To ciasto to piernikowy last minute, robi go się szybko,
jest mięciutki i znika równie szybko. Do zrobienia na ostatnią chwilę przed świętami Bożego
Narodzenia.
Jedno z lepszych błyskawicznych ciast. Rozpływa się w ustach
nie kruszy się i zdobi świąteczny stół.
Naprawdę łatwo go zrobić. Poradzi sobie z nim każdy, nawet osoba nie wprawiona w pieczeniu ciast.
Polecam!
Składniki:
Ciasto na keksówkę o wym 13/35 cm
3 jajka
200 ml piwa
30 dag mąki pszennej-użyłam tortowej
15 dag cukru
160 ml płynnego miodu
180 ml oleju roślinnego
2 łyżki ciemnego kakao
1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
1 czubata łyżeczka sody oczyszczonej
¼ łyżeczki mielonego białego pieprzu
5 dag mieszanki keksowej
5 dag mieszanki keksowej
Polewa czekoladowa:
12 dag masła
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki mleka
2 łyżki ciemnego kakao
1 czubata łyżeczka żelatyny spożywczej
Dowolna posypka do ciast.
Sposób wykonania:
Ciasto:
W misce wymieszać dokładnie składniki suche: mąkę, kakao,
sodę przyprawę korzenną, biały pieprz, całość przesiać przez sitko, aby
napowietrzyć mąkę.
W misie miksera ubić jajka z cukrem, stopniowo wlewać piwo,
płynny miód oraz olej, następnie dodawać do masy składniki sypkie aż do
skończenia. Masę wylać do wyłożonej pergaminem blaszki-masa będzie dość płynna
ale taka ma być. Posypać mieszanką keksową.
Piec 50-55 minut w temp 175*c-do suchego patyczka.
Studzić przy otwartych drzwiczkach piekarnika aż do
całkowitego wystygnięcia.
Polewa:
Żelatynę zalać mlekiem, odstawić do spęcznienia.
Resztę składników umieścić w garnuszku i podgrzać w kąpieli
wodnej aż składniki się połączą do gorącej czekoladowej masy dodać spęczniałą
żelatynę mieszać do momentu uzyskania gładkiej lśniącej masy. Polać zimny
piernik udekorować posypką.
Wynieść w chłodne miejsce-ale nie do lodówki!
Słodkich wypieków!


















