśnie potrawkę, wyszła świetna! Polecam z czystym sumieniem.

Składniki na 4 porcje:
80 dag cielęciny bez kości
20 dag brukselki
2 marchewki
1 pietruszka
4 łyżki mrożonego groszku
10 dag zielonej fasolki szparagowej
2 cebule
Mały kawałek pora
1 ząbek czosnku
800 ml  domowego bulionu mięsnego
1 łyżeczka startej skórki z cytryny
Sól morska do smaku
Świeżo mielony biały  pieprz do smaku
Gałka muszkatołowa mielona  do smaku
1 czubata łyżka mąki pszennej
1 pęczek świeżego koperku
3 łyżki oliwy z chili

Cielęcinę w kawałku umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, natrzeć startą skórką z cytryny, gałką, solą oraz pieprzu, włożyć na godzinę do lodówki.

Po tym czasie pokroić  na kawałki,włożyć do garnka, podlać olejem z chili, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną cebulę oraz por, podsmażyć kilka minut, aż mięso zbieleje, mieszać od czasu do czasu, dodać pokrojoną w kostkę marchewkę, fasolę oraz pietruszkę i brukselki, wsypać mrożony groszek,  całość podlać bulionem i dusić na małym ogniu pod przykryciem około 25 minut.
W trakcie duszenia doprawić do smaku solą oraz pieprzem, pod koniec gotowania wlać zawiesinę z mąki pszennej rozrobioną z niewielką ilością wody, oraz wsypać posiekany koperek, gotować całość jeszcze 5 minut, aż sos zgęstnieje.

Podawać z gotowaną  kaszą jęczmienną, gryczaną lub  na sypko z ryżem.


Zapraszam do zapoznania się z bogatą  ofertą sklepu Cookin.pl 
 Znajdziecie tam wyjątkowe naczynia kuchenne które łączą w sobie zdrowie i wygodne gotowanie z najwyższą jakością i ciekawym wyglądem.


Smacznego!

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Malinowa chmurka z kokosem




Moja wersja słynnego już ciasta, zresztą bardzo dobrego, płatki migdałowe zastąpiłam wiórkami kokosowymi a krem zyskał likier, kruchy spód,  galaretka z malin, puszysta śmietanowa pianka i słodycz bezy to sprawia, że  ciasto nie ma sobie równych, znika w zastraszającym tempie. W wersji letniej proponuję zrobić również z truskawkami. Wydaje się skomplikowane a tak naprawdę to nic trudnego. Poezja!


Blaszka 25/30 cm
Ciasto kruche:
3 żółtka
3 łyżki cukru pudru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru  waniliowego
1 pełna szklanka mąki pszennej
10 dag masła

Krem śmietanowo-kokosowy:
500 g śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru
50 ml likieru kokosowego
4 listki /łyżeczki żelatyny

Galaretka z malinami:
1/2kg malin świeżych lub mrożonych
3 szklanki wody

Beza:
3 białka
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
¾ szklanki białych wiórek kokosowych

Wykonanie ciasta:
Ciasto kruche:
Wszystkie składniki powinny być schłodzone, szczególnie masło,  połączyć  wszystko w misce zagnieść szybko ciasto, owinąć w folię spożywczą i włożyć na pół godziny do lodówki.
Po schłodzeniu wylepić dno formy do pieczenia wyłożonej papierem pergaminowym, ponakłuwać widelcem, piec w nagrzanym do 180*c piekarniku przez  15 minut. Wyjąć, wystudzić.

Beza:
Białka umieścić w misce, ubijać do uzyskania puszystej pianki, wsypywać partiami cukier, łyżka po łyżce aż masa będzie gęsta i lśniąca, wsypać mąkę ziemniaczaną , zmiksować.
Wyłożyć bezę do formy wyłożonej papierem pergaminowym tej samej w której piekliśmy kruche ciasto, posypać na wierzchu wiórkami kokosowymi, włożyć blaszkę do nagrzanego do 120*c piekarnika i suszyć przez 1 godzinę i 10 minut-beza ma być chrupiąca. Zostawić w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Galaretka z malinami:
Galaretki rozpuścić w 3 szklankach gorącej wody, wystudzić, dodać świeże maliny i zostawić do stężenia. Jeśli dodajemy maliny mrożone, nie rozmrażamy ich tylko mieszamy od razu z chłodną i płynną galaretką-po dodaniu malin galaretka zsiada się natychmiast,  więc musimy działać szybko i wylać tężejącą na zimne kruche ciasto.

Krem:
Dobrze schłodzoną kremówkę wlać do miski, ubić na gęsty krem dodając pod koniec cukier puder oraz likier kokosowy , żelatynę w listkach namoczyć  w zimnej wodzie jak w przepisie na opakowaniu a następnie odcisnąć i  rozpuścić  w miseczce nad kąpielą wodną, do płynnej konsystencji,  miksując wlać  cienkim strumieniem do śmietany cały czas miksując.Robić to delikatnie tak aby nie powstały grudki.

 Gotowy krem rozprowadzić na sztywnej galaretce z malinami, przykryć  upieczonym bezowym blatem.
Ciasto chłodzić  całą noc w lodówce.



Słodkich wypieków!




niedziela, 21 stycznia 2018

Paluchy drobiowo-ryżowe z serem


Jeśli lubicie roladki drobiowe, spróbujcie tych paluchów, zawsze je robię gdy zostanie mi ugotowany ryż z poprzedniego dnia z obiadu, lecz nic nie szkodzi ugotować go specjalnie, nadziane ciągnącym się serem  to świetna propozycja na codzienny „inny” obiad podane z gotowanymi ziemniakami i bukietem ulubionych surówek tworzą danie „palce lizać „
Najlepsze na gorąco prosto z patelni gdy ser w środku się ciągnie.

Na około 7 sztuk:

2 torebki ugotowanego ryżu na kleisto
½ kg fileta z kurczaka
1 cebula dymka ze szczypiorem
2 ząbki czosnku
2 jajka
Sól himalajska lub zwykła do smaku
Świeżo mielony pieprz kolorowy do smaku
Bułka tarta do panierowania
Olej rzepakowy do smażenia

Ugotowany ryż,  dobrze schłodzony (najlepiej z lodówki) zemleć przez maszynkę do mięsa razem z filetem z kurczaka, przełożyć do miski, wbić jajka, dodać posiekaną cebulę dymkę ze szczypiorkiem , oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawić do smaku solą oraz świeżo mielonym pieprzem, dokładnie masę wyrobić lub wymieszać łyżką, tak jak na kotlety mielone.

Podzielić masę na około 7 równych porcji , uformować w dłoniach niewielkie placki na środku każdego umieścić po plastrze zrolowanego sera żółtego, całość uformować w kształt palucha, obtoczyć w bułce tartej. Smażyć  na rozgrzanym oleju kilka minut z każdej strony na złocisto. Podawać od razu, gorące.




Smacznego!


piątek, 19 stycznia 2018

Błyskawiczne andruty

Dziś nie będzie niczego odkrywczego, ot moje proste smaki z dzieciństwa, ekspresowe wafelki przełożone czekoladowym kajmakiem i domowymi powidłami śliwkowymi które smażyłam u schyłku lata.
Proste i bardzo smaczne połaczenie, kwaśno-słodkie  a tak naprawdę dużo lepsze niż te kupne ze sklepu z masą niewiadomego pochodzenia. Godzina po zrobieniu i można jeść. Dla niespodziewanych gości.




Składniki:

4 prostokątne suche wafle
1 puszka kajmaku czekoladowego
1 słoik śliwkowych powideł lub dżemu z czarnej porzeczki


Sposób wykonania:

Pierwszy wafel ułożyć na twardej tekturze lub desce, wysmarować cienko miękkim kajmakiem o temp pokojowej, przykryć drugim waflem, lekko docisnąć dłonią, wysmarować powidłami, czynność powtórzyć, tak aby były dwie warstwy powideł i dwie kajmaku.
Obciążyć deseczką, aby wafle dobrze się skleiły ze sobą , po godzinie kroić na male prostokąty, podawać.


Smacznego :)

środa, 17 stycznia 2018

Mini pączki z lukrem





Mini pączusie drożdżowe, pulchne, aromatyczne, na samych żółtkach, najlepszy sprawdzony przepis z dodatkiem spirytusu dzięki temu podczas smażenia nie chłoną prawie nic tłuszczu, nie lubią niecierpliwości, gwarancja udanych pączków to dobrze wyrośnięte ciasto, są kaloryczne i bardzo pyszne, zresztą w  taki dzień jak tłusty czwartek nikt kalorii nie liczy!

 Ich smak podkreśla cytrynowy lukier, ale można też oprószyć je cukrem pudrem.


Ciasto:
½ kg mąki pszennej
1 szklanka ciepłego  mleka
5 żółtek jaj
3 łyżki drobnego cukru do wypieków
70 g masła
Szczypta soli
2 łyżki spirytusu lub wódki
olej roślinny do smażenia

Glazura lukrowa:
1 szklanka cukru pudru
4 – 5 łyżek gorącej wody


Sposób przygotowania:
Ciasto;
 Mąkę przesiewamy do miski, wsypujemy suche drożdże, dodajemy żółtka, szczyptę soli oraz cukier, wlewamy dość ciepłe mleko i wyrabiamy jednolite ciasto, pod koniec wlewamy rozpuszczone masło oraz spirytus, znów zagniatamy aż ciasto będzie odchodzić od ręki i będzie lśniące.

Przykrywamy ściereczką wynosimy w najcieplejsze miejsce w domu na 1,5-2 godziny aby dobrze wyrosło.

Wyrośnięte ciasto, wykładamy na oprószoną mąką stolnicę, wałkujemy na placek o grubości około 1,5 cm,  literatką wycinamy okrągłe kółeczka, pozostałość ciasta znów zagniatamy i wałkujemy tak aby zużyć wszystkie porcje ciasta. Przykrywamy ściereczką na pół godziny aby znów wyrosło.

W szerokim rondelku rozgrzewamy olej, najlepiej do temp 180*c, smażymy mini pączki z każdej strony kilka minut aż będą upieczone i złociste. Upieczone wykładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby osączyć z tłuszczu, zostawić do wystygnięcia.

Glazura:
Cukier puder utrzeć z wodą oraz odrobiną cytrynowego aromatu, polać pączki, zostawić do zastygnięcia lukru.




Smacznego ;) 

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Pączki wiedeńskie






Pączki wiedeńskie czy inaczej  gniazdka,  polane lukrem to w tłusty czwartek  konkurencja dla zwykłych pączków , ciasto parzone wyciskane szprycą w formie gwiazdki , smażone na głębokim tłuszczu, fakt dietetyczne nie są oj nie, ale raz do roku można je zjeść bez obaw. Choć pracochłonne, ciężko się od nich oderwać. Przepis sprawdzony wiele razy, zawsze się udają.


Składniki na 25 sztuk :
15 dag masła
30 dag mąki tortowej
375 ml zimnej wody
6 dużych jaj 
Szczypta soli
Olej do smażenia

Glazura lukrowa:
20 dag cukru pudru
2-3 łyżki gorącej wody


Sposób wykonania:
Do garnka włożyć masło, wlać zimną wodę, wsypać szczyptę soli, doprowadzić do wrzenia, gdy masło się rozpuści, zmniejszyć ogień i zdecydowanym ruchem wsypać mąkę, cały czas energicznie mieszając najlepiej drewnianą pałką do ucierania, mieszać aż ciasto będzie gładkie i zacznie odchodzić od ścianek naczynia-musi być jednolite.



Zestawić z ognia, wystudzić. Do wystudzonego ciasta wbijać kolejno po jednym jajku cały czas miksując. 
Ciasto przełożyć do szprycy cukierniczej z dużą tylką w kształcie gwiazdki.






Pergamin do pieczenia rozłożyć na blacie kuchennym, szprycą wyciskać kółka ciasta o średnicy około 7 cm, w kilkucentymetrowych odstępach od siebie, następnie nożyczkami wyciąć kwadraty z ciastem.


Olej rozgrzać w szerokim rondlu do temp około 180*c, partiami wkładać pączki papierem do góry, po minucie papier usunąć (ładnie odchodzi i smażyć po 4-5 minut z każdej strony, zależy to od tego jak duże są nasze gniazdka.


Upieczone wyłożyć na papierowy ręcznik kuchenny, osaczyć z tłuszczu, zostawić do wystudzenia.

Glazura lukrowa:
Przesiany puder utrzeć łyżką z gorącą wodą oraz ekstraktem z cytryny, polukrować zimne pączki.





Słodkich wypieków!

piątek, 12 stycznia 2018

Jednogarnkowy kociołek z soczewicą i kabanosami



Kiedy wracają mroźne dni, mamy ochotę na rozgrzewające  gorące dania, kociołek z soczewicą i kabanosami to świetny pomysł na pożywny szybki obiad, warzywa dostarczają wielu witamin a soczewica doskonale zastępuje mięso, łatwo go przyrządzić a całość zajmuje tylko 30 minut! Do tego dania polecam soczewicę z Lidla gotuje się ją tylko całe 7 minut. 

Składniki:

Na 4 porcje:
1 szklanka czerwonej soczewicy
30 dag kabanosów wieprzowych
2 marchewki
1 cukinia
1 /2 czerwonej papryki
½ żółtej papryki
2 cebule
4 ząbki czosnku
1 pomidor
2 suszone pomidory z zalewy olejowej
2 łyżki oliwy
Sól morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku
½ łyżeczki sosu piri piri lub szczypta ostrej papryki

Sposób przygotowania:
Cebulę i czosnek obrać, pokroić w kostkę.

Do garnka wlać 2 łyżki oliwy, podsmażyć  cebulę z czosnkiem, dodać pokrojone kabanosy oraz startą na tarce jarzynowej o grubych oczkach marchewkę, poddusić pod przykryciem 2-3 minuty.

Wsypać suchą soczewicę, dodać pokrojoną w kostkę paprykę oraz cukinię, zalać wodą lub domowym bulionem, tyle aby zakryło warzywa, osolić do smaku i gotować na wolnym ogniu pod przykryciem do momentu  aż soczewica i warzywa zmiękną, w razie potrzeby dolać w trakcie bulionu lub wody.

 Pod koniec gotowania dodać pokrojonego w kostkę świeżego pomidora  oraz suszonego, doprawić do smaku pieprzem, sosem piri piri lub ostrą papryką.


Podawać gorące danie.

Smacznego!




wtorek, 9 stycznia 2018

Makaron z kurczakiem w sosie serowym

Makaron z kurczakiem w sosie serowym to świetny pomysł na jednogarnkowy ekspresowy obiad. Łatwo go przyrządzić, smakuje wyśmienicie, to mój pomysł jak tanim i szybkim kosztem nakarmić rodzinkę do syta. Zawsze mnie ratuje w awaryjnej sytuacji w końcu makaron zawsze mamy w kuchennej szafce. Polecam.


Przeraża mnie, gdy idąc na zakupy widzę u kogoś w koszyku sos serowy w torebce, o zgrozo!  po co tak faszerować się chemią? I tak mamy jej dosyć wszędzie, zastanawia mnie, czy to jest leństwo czy ktoś naprawdę go nie umie zrobić ? A przecież to nic innego jak starty dowolny ser i śmietanka J



Na 4 porcje

Składniki:
35 dag grubego makaronu np. gnocchi
1 podwójny filet z kurczaka
2 cebule dymki ze szczypiorem
3 łyżki oliwy lub oleju do podsmażenia
2 -3 ząbki czosnku
Kawałek pora
¾ szklanki słodkiej śmietanki do gotowania 18%  może być też  30 %
1 szklanka startego żółtego  sera np. cheddar
50 g miękkiego  sera pleśniowego
Sól morska do smaku
Mielony biały pieprz do smaku

Sposób przygotowania dania:

Mięso myjemy, kroimy w kostkę, oprószamy solą i pieprzem. 

W garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy mięso, dodajemy , pokrojoną dosyć drobno cebulę dymkę, por oraz czosnek, dusimy pod przykryciem do momentu aż mięso będzie miękkie, od czasu do czasu mieszamy. 

Wlewamy śmietankę, dodajemy starty żółty  ser oraz pokrojony na kawałki ser pleśniowy , doprawiamy białym pieprzem i ewentualnie solą do smaku, gdy sos leciutko zgęstnieje, zestawiamy z ognia.


 W tym samym czasie gotujemy makaron wg wskazówek na opakowaniu, miękki odcedzamy na sicie-nie przelewamy wodą! 

Gorący dodajemy do garnka z sosem, mieszamy, od razu podajemy. 
Smacznego!



niedziela, 7 stycznia 2018

Muffinki cytrynowe z makiem

Bardzo pulchne, mięciutkie o orzeźwiającym aromacie cytrynowym z dodatkiem maku, takie słodkie pieguski to muffinki na każdą okazję, są bardzo łatwe do przygotowania z łatwo dostępnych składników i co najważniejsze zawsze wychodzą, można je podać polane cytrynowym lukrem , to przepis z którym każdy sobie poradzi, pyszne!






Składniki na 12 sztuk dużych muffinek
2 duże jajka
½ szklanki cukru
2 cytryny
1 i ¾ szklanki mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ szklanki słodkiej śmietanki 30%
½ szklanki oleju
3 łyżki suchego maku
Cytrynowy lukier do dekoracji
Kandyzowana skórka z pomarańczy do dekoracji

Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.
Jajka wbić do miski, utrzeć z cukrem i cukrem cytrynowym na pianę, wlać olej, dodać wyciśnięty sok z dwóch cytryn  oraz śmietankę, krótko zmiksować, wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz suchym makiem i rózgą od miksera, lub łyżką  krótko zmieszać ręcznie –tylko do połączenia-nie ubijać ciasta mikserem bo powstanie nam przy pieczeniu zakalec. 

Wylać ciasto do papierowych papilotek na babeczki do ¾ objętości. 

Piec w nagrzanym do 175*c piekarniku na pieczeniu góra-dół  około 30 minut-do suchego patyczka.
Studzić przy uchylonych drzwiczkach, zimne polukrować i posypać skórką z kandyzowanej pomarańczy.



Słodkich wypieków!

sobota, 6 stycznia 2018

Pomarańczowy sernik wiedeński z makutry


Tradycyjny polski wypiek który króluje nie tylko na świątecznych stołach, bo święta to nie wykwintne przekładane torty nie wiadomo czym, udziwnione masy ,
 to także tradycyjne makowce, pierniki i właśnie serniki. Ten przygotowałam metodą taką jak robiła moja Babcia, utarłam go w kamionkowej makutrze, czytając ten przepis wiele osób na pewno się zdziwi-komu by się chciało ręcznie ucierać masę serową w dobie wypaśnych mikserów kuchennych?  To prawda, ucieranie go jest żmudną robotą, wymaga silnej pracy rąk ale dzięki temu jest wyjątkowy. Kremowy i zwarty. Wręcz rozpływa się w ustach. Możecie oczywiście ułatwić sobie jego pracę i ubić masło z cukrem mikserem oraz białka ale tu już stop! Dodając mielony twaróg musimy go już ręcznie ucierać, nie próbujcie mikserem bo Wam się nie uda, napowietrzy się, mega urośnie a potem klops! Opadnie L 
Dlatego drewniana pałka i stara makutra babci  idzie w ruch.






Składniki na kwadratową tortownicę 24/24 cm
1 kg mielonego półtłustego twarogu
1 kostka masła 82%
30 dag cukru
16 g cukru z prawdziwą wanilią
6 jaj od „szczęśliwych kurek”
100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 łyżka ekstraktu z pomarańczy brazylijskiej
2 budynie śmietankowe
Dodatkowo:
Polewa czekoladowa ja miałam o smaku pomarańczy

 Sposób wykonania:
Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.
Miękkie masło przekładamy do makutry, wsypujemy cukier oraz cukier z wanilią, ucieramy lub ubijamy mikserem na puszystą jasną masę. Dodajemy same żółtka jaj, stopniowo po jednym i nadal ucieramy, wsypujemy budynie, ucieramy aż się połączy z masą, wlewamy ekstrakt z pomarańczy , dodajemy po łyżce twarogu cały czas ucierając. Na sam koniec ubijamy osobno  białka na sztywną lśniącą pianę, dodajemy do masy serowej, ucierając delikatnie , na sam koniec wsypujemy kandyzowaną skórkę z pomarańczy, mieszamy.
Gotowy sernik wylewamy do wyłożonej papierem pergaminowym tortownicy-samo dno, wygładzamy. Pieczemy 50 -55 minut w temp 180*c.
Studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Wyciągamy jak całkiem ostygnie. W filmiku od Beko jest pokazany fajny trik  jak sprytnie pokroić ciasto.






Sernik ma niepowtarzalny aromat i smak!






Słodkich wypieków życzy 
Wanilia i Kardamon


piątek, 5 stycznia 2018

Tort sałatkowy na krakersach z jajkami i ryżem

Całkiem inna wersja słynnej już sałatki na krakersach z tuńczykiem i jajkami, moim skromnym zdaniem dużo lepsza,  ma aż trzy inne warstwy  sałatkowe przełożone krakersami, jest zwarta, po dobrym schłodzeniu  kroi się niczym tort, spisze się nie tylko na karnawałowych imprezach ale również na świątecznym stole. Mój autorski przepis. Polecam Wam gorąco na pewno zasmakuje !




Składniki na kwadratową formę 24/24 cm:

1 paczka słonych krakersów

Warstwa z tuńczykiem i ryżem:
1 torebka ryżu
1 puszka tuńczyka
2 cebule dymki ze szczypiorem
1-2  łyżki majonezu
Sól morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku

Warstwa z kukurydzą i papryką :
1 mała czerwona papryka
1 mała puszka kukurydzy
6 białek ugotowanego jajka
1-2 łyżki majonezu
Sól  morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku

Warstwa z żółtkami i groszkiem:
1 puszka groszku konserwowego
6 żółtek ugotowanego jajka
2 łyżki majonezu
Sól morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku
Dodatkowo:
2 cebule dymki ze szczypiorem do posypania sałatki

Sposób wykonania:

Sałatkę zaczynamy od przygotowania warstw:
1 warstwa:
Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie na sypko, odcedzamy, wsypujemy do miski, studzimy.
Do zimnego ryżu dajemy puszkę rozdrobnionego tuńczyka odcedzonego z zalewy, oraz posiekaną dymkę, solimy i dodajemy pieprz do smaku. Mieszamy z majonezem.
2 warstwa:
Paprykę umyć, wydrążyć z nasion, pokroić w drobniutką kostkę, wymieszać z osączoną kukurydzą , dodać starte na tarce jarzynowej same białka ugotowanych na twardo jaj, wymieszać z majonezem doprawić do smaku solą i pieprzem.

3 warstwa:
Groszek osączyć z zalewy, wymieszać z rozdrobnionymi żółtkami-ja starłam je również na tarce, ale można  rozdrobnić widelcem, doprawić solą i pieprzem, wymieszać z majonezem.
Gdy poszczególne warstwy są już gotowe składamy sałatkę.
Dno kwadratowej formy-ja miałam tortownicę,  włożyć krakersami posmarować pierwszą warstwą z ryżem, ułożyć następną warstwę krakersów, wyłożyć warstwę z papryką, wygładzić i na to wyłożyć żółtka z groszkiem, wyrównać łyżką, posypać grubo posiekaną dymką, chłodzić całą noc w lodówce. Podawać.


Smacznego!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj