Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 sierpnia 2023

Czekoladowe ciasto ze śliwkami na kefirze

 

Niebo w gębie!

Mięciutkie, wilgotne, mocno czekoladowe ciasto z owocami lata-węgierkami, w sumie dobór owoców jest dowolny, świetnie smakuje z  borówkami, malinami,wiśniami.... ja najbardziej lubię w tej wersji.

Cieszcie się tym słodkim ciastem popijając popołudniową kawę!





 

Blaszka o wym 25/30 cm lub podobna:

Składniki:

20 dag miękkiego masła

20 dag drobnego cukru

20 dag kefiru naturalnego

30 dag mąki pszennej tortowej Młynomag

5 dag deserowej czekolady

4 małe jajka

16 g cukru z wanilią

6 dag ciemnego kakao

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

½ łyżeczki sody oczyszczonej

1 łyżeczka migdałowego ekstraktu

80 dag śliwek węgierek

 

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki muszą mieć jednakową temperaturę pokojową. To gwarancja mięciutkiego puszystego ciasta.

Mąkę tortową wymieszać z sodą, proszkiem do pieczenia, kakao oraz startą na wiórka deserową czekoladą.

W dużej misce umieścić miękkie masło, wysypać cukier razem z cukrem z wanilią, ubić na jasną puszystą masę, nie przerywając ucierania wbijać stopniowo po jednym jajku, wlać kefir,  wsypać mąkę z czekoladą i delikatnie szpatułką wymieszać całość. Tylko do połączenia składników, nie dłużej.

Formę o podanych wymiarach wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto-jest dość gęste, wyrównać, na wierzchu ułożyć przekrojone na połówki śliwki bez pestek skórką do dołu.

Piec w 175*c na grzaniu góra-dół przez około 50 minut. 

Można po upieczeniu i wystudzeniu polać polewą czekoladową ale nie jest to konieczne.



Słodkich wypieków!

 

środa, 21 kwietnia 2021

Sernik śmietankowy z polewą Rocher

 

Jedno z moich ulubionych połączeń.  Delikatny smak  sernika z czekoladowo orzechową polewą. Pieczony w kąpieli wodnej, dzięki temu jest niesamowicie delikatny. Smakuje obłędnie!

Sernik nie jest ani zbyt kremowy ani zbyt zwarty, na pewno wciąga od pierwszego gryza. Nie jest z tych które maga rosną a potem opadają. Bardzo prosty do przygotowania.  Pasuje  do kawy, na każdą imprezę czy imieninowe przyjęcie. Najlepszy deser jaki można przygotować.







Składniki:

Tortownica 26 cm

Spód:

18 dag maślanych herbatników

10 dag roztopionego masła

1 łyżka cukru pudru

 

Masa serowa:

1 kg tłustego zmielonego twarogu

5 jajek

¾ szklanki cukru

16 g cukru wanilinowego

1 budyń śmietankowy Dr.Oetker

2 łyżki mąki pszennej

50 g roztopionego masła

½ łyżeczki ekstraktu z migdała Dr.Oetker

 

Polewa Rocher:

50 g orzechów laskowych

15 dag mlecznej czekolady

15 dag nutelli

100 ml śmietanki 30%

1 łyżeczka masła

 

Sposób przygotowania:

Tortownicę wyłożyć pergaminem-samo dno.

Herbatniki pokruszyć wałkiem lub zmielić malakserze, wymieszać z cukrem pudrem oraz rozpuszczonym masłem.  Mokrą masę ciasteczkową wyłożyć na spód formy, wyrównać i docisnąć dobrze  łyżką do dna. Włożyć do lodówki i schłodzić na czas przygotowania masy.

 

Masa serowa:

Wszystkie składniki powinny mieć jednakową pokojową temperaturę.

Zmielony ser  tłusty ewentualnie półtłusty umieścić w dużej misce, wbić całe  jajka, wsypać cukry, proszek budyniowy oraz mąkę pszenną i ekstrakt z migdała, krótko zmiksować tylko do połączenia,  aby nie napowietrzać masy, na sam koniec wlać płynne ostudzone masło i ponownie wymieszać. Masę serową wylać na ciasteczkowy spód. Wyrównać.

Piec w kąpieli wodnej  w temp 180*c przez 60 minut.- ja na blachę od piekarnika wlewam około 1/2 litra wody, tortownicę zabezpieczam dodatkowo folią aluminiową i na tak przygotowaną blachę wkładam tortownicę.  Po upieczeniu lekko uchylić drzwiczki piekarnika i trzymać do momentu aż lekko przestygnie. Potem wyjąć na blat i całkiem wystudzić.

 

Polewa Rocher:

Orzechy uprażyć na suchej patelni, gorące umieścić w ściereczce bawełnianej  i pocierać aż cała skórka z nich odejdzie. Zimne i bez skórki posiekać nożem.

Śmietankę z masłem podgrzać mocno, prawie do wrzenia,  do gorącej masy dodać połamaną na kawałki mleczną czekoladę i nutellę. Zostawić na 2 minuty po czym masę dobrze wymieszać. Wsypać orzechy i ponownie wymieszać. Rozsmarować na zimnym serniku. Schłodzić w lodówce aż masa stężeje i podawać.

Słodkich wypieków! 





 

 

 

piątek, 18 grudnia 2020

Śmietankowy sernik na ciasteczkowym spodzie z czekoladowym musem

 

Uwielbiam piec serniki, ile mam ich już w swoich zbiorach nie zliczę. Ten jest iście królewski, na spodzie z kruchych ciasteczek, aksamitny, śmietankowy, mega delikatny a zarazem  treściwy, z puszystym czekoladowym musem niczym chmurka dodatkiem likieru pomarańczowego, wypiek godny każdej uroczystej okazji. 

Swoją delikatność zawdzięcza długiemu pieczeniu w niskiej temperaturze, dzięki temu nie rośnie gwałtownie i po upieczeniu  jest równy jak stół. Bez pęknięć.

Jest nieprzyzwoicie smaczny. Zamiast likieru pomarańczowego możecie dodać do musu ciemny rum czy nawet kawowy likier kahula, odrobina alkoholu wspaniale podkręca jego smak.

 Myślę, że będzie prawdziwą słodką ozdobą świątecznego stołu. Bajka!







 

Składniki na tortownicę o wym 24 cm

Ciasteczkowy spód:

25 dag kruchych ciastek użyłam Brześć

70 g roztopionego masła

 

Masa serowa:

½ kg mielonego twarogu z wiaderka używam Piątnica

½ kg serka mascarpone

5 jajek

1 budyń śmietankowy-40g

30 dag cukru

16 g cukru z wanilią

 

Czekoladowy mus:

10 dag gorzkiej czekolady

10 dag mlecznej czekolady

3 łyżki wody

3 dag masła

5 dag cukru

3 jajka

150 ml śmietany kremówki 30%

2 łyżki likieru pomarańczowego Cointreau

Dodatkowo:

Gorzkie kakao do oprószenia

czekoladowe ozdoby

 

 

Przygotowanie:

Nagrzać piekarnik do 180*c na grzaniu góra-dół

 

Spód:

Ciastka zmielić na drobno w malakserze, połączyć z płynnym masłem wyłożyć do  tortownicy wyłożonej pergaminem –samo dno, dobrze ugnieść i wygładzić łyżką. Włożyć do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Masa serowa:

Twaróg połączyć z serkiem mascarpone, wsypać cukier i cukier waniliowy oraz proszek budyniowy, krótko zmiksować tylko do połączenia, cały czas miksując na niskich obrotach wbijać stopniowo po jednym jajku. Aż masa będzie jednolita i gładka. Nie miksować długo, aby nie napowietrzać sernika.

Masę serową wylać na schłodzony ciasteczkowy spód. 

Włożyć do nagrzanego piekarnika piec 15 minut, po tym czasie temperaturę zmniejszyć do 120*c i  piec jeszcze 1 godzinę.

Po upieczeniu zostawić w lekko uchylonym piekarniku na 10 minut, po czym wyjąć i całkowicie ostudzić. Nie wyciągać z formy.

 

Czekoladowy mus:

W małym garnuszku umieścić wodę i zimne z lodówki masło, podgrzewając na małym ogniu doprowadzić do wrzenia i rozpuszczenia masła. Zestawić z ognia . 

Do gorącego dodać połamaną na kawałki czekoladę: gorzką i mleczną, odczekać chwilę i całość wymieszać aż masa będzie gładka i jednolita, wlać likier pomarańczowy i ponownie zamieszać. Odstawić do wystygnięcia. Gdy masa osiągnie temperaturę pokojową, wmieszać same żółtka .

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając łyżka po łyżce cukier aż masa będzie gładka i lśniąca. Tak samo jak robimy bezę.

W osobnym garnuszku ubić na sztywno dobrze schłodzoną kremówkę.

Do masy czekoladowej dodać połowę białek i połowę śmietanki, delikatnie samą rózgą kuchenną mieszać aż się połączy, dodać resztę białek i śmietanki, robić to delikatnie aby nie utracić konsystencji piany.

Mus wylać na całkiem zimny sernik, wstawić do lodówki i chłodzić całą noc. 

Przed podaniem oprószyć gorzkim kakao. Udekorować dowolnie.




Słodkich wypieków!

 

To już ostatni mój przepis przed nadchodzącymi Świętami.

Życzę Wam Spokojnych, Radosnych,  Smacznych Świąt Bożego Narodzenia.

Odpoczynku od codziennych trosk

Świąt niosących nadzieję na jeszcze lepszy

Nowy Rok.

 {Wanilia i Kardamon}

 

poniedziałek, 30 listopada 2020

Korzenne muffinki z suszoną żurawiną

 

Mięciutkie i wilgotne muffinki na kefirze z dodatkiem suszonej żurawiny  z korzenną nutą. Typowy słodki wypiek,  jesienno- zimowy do kubka gorącego kakao. Do ich przygotowania nie potrzeba żadnego miksera, wystarczy połączyć suche składniki z mokrymi i wymieszać łyżką.

Do upieczenia użyłam papierowych papilotek Retro które można nabyć w sklepie  Dr.Oetker 

Szeroki wybór produktów zarówno do pieczenia jak i do dekorowania, po formy i zdrową żywność,w jednym sklepie zaopatrzycie się we wszystko co potrzebne do świątecznych wypieków. 

  Polecam!


 











Składniki na 12 sztuk dużych muffinek:

1 duże jajko

65 g  masła

2 szklanki mąki pszennej

1 szklanka kefiru naturalnego

½ szklanki brązowego cukru

3 łyżki ciemnego kakao

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżka cukru z wanilią Dr.Oetker

1 płaska łyżeczka sody

1 łyżeczka przyprawy korzennej Dr.Oetker

1 łyżeczka pasty waniliowej Dr.Oetker

¾ szklanki suszonej żurawiny

¼ szklanki mleka

 

Dekoracja:

Polewa z białej czekolady

Suszona żurawina

 

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową. Masło rozpuszczamy do płynnej konsystencji.

W jednej misce mieszamy ze sobą składniki suche: Mąkę pszenną, kakao, przyprawę do piernika, brązowy cukier, cukier z wanilią , sodę i proszek do pieczenia.

W drugiej roztrzepujemy łyżką jajko, wlewamy kefir, mleko,  rozpuszczone masło i  pastę waniliową , wsypujemy składniki suche, mieszamy łyżką, wsypujemy żurawinę i mieszamy tylko do połączenia.

Łyżką nabieramy ciasto przekładamy do papierowych papilotek na ¾ wysokości  wyłożonych w metalowej formie na muffinki.

Pieczemy przez 25 minut w temp 170*c na grzaniu góra-dół.

Po upieczeniu zimne dekorujemy polewą z białej czekolady i posypujemy suszoną żurawiną.





Słodkich wypieków!

 

 

wtorek, 27 października 2020

Brownie czekoladowo-kawowe z malinami

 

Czekolada ! czy ktoś jej odmówi ? królowa słodyczy, włada cukierniczym królestwem od zawsze, w połączeniu z aromatem i smakiem  dobrej kawy tworzy rozkosz dla podniebienia, nie sposób koło tego duetu przejść obojętnie ;)

Brownie kawowo- czekoladowe to wypiek który zawsze wychodzi, no bo nie ma opcji,  że może coś pójść nie tak, w połączeniu z malinami i polewą wywołuje natychmiastowy uśmiech na twarzy…a filiżanka małej  czarnej arabiki od Przyjaciele Kawy dopełnia całości.

Odmiana Peru ma mocny wyrazisty zapach z nutami czekolady, cytrusów  i orzecha, po zaparzeniu jest cudownie kremowa. Ziarna pochodzą z najbardziej nieskazitelnych, dziewiczych zakątków Peru, gdzie teren jest wyjątkowo górzysty, a tłem dla niego jest Ocean Spokojny. Klimat który tam panuje jest idealny do produkcji wysokiej jakości kawy.  Ta odmiana arabiki zdecydowanie podkreśla smak czekoladowego deseru. Warto jej spróbować...

 A teraz czas na brownie!





 

Składniki na formę 20/25 cm

Brownie:

20 dag gorzkiej czekolady

15 dag masła

½ szklanki mąki pszennej

3 jajka

2 łyżki kawy naturalnej Peru

¾ szklanki trzcinowego cukru muscovado

15 dag świeżych malin

 

Polewa:

5 dag gorzkiej czekolady

5 łyżek słodkiej śmietanki 18%

 

Sposób przygotowania:

 Masło roztopić do płynnej konsystencji w rondelku. Nie gotować ! Do gorącego dodać połamaną na kawałki czekoladę, wsypać zmieloną naturalną  kawę,  odczekać 2 minuty  i całość wymieszać szpatułką do połączenia.

 

W misie miksera umieścić jajka, wsypać trzcinowy cukier i krótko zmiksować, dodać masę czekoladową z masłem, na niskich obrotach wymieszać, na sam koniec wsypać mąkę  i ponownie wymieszać. Ciasto przelać do wyłożonej pergaminem blaszki, posypać malinami. Piec w nagrzanym do 180*c piekarniku  przez 20-25 minut.

Po upieczeniu wystudzić.

Polewa:

Śmietankę i połamaną czekoladę umieścić w miseczce nad gorącą parą wodną, wymieszać do płynnej konsystencji, gotową polewą udekorować brownie.

Podawać z filiżanką aromatycznej kawy.


Zapraszam na stronę, znajdziecie tam szeroki asortyment wspaniałych świeżo wypalanych kaw, bogaty wybór słodkości, ekspresy, filiżanki i wszystko czego potrzeba do przygotowania pysznej kawy :) 



 Słodkich wypieków! 

 

 

 

 

wtorek, 15 września 2020

Czekoladowe muffinki z malinami

 Już jesień, a na moim ogrodzie w najlepszego panoszą się maliny i jak na razie nie mają zamiaru przestać owocować. takie uroki póżnej odmiany. Korzystając z tego co dała natura upiekłam te małe babeczki....:) 

Mięciutkie, słodkie  i mega wilgotne nic nie zapychające muffinki z malinami i czekoladową gorzką polewą. Obłędnie smakują a na paterze prezentują się przepięknie. Takimi małymi delicjami można zaskoczyć gości. Robi się je szybko i są bezproblemowe-zawsze się udają !








 

Składniki na 15 dużych babeczek/

 

20 dag miękkiego masła

20 dag cukru muscovado

1 łyżeczka cukru z wanilią

4 jajka

16 dag mąki pszennej typ 500

4 dag ciemnego kakao

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 szklanka świeżych malin

 

Polewa:

½ tabliczki gorzkiej czekolady

50 ml słodkiej śmietanki 30%

 

Sposób przygotowania:

Miękkie masło o temp pokojowej umieścić w głębokiej misce, wsypać cukier muscovado i cukier waniliowy zmiksować na jasną puszystą masę. Nie przerywając ucierania, wbijać kolejno po jednym jajku, na sam koniec dodać przesianą mąkę , wymieszaną z kakao oraz proszkiem do pieczenia, zmiksować krótko tylko do połączenia. Masa będzie gęsta.

 

Nagrzać piekarnik do 175*c na grzaniu góra dół.

Formę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami, łyżką nakładać porcje ciasta do około ¾ objętości formy , w ciasto powciskać po 4 świeże maliny. Włożyć do nagrzanego piekarnika.

Piec około 30/35 minut do suchego patyczka. Po upieczeniu muffinki wyjąc z formy, studzić na kratce kuchennej.

 

Polewa:

Gorzką czekoladę rozpuścić razem ze śmietanką w ciepłej kąpieli wodnej do uzyskania płynnej konsystencji. Łyżeczką nabierać polewę i udekorować muffinki. Posypać resztą świeżych malin.

Słodkich wypieków!

 

 

 

środa, 8 lipca 2020

Ciasto czekoladowo jogurtowe z czarną porzeczką


Sezon na porzeczki właśnie  się zaczyna, uwielbiam dodawać je do wypieków bo idealnie te owoce  przełamują całą słodycz ciasta.

Tym razem mam dla Was propozycję na wilgotne a zarazem puszyste ciasto na jogurcie z dodatkiem kakao, oblane polewą z gorzkiej czekolady. Całość smakuje wyśmienicie. Z pewnością umili nie jeden letni podwieczorek. Nie zamieniajcie masła na margarynę! Dużo lepszy smak ciasta na prawdziwym maśle.

Żeby oszczędzić  czasu i uniknąć smarowania tłuszczem formy do pieczenia polecam aluminowe foremki  keksowe wyłożone silikonowanym papierem  do pieczenia marki Stella.  Nie ukrywam dla mnie to mega ułatwienie i Wam też je rekomenduję ! Zajrzyjcie w wolnej chwili i zapoznajcie się z ofertą.















Składniki na jedną formę:
3 jajka
15 dag gęstego jogurtu naturalnego
15 dag masła
20 dag drobnego brązowego cukru demerara
25 dag mąki pszennej
3 pełne łyżki ciemnego kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
½ szklanki czarnej porzeczki
1 łyżka płatków migdałowych
Polewa z gorzkiej czekolady

Sposób przygotowania ciasta:
Wszystkie składniki powinny mieć temp pokojową więc jogurt wyciągamy wcześniej z lodówki przed pieczeniem. Masło roztapiamy do płynnej konsystencji, studzimy.

Mąkę pszenną przesiewamy , mieszamy z kakao oraz proszkiem do pieczenia.

Jajka miksujemy z brązowym  cukrem i cukrem z wanilią na puszystą jasną masę, wlewamy rozpuszczone masło oraz dodajemy gęsty jogurt, miksując na najniższych obrotach miksera powoli wsypywać mąkę, mieszać aż do połączenia ciasta. 

Gotowe ciasto wyłożyć do foremki  posypać płatkami migdałowymi i porzeczką. Włożyć do nagrzanego do 180*c piekarnika na grzaniu góra dół piec około 45 minut (do suchego patyczka)
Ostudzone ciasto polać polewą z gorzkiej czekolady.


Słodkich wypieków!




czwartek, 7 maja 2020

Orzechowe ciasteczka z gorzką czekoladą


Małe niepozorne ciasteczka na paście orzechowej z kawałkami gorzkiej czekolady. Są tak pyszne , że znikają w mgnieniu oka, idealnie kruche , nieprzesłodzone w sam raz na poczęstunek do filiżanki gorącej herbaty. Pasta orzechowa jest dostępna w każdym sklepie , kupimy ją bez problemu , część można wykorzystać do ciasteczek a resztę trzymać w lodówce .  Wystarczy na nie spojrzeć aby nabrać ochoty na ich upieczenie. Ich wykonanie jest bardzo proste.









Składniki na dużą blachę ciastek:

20 dag mąki pszennej
1 duże jajko
15 dag pasty orzechowej
10 dag masła
10 dag trzcinowego  cukru muscovado
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 dag gorzkiej czekolady

Sposób wykonania:

Piekarnik nagrzać do 180*c na grzaniu góra –dół.
Wszystkie składniki do wykonania ciasteczek powinny mieć temperaturę pokojową.

Miękkie masło zmiksować z cukrem muscovado na puszystą masę, dodać pastę orzechową oraz całej jajko, ponownie krótko zmiksować (2-3 minuty)na wysokich obrotach miksera.

Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do zmiksowanej masy razem z pokrojoną na małe kawałki czekoladą, całość wymieszać łyżką, aż do połączenia.

Nabierać w dłonie porcję ciasta formując kulki wielkości  orzecha włoskiego, układać na blasze wyłożonej pergaminem zachowując odpowiedni odstęp bo ciasteczka urosną podczas pieczenia. Nie spłaszczać. Same się rozejdą podczas pieczenia.

Włożyć do nagrzanego piekarnika piec około 15 minut do zrumienienia.

Wystudzić na blasze  i podawać.

Słodkich wypieków!


sobota, 4 kwietnia 2020

Torcik straciatella z konfiturą z owoców leśnych


Bardzo pyszny, wilgotny torcik na kakaowym biszkopcie ze śmietankową masą z wiórkami startej gorzkiej czekolady, słodki smak przełamuje wyraźna w smaku konfitura z owoców leśnych i poncz kawowy oraz polewa z czekolady. Torcik prosty w wykonaniu i bez ozdób. Jeśli lubicie mokre czekoladowe  torty będziecie zachwyceni.
 Na różne okazje nie tylko urodzinowe.







Tortownica o śr 21-22 cm


Biszkopt:
5 jajek
15 dag cukru trzcinowego demerara
10 dag mąki pszennej tortowej
3 łyżki ciemnego kakao
4 łyżki oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa straciatella:
½ litra śmietany kremówki 36%
2 łyżki cukru pudru
1 śmietan fix
½ tabliczki gorzkiej czekolady
1 mały słoiczek konfitury z owoców leśnych

Poncz:
2 łyżki kawy rozpuszczalnej
1 szklanka wody
50 ml rumu bacardi

Polewa:
5 dag masła
3 łyżki cukru
2 łyżki ciemnego kakao
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
1 listek żelatyny


Dodatkowo:
5 dag startej czekolady do obsypania boków


Sposób wykonania:

Biszkopt:
Wszystkie składniki do przygotowania biszkoptu muszą mieć jednakową temperaturę pokojową.
Całe jajka wbić do miski, wsypać cukier demerara i ubijać na najwyższych obrotach miksera  aż powstanie gęsta piana. Wlać olej.

Mąkę wymieszać w drugiej miseczce z proszkiem do pieczenia oraz kakao. Całość przesiać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać samą rózgą od miksera do momentu aż masa będzie połączona, robić to delikatnie aby nie naruszyć struktury pianki.

Ciasto wylać do wyłożonej pergaminem tortownicy-samo dno, boków niczym nie natłuszczać.
Piec w temp 170*c na grzaniu góra dół około 35-40 minut.

 Studzić w foremce, całkiem zimny biszkopt przekroić na 3 blaty.


Krem:
Dobrze schłodzoną kremówkę ubić na gęsty krem pod koniec wsypać cukier puder oraz śmietan fix, zmiksować do połączenia, na sam koniec wsypać startą na tarce czekoladę, wymieszać szpatułką.

Poncz:
Kawę rozpuszczalną zalać gorącą wodą osłodzić 2 łyżeczkami  brązowego cukru, całkowicie wystudzić, wlać rum wymieszać.

Polewa:
Żelatynę w listku namoczyć w zimnej wodzie. Pozostałe składniki włożyć do garnuszka i na małym ogniu doprowadzić do wrzenia, zestawić z ognia do gorącej masy dodać odciśniętą w dłoniach żelatynę wymieszać do połączenia.

Złożenie tortu:
5 łyżek kremu odłożyć do posmarowania boków.

Jeden blat umieścić na paterze, skropić ponczem, posmarować cienko konfiturą z owoców leśnych nałożyć porcję kremu, przykryć drugim blatem , całą czynność powtórzyć , przykryć trzecim blatem, posmarować boki kremem, oprószyć grubo startą czekoladą, na wierzchu rozprowadzić płynną polewę. 

Chłodzić całą noc w lodówce.


Słodkich wypieków!






czwartek, 12 marca 2020

Ciasto czekoladowe z korzenną gruszką


Rozpływające się w ustach, mięciutkie i mega wilgotne dzięki korzennym gruszkom z syropu.
Proste weekendowe ciasto do filiżanki aromatycznej herbaty. To jedno z najsmakowitszych połączeń smakowych  Uwielbiane przez dzieci oraz dorosłych. Czekoladowym wypiekom mało kto się oprze.






Ciasto na foremkę 12/30 cm

Składniki:
2 duże jajka
20 dag mąki pszennej tortowej
1 łyżeczka cynamonu
1 płaska łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
½ szklanki oleju roślinnego
½ litrowy słoik gruszek w syropie-najlepiej korzennych

Dodatkowo:
Polewa czekoladowa
posypka

Sposób przygotowania:
Gruszki osączyć z syropu pokroić w drobną jak najmniejszą kostkę.

Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem oraz kakao.

Jajka wbić do misy wsypać cukier trzcinowy i cukier z prawdziwą wanilią, ubijać kilka minut do uzyskania puszystej masy. Następnie wlać olej, dodać pokrojone gruszki, zmiksować, zwolnić obroty miksera i wsypywać powoli mąkę z kakao, wymieszać tylko do uzyskania gęstego czekoladowego ciasta (im krócej miksujemy ciasto jest pulchniejsze)

Gotowe ciasto wylać do foremki wyłożonej pergaminem włożyć do nagrzanego do 170*c piekarnika na grzaniu góra dół, piec około 50-60 minut-do suchego patyczka.

Studzić przy uchylonych drzwiczkach, zimne oblać czekoladową polewa i udekorować posypką wg uznania.


 Słodkich wypieków! 

piątek, 28 lutego 2020

Ciasto Mleczna kanapka


Wilgotne mocno kakaowe blaty i przepyszny krem na bazie mleka w proszku, całość polana polewą z gorzkiej czekolady. Niebo w gębie, smakuje zarówno dorosłym jak i dzieciom, doskonale nadaje się na wszelkie imprezy. Ciasto najlepiej jest przygotować dzień przed podaniem i wyjąć na około 2 godziny z lodówki, wtedy ciasto mięknie i jest przyjemnie rozpływające się w ustach.

Krem którym jest przełożone ciasto nadaje się również do przełożenia i tynkowania tortów. Polecam!








 

Blaszka 25/30 cm

Ciasto:
5 dużych  jaj
1,5 szklanki cukru
¾ szklanki oleju słonecznikowego
½ szklanki wody
1,5 łyżki ciemnego kakao
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia


Krem mleczny:
35 dag masła 82%
2 szklanki mleka w proszku
3 łyżki cukru pudru
16 g cukru waniliowego
125 ml mleka 3,2%

Polewa:
5 dag masła
10 dag gorzkiej czekolady 60% kakao

Sposób przygotowania:

Ciasto:
Wszystkie składniki do przygotowania ciasta muszą mieć temp pokojową.

Do małego rondelka wlać wodę, olej wsypać szklankę cukru i dodać czarne i zwykłe kakao, całość  doprowadzić do wrzenia, gotować 1 minutę do rozpuszczenia cukru i połączenia masy, zdjąć z ognia wystudzić.
Mąkę tortową wymieszać z proszkiem do pieczenia.

Białka jaj umieścić w misie miksera ubić na sztywną pianę, pod koniec wsypywać partiami pół szklanki cukru, zmniejszyć obroty miksera, dodać żółtka i ubić do otrzymania kremowej pianki, wlać  ostudzoną masę z kakao, oraz delikatnie partiami wsypywać mąkę, wymieszać całość delikatnie rózgą od miksera, tak aby nie naruszyć struktury pianki bo inaczej powstanie nam zakalec.

Gotowe ciasto wylać do wyłożonej pergaminem blaszki –samo dno, boków niczym nie natłuszczać.
Włożyć do zimnego piekarnika piec przez około 40/45 minut w temp 180*c na grzaniu góra-dół.
Studzić przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika, całkiem zimne przekroić wzdłuż na połowę otrzymując dwa blaty.

Krem mleczny:
Zwykłe mleko zagotować z cukrem waniliowym, całkowicie wystudzić.


Miękkie masło przełożyć do wysokiej miski utrzeć  na puch z cukrem pudrem, miksując partiami wsypywać  mleko w proszku na przemian wlewać zimne mleko z cukrem waniliowym, utrzeć do gładkości.
Masę wyłożyć na kakaowy blat, przykryć drugim blatem, leciutko docisnąć.
Masło rozpuścić w garnuszku do płynnej konsystencji , do gorącego dodać połamaną na małe kawałeczki gorzką czekoladą, odstawić na 2 minuty, po czym całość wymieszać otrzymując lśniącą gładką polewę.

Polać ciasto, włożyć na całą noc do lodówki. Wyciągnąć na 2 godziny przed podaniem aby zmiękło.

Słodkich wypieków!










sobota, 2 listopada 2019

Czekoladowo- wiśniowa krówka


Pyszne i wyraziste w smaku słodkie ciasto dla fanów czekolady, kajmaku, wiśni w rumie i puszystej śmietanowej pianki oprószonej gorzkim kakao i startą czekoladą, na kakaowym nasączonym spodzie z warstwą herbatników, warstwowe , podzielne i godne świątecznego stołu. 
Znika w ekspresowym tempie, jedno z lepszych przekładanych ciast.


Do kremu można dodać zamiast żelatyny w listkach,  zwykłą w proszku. 
1 listek to 1 łyżeczka zwykłej, ja polecam w listkach jest łatwiejsza do obróbki i nie ma grudek w kremie.







Blaszka o wym 33/23 cm lub podobna


Ciasto kakaowe:
100 g miękkiego masła lub margaryny
2 duże jajka
½ szklanki cukru
½ szklanki mąki tortowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 pełna łyżka kakao

Krem czekoladowy:
500 ml śmietany kremówki
200 g gorzkiej deserowej czekolady
3 łyżki cukru pudru

Krem śmietanowy:
400 ml śmietany kremówki
250 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru


Dodatkowo:
20 dag herbatników
1 duży słoik wiśni lub czereśni w syropie
100 ml rumu ewentualnie wódki
1 puszka kajmaku
1 łyżka startej gorzkiej czekolady

Sposób przygotowania:

Ciasto:
Miękkie masło lub margarynę, ogrzane do temp pokojowej utrzeć na puch z cukrem  miksując  wbijać stopniowo po jednym jajku. Mąkę tortową i ziemniaczaną wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao, dodawać po łyżce do masy miksując mikserem na najniższych obrotach, wymieszane ciasto przełożyć do wyłożonej pergaminem blaszki-warstwa będzie cienka, piec  15-20 minut w temp 175*c.

Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i wystudzić.

Wiśnie lub czereśnie odcedzić niezbyt dokładnie  z soku, zalać rumem, odstawić na 30 minut.


Krem czekoladowy:
Czekoladę połamać na kawałki , zalać około 150 ml śmietany kremówki rozpuścić do płynnej konsystencji nad  gorącą kąpielą wodną, odstawić do całkowitego wystudzenia.
Żelatynę w listku namoczyć w zimnej wodzie jak w przepisie na opakowaniu , odcisnąć i rozpuścić np. przez kilka sekund w mikrofali lub w gorącej kąpieli wodnej do płynnej konsystencji, wystudzić.
Pozostałą  dobrze schłodzoną kremówkę ubić na gęsty krem dodać  cukier puder, ostudzoną czekoladę i płynną żelatynę i  krótko zmiksować- tylko do połączenia.

Krem śmietanowy:
Dobrze schłodzoną kremówkę połączyć z serkiem mascarpone i cukrem pudrem  zmiksować mikserem na wysokich obrotach do uzyskania puszystego gęstego kremu.


Przełożenie ciasta:
Kakaowe zimne ciasto ułożyć w blaszce, nasączyć sokiem z rumem z moczenia wiśni, rozsypać nasączone wiśnie, przykryć czekoladowym kremem oraz warstwą herbatników, rozsmarować kajmak z puszki –może być leciutko podgrzany wtedy idealnie się smaruje, przykryć kolejną warstwą herbatników, rozsmarować krem śmietanowy, oprószyć grubo ciemnym kakao oraz posypać startą czekoladą. 

Ciasto chłodzić całą noc w lodówce.


Słodkich wypieków!



wtorek, 10 września 2019

Drożdżowe zawijaski z kremem czekoladowym


Jesień zbliża się do nas wielkimi krokami , nastaje czas grzybów i pieczenia słodkich szarlotek, uwielbiam tą porę roku, byle   była ciepła i słoneczna, tego nam życzę.

Dziś mam dla Was przepis na  mega pulchne i słodkie drożdżowe zawijaski z nadzieniem czekoladowym.

Krem czekoladowy Cadbury który użyłam do nadzienia bułeczek  idealnie nadaje się do smarowania pieczywa. Świetnie smakuje z ciepłym tostem, croissantem, z naleśnikami, goframi, ciasteczkami, herbatnikami, krakersami, owocami, lodami czy biszkoptem. Jest to uniwersalny krem czekoladowy, który można wyjadać prosto ze słoiczka :D
W połączeniu z dżemem lub masłem orzechowym stanowi istny raj dla łasuchów. Posiada delikatną, aksamitną teksturę. Jest zwarty i mocno czekoladowy.  Kupicie go w sklepie Kuchnie Świata

Doskonałe bułeczki na słodki jesienny podwieczorek czy drugie śniadanie do szkoły.




Na 12 sztuk:

Składniki:

55 dag mąki pszennej tortowej
2 duże  jajka
10 dag cukru
1 szklanka mleka
8 dag masła
Szczypta soli
Lukier do dekoracji

Dodatkowo:
1 jajko
1 łyżeczka mleka

Sposób przygotowania:

Masło rozpuścić do płynnej konsystencji, mleko podgrzać aby było dobrze ciepłe.

Mąkę pszenną wymieszać w misce z solą, cukrem oraz drożdżami, wbić jajka, dodać pastę waniliową,   wlać ciepłe mleko i wyrobić ciasto pod koniec wlać rozpuszczone masło i ponownie wyrobić aby ciasto było miękkie i elastyczne.

Uformować kulę lekko oprószyć odrobiną mąki, przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce.


 Po tym czasie wyrośnięte ciasto podzielić na 12 równych części formując na stolnicy kuleczki. Każdą rozwałkować, smarować łyżeczką kremu czekoladowego i zawinąć w rulon jak naleśniki. Ostrym nożem przeciąć wzdłuż na połowę pozostawiając nieprzecięty około 1 cm od góry. 

Spleść ciasto ze sobą złączając końcówki ciasta do środka. Zawinąć na kształt ślimaka.
Drożdżówki umieścić na blasze od piekarnika wyłożonej pergaminem  w odpowiednim odstępie (dużo urosną )

Jajko rozmącić z łyżeczką mleka posmarować pędzelkiem  wierzch każdej drożdżówki.

Włożyć do nagrzanego do 180*c piekarnika piec około 15-18 minut.


Zimne polukrować.




Słodkich wypieków ! 






poniedziałek, 15 lipca 2019

Deser kokosowy z chia, czekoladą i borówkami


Deser ze zdrowymi nasionkami chia na mleczku kokosowym z deserową czekoladą oraz borówkami, w sam raz na ciepłe letnie dni, poza chłodzeniem robi się go błyskawicznie i jest idealny gdy mamy ochotę na coś słodkiego. 
Doskonały na drugie śniadanie jak i na podwieczorek, polecam!


Syrop klonowy w deserze możemy zastąpić brązowym cukrem , wszystkie składniki do przygotowania deseru możecie kupić w sklepie Kuchnie Świata-szeroki asortyment i wspaniałe jakościowo produkty.







Składniki na 4 porcje/

1 puszka mleczka kokosowego
4 pełne łyżki nasion  chia
4 łyżki wiórek kokosowych białych
3 łyżki syropu klonowego
10 dag deserowej czekolady
30 dag borówki amerykańskiej
Melisa lub mięta do dekoracji

Sposób przygotowania:

Czekoladę deserową łamiemy na kawałki, mieszamy z 50 ml mleka kokosowego z puszki, rozpuszczamy w kąpieli wodnej do płynnej konsystencji. 

Wlewamy po łyżce na dno szklanych pucharków, posypujemy po łyżce wiórków do każdego pucharka, pędzelkiem  na ściankach robimy esy floresy z czekolady , zostawiamy do wystygnięcia.

Resztę mleka kokosowego  mieszamy z syropem klonowym oraz nasionkami chia, odstawiamy na 15 minut, gdy masa zacznie się żelować wlewamy po równo do pucharków.


Na wierzchu posypujemy owocami borówki i dekorujemy melisą. Odstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny. 
Podajemy schłodzony.



Smacznego!



czwartek, 6 czerwca 2019

Tarta czekoladowa z borówką


Słodka tarta na kakaowym kruchym spodzie. Nadzienie czekoladowe jest bardzo proste do zrobienia i ma konsystencję aksamitnego musu, pasują do niej wszystkie owoce lata , najlepiej jednak komponuje się z borówką amerykańską, niebanalna i prezentuje się wyjątkowo, dla amatorów czekoladowych smaków. Za każdym razem zachwyca i ma jedną wadę-szybko znika!





Forma do tarty 24-26 cm


Maślane ciasto kruche:
25 dag mąki pszennej
15 dag masła
7 dag cukru
1 łyżeczka  cukru waniliowego 
1 jajko
Szczypta soli

Nadzienie czekoladowe:
500 ml śmietany kremówki 30%
20 dag mlecznej czekolady
5 dag gorzkiej czekolady
2 łyżki likieru amaretto ewentualnie rumu

Dodatkowo:
15-20 dag borówki amerykańskiej

Sposób przygotowania:

Ciasto:
Wszystkie składniki ciasta wymieszać na stolnicy, dodać  zimne pokrojone masło, zagnieść szybko aż będzie jednolite.

Wylepić  spód i boki natłuszczonej formy do tarty, ponakłuwać  widelcem,  przykryć  papierem do pieczenia, wsypać  suchy groch lub ceramiczne kuleczki-obciążyć aby nie było wybrzuszeń , piec w nagrzanym piekarniku do 180*c około 20 minut, na kilka minut przed końcem pieczenia papier z grochem usunąć i podpiec jeszcze spód  przez 5 minut. 
Wyjąć z piekarnika, całkowicie wystudzić.


Nadzienie:
Żelatynę wsypać do miseczki zalać niewielką ilością wody-tylko do przykrycia i zostawić do napęcznienia.

180 ml śmietanki podgrzać w rondelku aż będzie dobrze ciepła, zestawić  z ognia, dodać połamane czekolady, wlać likier amaretto lub rum,  dodać napęczniałą  żelatynę.
 Po 2 minutach gdy czekolada zacznie się rozpuszczać wymieszać do jednolitej konsystencji. Wystudzić .


Pozostałą ilość kremówki ubić na sztywno mikserem, stopniowo w 3 turach wlewać ostudzony sos czekoladowy , delikatnie ręcznie rózgą od miksera mieszać do połączenia. Tak przygotowany mus wylać na zimny kruchy spód , włożyć do lodówki, gdy mus zacznie tężeć posypać  borówką i zostawić  na całą noc w lodówce.

Kilka minut przed podaniem tartę  wyjąć i ogrzać w temperaturze pokojowej.


Słodkich wypieków!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj