Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..

niedziela, 7 stycznia 2018

Muffinki cytrynowe z makiem

Bardzo pulchne, mięciutkie o orzeźwiającym aromacie cytrynowym z dodatkiem maku, takie słodkie pieguski to muffinki na każdą okazję, są bardzo łatwe do przygotowania z łatwo dostępnych składników i co najważniejsze zawsze wychodzą, można je podać polane cytrynowym lukrem , to przepis z którym każdy sobie poradzi, pyszne!






Składniki na 12 sztuk dużych muffinek
2 duże jajka
½ szklanki cukru
2 cytryny
1 i ¾ szklanki mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ szklanki słodkiej śmietanki 30%
½ szklanki oleju
3 łyżki suchego maku
Cytrynowy lukier do dekoracji
Kandyzowana skórka z pomarańczy do dekoracji

Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.
Jajka wbić do miski, utrzeć z cukrem i cukrem cytrynowym na pianę, wlać olej, dodać wyciśnięty sok z dwóch cytryn  oraz śmietankę, krótko zmiksować, wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz suchym makiem i rózgą od miksera, lub łyżką  krótko zmieszać ręcznie –tylko do połączenia-nie ubijać ciasta mikserem bo powstanie nam przy pieczeniu zakalec. 

Wylać ciasto do papierowych papilotek na babeczki do ¾ objętości. 

Piec w nagrzanym do 175*c piekarniku na pieczeniu góra-dół  około 30 minut-do suchego patyczka.
Studzić przy uchylonych drzwiczkach, zimne polukrować i posypać skórką z kandyzowanej pomarańczy.



Słodkich wypieków!

sobota, 6 stycznia 2018

Pomarańczowy sernik wiedeński z makutry


Tradycyjny polski wypiek który króluje nie tylko na świątecznych stołach, bo święta to nie wykwintne przekładane torty nie wiadomo czym, udziwnione masy ,
 to także tradycyjne makowce, pierniki i właśnie serniki. Ten przygotowałam metodą taką jak robiła moja Babcia, utarłam go w kamionkowej makutrze, czytając ten przepis wiele osób na pewno się zdziwi-komu by się chciało ręcznie ucierać masę serową w dobie wypaśnych mikserów kuchennych?  To prawda, ucieranie go jest żmudną robotą, wymaga silnej pracy rąk ale dzięki temu jest wyjątkowy. Kremowy i zwarty. Wręcz rozpływa się w ustach. Możecie oczywiście ułatwić sobie jego pracę i ubić masło z cukrem mikserem oraz białka ale tu już stop! Dodając mielony twaróg musimy go już ręcznie ucierać, nie próbujcie mikserem bo Wam się nie uda, napowietrzy się, mega urośnie a potem klops! Opadnie L 
Dlatego drewniana pałka i stara makutra babci  idzie w ruch.






Składniki na kwadratową tortownicę 24/24 cm
1 kg mielonego półtłustego twarogu
1 kostka masła 82%
30 dag cukru
16 g cukru z prawdziwą wanilią
6 jaj od „szczęśliwych kurek”
100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 łyżka ekstraktu z pomarańczy brazylijskiej
2 budynie śmietankowe
Dodatkowo:
Polewa czekoladowa ja miałam o smaku pomarańczy

 Sposób wykonania:
Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.
Miękkie masło przekładamy do makutry, wsypujemy cukier oraz cukier z wanilią, ucieramy lub ubijamy mikserem na puszystą jasną masę. Dodajemy same żółtka jaj, stopniowo po jednym i nadal ucieramy, wsypujemy budynie, ucieramy aż się połączy z masą, wlewamy ekstrakt z pomarańczy , dodajemy po łyżce twarogu cały czas ucierając. Na sam koniec ubijamy osobno  białka na sztywną lśniącą pianę, dodajemy do masy serowej, ucierając delikatnie , na sam koniec wsypujemy kandyzowaną skórkę z pomarańczy, mieszamy.
Gotowy sernik wylewamy do wyłożonej papierem pergaminowym tortownicy-samo dno, wygładzamy. Pieczemy 50 -55 minut w temp 180*c.
Studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Wyciągamy jak całkiem ostygnie. W filmiku od Beko jest pokazany fajny trik  jak sprytnie pokroić ciasto.






Sernik ma niepowtarzalny aromat i smak!






Słodkich wypieków życzy 
Wanilia i Kardamon


piątek, 5 stycznia 2018

Tort sałatkowy na krakersach z jajkami i ryżem

Całkiem inna wersja słynnej już sałatki na krakersach z tuńczykiem i jajkami, moim skromnym zdaniem dużo lepsza,  ma aż trzy inne warstwy  sałatkowe przełożone krakersami, jest zwarta, po dobrym schłodzeniu  kroi się niczym tort, spisze się nie tylko na karnawałowych imprezach ale również na świątecznym stole. Mój autorski przepis. Polecam Wam gorąco na pewno zasmakuje !




Składniki na kwadratową formę 24/24 cm:

1 paczka słonych krakersów

Warstwa z tuńczykiem i ryżem:
1 torebka ryżu
1 puszka tuńczyka
2 cebule dymki ze szczypiorem
1-2  łyżki majonezu
Sól morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku

Warstwa z kukurydzą i papryką :
1 mała czerwona papryka
1 mała puszka kukurydzy
6 białek ugotowanego jajka
1-2 łyżki majonezu
Sól  morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku

Warstwa z żółtkami i groszkiem:
1 puszka groszku konserwowego
6 żółtek ugotowanego jajka
2 łyżki majonezu
Sól morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku
Dodatkowo:
2 cebule dymki ze szczypiorem do posypania sałatki

Sposób wykonania:

Sałatkę zaczynamy od przygotowania warstw:
1 warstwa:
Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie na sypko, odcedzamy, wsypujemy do miski, studzimy.
Do zimnego ryżu dajemy puszkę rozdrobnionego tuńczyka odcedzonego z zalewy, oraz posiekaną dymkę, solimy i dodajemy pieprz do smaku. Mieszamy z majonezem.
2 warstwa:
Paprykę umyć, wydrążyć z nasion, pokroić w drobniutką kostkę, wymieszać z osączoną kukurydzą , dodać starte na tarce jarzynowej same białka ugotowanych na twardo jaj, wymieszać z majonezem doprawić do smaku solą i pieprzem.

3 warstwa:
Groszek osączyć z zalewy, wymieszać z rozdrobnionymi żółtkami-ja starłam je również na tarce, ale można  rozdrobnić widelcem, doprawić solą i pieprzem, wymieszać z majonezem.
Gdy poszczególne warstwy są już gotowe składamy sałatkę.
Dno kwadratowej formy-ja miałam tortownicę,  włożyć krakersami posmarować pierwszą warstwą z ryżem, ułożyć następną warstwę krakersów, wyłożyć warstwę z papryką, wygładzić i na to wyłożyć żółtka z groszkiem, wyrównać łyżką, posypać grubo posiekaną dymką, chłodzić całą noc w lodówce. Podawać.


Smacznego!




czwartek, 4 stycznia 2018

Pierogi z soczewicą warzywami i dymką





Mam wrażenie, że soczewica nadal jest niedoceniana, a szkoda bo wspaniale zastępuje mięso i rewelacyjnie się spisuje jako farsz do pierożków, mimo że te pierożki są  z warzywami  to świetne w smaku, farsz polecam dobrze doprawić pieprzem i odrobiną kuminu, tak aby był wyrazisty w smaku, podane z okrasą z cebuli dymki stanowią syty pełnowartościowy posiłek. Na pewno Wam posmakują.



Smacznego!

Składniki:

Ciasto:
60 dag mąki tortowej
Około 350-400 ml gorącej wody
1 jajko

Farsz:
35 dag soczewicy czerwonej
2 marchewki
1 pietruszka
2  cebule dymki ze szczypiorem
Kawałek pora
¼ szklanki oleju
Sól morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku
Szczypta kuminu do smaku
Okrasa z cebuli dymki

Wykonanie:

Farsz:
Soczewicę gotujemy do miękkości, aż zacznie się rozpadać . Odcedzamy dobrze z wody na sicie i studzimy, łyżką rozgniatamy na papkę.

Warzywa obieramy, marchewkę i pietruszkę myjemy, trzemy na tarce o grubych oczkach, cebulę i por siekamy w kostkę.

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i por, szklimy 2-3 minuty, po tym czasie dodajemy starte warzywa, dusimy pod przykryciem aż zmiękną i sok odparuje, doprawiamy solą i pieprzem do smaku, studzimy mieszamy z soczewicą, doprawiamy szczyptą kuminu- rewelacyjnie podkreśla smak farszu, jeśli ktoś nie lubi można też z niego całkowicie zrezygnować.

Ciasto:
Z mąki gorącej wody i jajka zagnieść miękkie,  jednolite i gładkie ciasto, rozwałkować , wyciąć  kółka, nadziać  farszem, zlepić  pierożki, gotować  w osolonym wrzątku około 3 minuty od wypłynięcia.

 Przed podaniem polać  okrasą z oleju i zeszklonej cebuli dymki.





środa, 3 stycznia 2018

Korzenne tiramisu z malinami




Jestem wielką fanką tego ciasta-deseru, składa się z warstw biszkoptów savoiardi  maczanych w kawie z nutą korzennego aromatu , kremu na bazie jajek i mascarpone, dopełnieniem smaku są maliny osączone z syropu, ciasto podaje się dobrze schłodzone, jest tak pyszne, że nie można się od niego oderwać, a przy tym pięknie się prezentuje na świątecznym stole jako deser główny.


Kwadratowa forma 24/24

Składniki:
40 dag biszkoptów savoiardi
½ kg sera mascarpone
5 żółtek
3 białka
3 łyżki cukru
¾ szklanki mocnej zaparzonej kawy
½ łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżka  rumu
10 dag malin z syropu
Kakao do oprószenia

Wykonanie:
Żółtka jaj wbijamy do szklanej miski, wsypujemy cukier stawiamy na garnku z gorącą wodą i mieszadłem do piany ubijamy mikserem aż stanie się gęsta, lśniąca a cukier się rozpuści., zdejmujemy z garnka miskę stawiamy na blacie i mieszając dodajemy stopniowo w kilku turach serek mascarpone mieszamy aż powstanie gęsty krem. 






Białka ubijamy  osobno na sztywną pianę, delikatnie mieszamy z masą serową.
Zaparzoną gorącą kawę mieszamy z przyprawą do piernika, studzimy, wlewamy rum. Mieszamy.




Pierwszą warstwę biszkoptów układamy na dnie wyłożonej papierem tortownicy, polewamy naparem z kawy aby je nasączyć, 




można je też maczać ale nie polecam bo biszkopty szybko chłoną i potem ciężko ciasto się kroi bo zwyczajnie się rozpada,  rozkładamy cienko  warstwę serową, posypujemy przesianym przez sitko kakao,  układamy  znów drugą warstwę biszkoptów, polewamy ponczem,  wykładamy masę, posypujemy osączonymi malinami i kakao,




 ostatnia warstwa nasączonych biszkoptów, wykładamy resztę masy serowej, posypujemy grubo  kakao, wstawiamy ciasto na całą noc do lodówki.



Przed podaniem kroić na kwadraty, podawać.



Smacznego!




wtorek, 2 stycznia 2018

Gofrownica na lata

Macie ochotę na dobre domowe gofry ?  Przepis i sprawdzona receptura to nie wszystko, potrzebna jest wysokiej jakości gofrownica do ich wypieków.


Zawsze zastanawiałam się dlaczego moje gofry są  gumowate i choć dobre w smaku to wcale nie przypominają tych jedzonych na wakacjach w budce nad morzem, teraz już wiem, tu chodziło o to, że moja nie miała odpowiedniej mocy, po  prostu była za mała. 
Także pierwszy zakup tego sprzętu kilka lat temu  to było wielkie rozczarowanie L Pamiętajmy,  pierwsze co to trzeba zwrócić uwagę na moc.



Ostatnio wpadła w moje łapki solidna gorfownica marki DEZAL, skuszona dobrymi opiniami choć z pewnymi obawami , zaryzykowałam i podjęłam się jej testów. A dokładnie najnowszego na rynku modelu 301.7 Profi W

Zacznę od danych technicznych co ten sprzęt oferuje:

Duża moc 1300 W –doskonale i równomiernie się nagrzewa, co jest gwarancją dobrze i równomiernie wypieczonych gofrów.

Lampka kontrolna i włącznik-niby nic a jednak ułatwienie, gdy gofrownica jest dobrze nagrzana lampka gaśnie, gdy w innych modelach jej nie ma musimy zdać się na intuicyjność.

Prostokątne nóżki –solidna stabilność na blacie.

Powłoka płytek-Wykonana jest z nieprzywieralnego materiału-greblon  jest to niemal tak samo ważne jak moc urządzenia. Od tego bowiem zależy czy gofry będą łatwo odchodzić od powierzchni płytki .

Dla wielu osób nie bez znaczenia będzie fakt, że gofry można smażyć bez ciągłego smarowania olejem i natłuszczania powłoki. Ja lekko natłuściłam przy pierwszym użyciu potem smażyłam już bez tłuszczu-gofry rewelacyjnie odchodziły i nic nie przyklejały się do płytek.


Nienagrzewający się uchwyt-zabezpiecza przed poparzeniem szczególnie gdy pomagają nam w pieczeniu dzieci-wiadomo ich ulubiony smakołyk J
Tradycyjna wielkość gofrów-9,5/15 cm , standardowa gruba kratka.



Podsumowanie:
Jak już zauważyliście zakup dobrej gofrownicy wcale nie jest łatwym zadaniem , trzeba wiedzieć na co zwrócić uwagę zanim podejmiemy ostateczną decyzję, każdy z nas na pewno nie lubi bezużytecznych sprzętów które nie spełniają swojego zadania. 

Chrupiąca równomiernie przyrumieniona powierzchnia gofra z ulubionymi dodatkami to rozkosz dla podniebienia, jeśli nie chcecie czekać do nadmorskich wakacji tylko zjeść dobrego domowego gofra to polecam Wam z czystym sumieniem ten model.  

Ja jestem zachwycona i wiem, że warto wydać parę monet więcej i mieć sprzęt na długie lata nie na chwilę. Jest ciężka, solidna i nie śmierdzi chińskim plastikiem. 
Jest warta każdej wydanej złotówki.


Do gofrownicy producent dorzuca gotową mieszankę do przygotowania domowych gofrów, mnie  trafiła się biszkoptowa. Jest ok,  gofry z tego przepisu są puszyste i chrupiące, jednak moje podniebienie wyczuwa zbyt dużą ilość środków spulchniających więc na spróbowanie jest spoko lecz na dłuższą metę polecam gofry z mojego przepisu, wychodzą super:


Kakaowe gofry:
2 jajka
2 szklanki mąki
2 łyżeczki ciemnego kakao
2 łyżki cukru
2 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Szczypta soli

Dodatki:
Bita śmietana
Owoce
Polewa truskawkowa
Lentilki

Wykonanie:
Żółtka oddzielić od białek , żółtka zmiksować z cukrem, wlać mleko oraz olej, dodać szczyptę soli, wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem oraz ciemnym kakao i zmiksować na jednolitą gładką masę.
Białka ubić osobno na sztywną pianę, delikatnie połączyć z ciastem , najlepiej zrobić to ręcznie rózgą od miksera, aby ciasto było dobrze napowietrzone-to gwarancja puszystych chrupiących gofrów.
Gofrownicę, leciutko nasmarować pędzelkiem umoczonym w oleju,  dobrze rozgrzać, porcjami nalewać ciasto, piec 3-4 minuty aż  będą dobrze wypieczone i chrupiące.
Studzić na kratce do wypieków, podawać z ulubionymi dodatkami np. bitą śmietaną, polewą lub owocami.



Życzę smacznego !




poniedziałek, 1 stycznia 2018

Cytrynowo-majonezowe muffinki



Witam w Nowym Roku!
 Życzę zdrowia, spełnienia marzeń i realizacji planów :)

Leciutkie jak puch majonezowe babeczki o wyrazistym smaku cytryny, bardzo łatwe do przygotowania, nie wymagają wielkiego nakładu pracy, w sam raz na słodki poczęstunek dla gości. Najlepsze są od razu po upieczeniu gdy tylko wystygną, zresztą nigdy nie leżą zbyt długo bo szybko znikaja ;)

Składniki na 15 sztuk:

4 jajka
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki tortowej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
4 pełne łyżki majonezu
1 torebka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka ekstraktu z cytryny Dr.Oetker

Sposób wykonania przepisu:

Jajka wbić do miski wsypać cukier i cukier waniliowy,  ubić na gęstą puszystą masę, dodać majonez,oraz ekstrakt z cytryny,  zmiksować, mąkę tortową połaczyć z mąką ziemniaczaną oraz proszkiem do pieczenia, przesiać do ubitej masy jajecznej, delikatnie na niskich obrotach zmiksować lub wymieszać rózgą. tak przygotowane ciasto wylać do papierowych papilotech w formie na muffinki, piec 30 minut w temp 175*c.
Po upieczeniu studzić na kratce.

Słodkich wypieków!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj