Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..

środa, 28 stycznia 2026

Ciasto bananowo-czekoladowe

 

To ciasto to poezja smakowa wśród prostych, łatwych ciast. Jest mięsiste, wilgotne, rozpływające się w ustach i rozkosznie bananowe. Tak-banany w tym cieście są bardzo dobrze wyczuwalne.

 Z tym przepisem poradzi sobie każda osoba nawet ta początkująca w pieczeniu.  Idealne do popołudniowej herbaty czy kawy. Zróbcie je koniecznie!






 

Foremka keksowa  11/35 cm lub podobna

 

Składniki:

3 duże jajka

30 dag mąki pszennej tortowej używam zawsze Młynomag

25 dag miękkiego masła

25 dag drobnego cukru

3 duże dojrzałe banany

2 łyżki śmietany kwaśnej 18% lub jogurtu greckiego

1 łyżka ciemnego kakao

1 torebka budyniu czekoladowego w proszku

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

1 płaska mała łyżeczka sody

 

Dodatkowo:

Polewa z mlecznej lub deserowej czekolady

Wiórki kokosowe do posypania

 

Sposób przygotowania:

Miękkie masło o temperaturze pokojowej połączyć z cukrem, utrzeć mikserem na puszystą jasną masę. Wbijać stopniowo miksując po jednym jajku. Banany rozetrzeć widelcem na papkę, dodać do masy wraz ze śmietaną lub jogurtem , krótko zmiksować. Masa będzie wyglądała na zwarzoną ale taka ma być. 

Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą oraz budyniem czekoladowym, przesiać do masy jajeczno bananowej i całość zmiksować krótko tylko do połączenia na niskich obrotach miksera lub szpatułką do ciasta.

Wyłożyć ciasto do wyłożonej pergaminem keksówki , wyrównać i piec godzinę w temperaturze 180*c na grzaniu góra-dół.

Po upieczeniu uchylić piekarnik, zostawić do wystygnięcia. Zimne udekorować płynną polewą czekoladową i wiórkami kokosowymi.

Słodkich wypieków!

 

środa, 7 stycznia 2026

Kremowy sernik kokosowo-czekoladowy –na zimno

 

Ten sernik to istna rozpusta dla podniebienia. Mocno czekoladowy, nasycony kokosem . Treściwy a jednocześnie masz ochotę sięgać po kolejny kawałek.  Połączenie jest tak udane, że nie ma opcji aby nie smakowało.

Cóż można dodać więcej ? 

Poezja!

 





Tortownica Sr 18 cm

 

Spód:

15 dag ciastek owsianych

50 g czekolady deserowej callebaut

50 g masła

1 łyżeczka kakao

 

Warstwa kokosowa:

70 g wiórek kokosowych białych

60 g czekolady białej callebaut

100 ml śmietanki 36%

1 łyżeczka oleju kokosowego

1 łyżka likieru Malibu

 

Warstwa serowa czekoladowa:

200 g twarogu mielonego używam Wieluń lub Piątnica

15 dag mascarpone

80 g czekolady deserowej callebaut

80 g czekolady mlecznej callebaut

1 łyżka ciemnego kakao

35 g cukru pudru

100 ml śmietanki kremówki 36%

1 łyżeczka żelatyny namoczona 1 łyżce zimnej wody

 

Dodatkowo:

Polewa czekoladowa do dekoracji

Dowolna posypka do dekoracji

 

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki do przygotowania sernika muszą mieć temperaturę pokojową-więc ser, śmietankę i mascarpone wyciągamy wcześniej z lodówki.

Spód:

Ciasteczka owsiane łamiemy na kawałki, miksujemy na pył w malakserze, mieszamy z kakao.

Masło rozpuszczamy w garnuszku do płynnej konsystencji dodajemy pastylki czekolady, czekamy minutę aż zacznie się rozpuszczać, mieszamy i jeszcze ciepłe dodajemy do masy miasteczkowej. Całość mieszamy wysypujemy na dno wyłożonej pergaminem tortownicy. Ugniatamy dokładnie dociskając i wkładamy do lodówki na czas przygotowania kokosowej masy.

Masa kokosowa:

W garnuszku podgrzać śmietankę kremówkę z łyżeczką oleju kokosowego, do momentu aż olej się rozpuści, wsypać pastylki białej czekolady, całość dokładnie wymieszać, wsypać wiórki kokosowe, wlać likier kokosowy  i ponownie wymieszać. Masę kokosową odstawić do ostygnięcia, gdy zgęstnieje wylać na schłodzony w lodówce spód i wyrównać. Schłodzić około 40 minut w lodówce.

Masa serowo-czekoladowa:

Do miski przełożyć twaróg o temperaturze pokojowej, serek mascarpone, połączyć z kakao oraz cukrem pudrem, zmiksować całość na gładką jednolitą masę.

Czekolady połączyć rozpuścić w kąpieli wodnej do płynnej konsystencji , gdy przestygnie doda do masy serowej dokładnie miksując. Żelatynę namoczoną wcześniej w łyżce zimnej wody podgrzać do płynnej konsystencji dodać do masy serowej i energicznie szybko wymieszać

Śmietankę kremówkę ubić osobno na gęstą kremową masę połączyć delikatnie z masą serowo- czekoladową, wyłożyć na schłodzoną masę kokosową, wyrównać, wierzch oblać polewą czekoladową, dowolnie udekorować i chłodzić całą noc w lodówce. 



Smacznego!

Wpis powstał przy współpracy z  

Kuchnie Świata 

 

 

 

wtorek, 6 stycznia 2026

Czosnkowe grzanki z szynką parmeńską, camembertem i tymiankiem

 

Często słyszę w domu "Zjadłbym coś pysznego i prostego" To wada tego, że często gotuję fikuśne dania i zaskakuję połączeniami, i zwykłej kanapki nikt nie chce potem zjeść. W sumie to tylko pobudza moją wyobraźnię a że lubię połączenie  camemberta z szynką parmeńską tak powstały te chrupiące na dwa kęsy kanapeczki.

Grzanki zrobiłam spontanicznie na ciepłą kolację, zniknęły błyskawicznie i każdy prosił o więcej. Smaku dodały zioła  a dokładnie tymianek, jest tak aromatyczny, że nie potrzeba nic więcej.






 

Składniki na  2 osoby:

2 bagietki pszenne paryskie

2 krążki sera camembert

100 g szynki parmeńskiej

150 g pomidorków koktajlowych

Zioła śródziemnomorskie lub tymianek do oprószenia

50 g masła

4 ząbki czosnku (daj tyle ile lubisz)

Szczypta tymianku do smaku

 

Sposób przygotowania:

Miękkie masło wymieszać z przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz tymiankiem.

Bagietki pszenne pokroić na małe kromeczki, posmarować czosnkowym masłem, ułożyć szynkę parmeńską pociętą na małe kawałki, ułożyć paski pokrojonego sera camembert , na wierzchu ułożyć pomidorki przecięte na pół, posypać ziołami śródziemnomorskimi lub tymiankiem. Zapiec  10 minut w nagrzanym do 180*c piekarniku lub w air fryer  5 minut. Podawać gorące. Pysznie smakują z białym wytrawnym schłodzonym winem.

Smacznego!

Wpis powstał we współpracy z 

Kuchnie Świata

 

środa, 10 grudnia 2025

Pierniczki Lebkuchen

 

To już ten czas! Powoli szykujemy się do świątecznych wypieków. W tym roku postanowiłam, że zrobię całkiem inne pierniczki niż dotychczas.. Lebkuchen to niemieckie pierniczki, mięciutkie, rozpływające się w ustach i nie dość, że pachną korzennie to jeszcze smakują też cytrusowo. Można je zrobić wcześniej i przechowywać w zamkniętym pojemniku na blacie w kuchni , a można też zrobić na ostatnią chwilę, co je wyróżnia na tle innych pierniczków to duża ilość miodu i zmielonych migdałów.




 

Są pyszne…..!

Składniki na około 60 sztuk:

500 g mąki pszennej tortowej używam zawsze Młynomag

170 g mąki migdałowej lub mielonych migdałów

170 g masła

5 łyżeczek przyprawy korzennej bez mąki (ja używam Kotanyi lub Belbake

2 łyżeczki mielonego cynamonu

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

400 ml płynnego miodu wielokwiatowy lub akacjowy

100 g kandyzowanej skórki z pomarańczy

100 g kandyzowanej skórki z limonki lub cytryny

 

Sposób przygotowania:

W rondelku umieścić masło i płynny miód, podgrzewać na małym ogniu, mieszając  na kuchence aż masa osiągnie całkowicie płynną konsystencję. Nie gotować. Zestawić z ognia do wystudzenia. Ma być delikatnie ciepła.

Suche składniki czyli mąkę pszenną i mąkę migdałową, przyprawy, sodę oraz proszek do pieczenia dobrze wymieszać w misce. Do suchych składników wlać lekko jeszcze ciepłą płynną masę z miodu i masła, dodać kandyzowaną skórkę z pomarańczy i limonki, całość dobrze wyrobić, można łyżką lub mikserem z mieszadłem do ciast kruchych. Ciasto odstawić do całkowitego wystudzenia (jeszcze zgęstnieje)

Po tym czasie z ciasta lepić kulki o wielkości orzecha włoskiego, układać na blasze wyłożonej pergaminem-tej od piekarnika w odpowiednich odstępach-pierniczki dość rosną. Lekko spłaszczyć. Ponieważ ciasto się klei do rąk, najlepiej jest toczyć kulki mając cały czas ręce zwilżone zimną wodą.

Piec w nagrzanym do 180*c na grzaniu góra dół 13-15 minut-nie więcej bo będą zbyt kruche. Po wyjęciu z piekarnika są bardzo miękkie więc odczekać chwilę aż ostygną i przełożyć na kratkę. Udekorować dowolnie. Ja polałam lukrem.

Słodkich wypieków!

 

 

wtorek, 25 listopada 2025

Krucho drożdżowe rogaliki- najprostsze!

 

Rogaliki są niesamowicie kruche, wręcz rozpływają się w ustach. Można je przygotowywać z rożnym nadmienieniem, makowym, kremem orzechowym, powidłami śliwkowymi  ale nam najbardziej smakują z wieloowocową marmoladą. Szybko znikają z talerza i zawsze ich brakuje. Polecam na słodki poczęstunek do filiżanki kawy czy herbaty.  Z tego przepisu wychodzi około 35-40 małych rogalików.





 

Składniki :

500 g mąki pszennej tortowej lub luksusowej używam zawsze Młynomag

40 g świeżych drożdży

200 ml śmietany kwaśnej 18%

250 g masła

Szczypta soli

 

Dodatkowo:

Marmolada wieloowocowa

 

 Lukier:

100 g cukru pudru

2 łyżki gorącej wody

Odrobina ekstraktu z pomarańczy lub cytryny

 

Sposób przygotowania:

 

Mąkę przesiać do miski, wymieszać z odrobiną soli (ja ciasto  zagniatam w robocie planetarnym ) dodać pokruszone świeże drożdże, śmietanę i pokrojone na kawałki masło , wszystko zagnieść ręcznie lub w robocie na jednolite ciasto. Owinąć ciasto w folię spożywczą i odłożyć na pół godziny do lodówki.

Po tym czasie ciasto podzielić na 4 równe części, każdą rozwałkować na okrąg o grubości ok. 5 mm i pociąć nożem lub radełkiem  na 8 równych trójkątów , Na każdym trójkącie nałożyć po pół łyżeczki marmolady i zawinąć od szerszego boku do dołu w rogalik.

Piekarnik nagrzać do 200*c na grzaniu góra dół . Włożyć rogaliki do piekarnika i piec około 20 minut do lekkiego zrumienienia.

 

Po upieczeniu wyjąć i jeszcze lekko ciepłe  polukrować dobrze  utartym cukrem pudrem z gorącą wodą i ekstraktem z cytryny lub pomarańczy.

Słodkich wypieków!

 

 

 

 

 

 

niedziela, 5 października 2025

Domowa chińszczyzna z kurczakiem i warzywami

 

Są takie dania które zje się raz, a potem przez lata powracają, bo każde wspomnienie sprawia, że kubki smakowe pracują na wysokich obrotach J  takim daniem jest domowa chińszczyzna  makaronem ryżowym i warzywami. Robi się szybko, jest słodko-pikantne i charakterne. Bogate w smaku i po prostu uzależniające. Prosta wersja chińszczyzny jaką można zrobić w domowej kuchni.




 

 

Składniki:

20 dag makaronu sojowego 

1 podwójna pierś z kurczaka

1 papryka czerwona

1 duża marchewka

½ cukinii

6 świeżych pieczarek

1 mała puszka kukurydzy

2 cm świeżego imbiru

3-4 ząbki czosnku

2 łyżki oleju ryżowego

100 ml sosu sojowego

3 łyżki octu ryżowego

1 łyżka syropu klonowego

2 łyżki sosu słodko-pikantnego Real Thai

1 łyżka mieszanki gyros

Świeża kolendra lub natka pietruszki do posypania 

 

Sposób przygotowania:

Fileta  z kurczaka pokroić na cienkie paseczki, oprószyć mieszanką gyros z łyżką oleju ryżowego, dokładnie wymieszać  i odstawić na 30 minut do lodówki a najlepiej zamarynować na całą noc.

W woku lub na innej głębokiej patelni rozgrzać olej ryżowy podsmażyć starty drobniutko na tarce imbir i posiekany na drobno czosnek, dodać zamarynowaną pierś z kurczaka, wymieszać, smażyć przez około 6 minut, po tym czasie dodać startą na grubych oczkach obraną marchew i smażyć minutę, dodać pokrojoną na kawałki paprykę, cukinię  oraz pieczarki, smażyć 2 minuty, wsypać osączoną z zalewy kukurydzę , doprawić  sosem sojowym, syropem klonowym, odrobiną octu ryżowego, doprawić szczyptą pieprzu cayenne, lub pokrojoną w cieniutkie paseczki papryką chili.  Całość smażyć 3 minuty.

Makaron zalać wrzątkiem, przykryć i odstawić na 5 minut, po tym czasie odcedzić na durszlaku, pokroić na mniejsze kawałki, dodać do woka z warzywami, całość podsmażyć minutę, wymieszać z sosem słodko pikantnym z chili, posypać pokrojoną zieleniną  od razu podawać.

 

Fajnie smakuje również z gotowanym na sypko ryżem basmati zamiast makaronu.

Smacznego!




Wpis powstał przy współpracy z

Kuchnie Świata

 

niedziela, 24 sierpnia 2025

Kruche tartaletki malinowo- pistacjowe

 

Witam się z Wami po dłuższej wakacyjnej przerwie i zapraszam na małą rozkosz smakową❤️

Kruche ciasto, orzeźwiające maliny i słodziutki pistacjowy krem , całość obsypana świeżymi owocami malin, białej porzeczki i oprószona  migdałową kruszonką to deser który zachwyci nie jedno podniebienie. Te tartaletki pomimo tego, że są dość pracochłonne to smak wynagradza wszystko.

Można je zrobić praktycznie z wszystkimi owocami lata czy jesieni. Bardzo polecam na niedzielny słodki poczęstunek. Babeczki najlepiej smakują gdy wyjmie się je z lodówki na 30 minut przed podaniem.

 






Składniki na 8 sztuk:

Ciasto kruche:

10 dag mąki pszennej tortowej

10 dag mąki krupczatki

10 dag masła

2 łyżki cukru pudru

2 żółtka

 

Ganache pistacjowy:

20 dag białej czekolady użyłam callebaut

25 dag śmietanki 30 %

6 dag pasty pistacjowej

2 łyżki serka mascarpone

 

Karmelizowane maliny:

35 dag świeżych malin

2 łyżki brązowego cukru

1 łyżeczka masła

1 płaska łyżeczka żelatyny

 

Kruszonka migdałowa:

1 łyżka mąki pszennej tortowej

1 łyżka mąki migdałowej(zmielone migdały)

1 płaska łyżka miękkiego masła

1 płaska łyżka brązowego cukru

 

 

Sposób przygotowania:

Kruche ciasto: Wszystkie składniki połączyć ze sobą, zagnieść jednolite kruche ciasto. Rozwałkować pomiędzy dwa arkusze papieru do pieczenia i schłodzić 5-10  minut w lodówce aby ciasto się nie kleiło. Foremką do tartaletek w których się będą piekły, wyciąć 8 jednakowych kółek i wypełnić ciastem każdą tartaletkę-dno i boki. Piec korpusy w nagrzanym  do 180*c piekarniku na grzaniu góra dół  prze jakieś 15-20 minut. Kruche korpusy można upiec dzień wcześniej przed złożeniem babeczek.

 

Migdałowa kruszonka:  składniki kruszonki połączyć ze sobą, rozetrzeć w palcach i wysypać  cienką równą warstwą na arkusz papieru do pieczenia, piec w nagrzanym piekarniku do 180*c na grzaniu góra dół około 10-15 minut aż kruszonka się ładnie zrumieni. Pilnować aby nie spalić, wyjąć z piekarnika i jeszcze gorącą przemieszać łyżką i zostawić do całkowitego ostudzenia.

 

Karmelizowane maliny:

Żelatynę zalać  łyżką zimnej wody, odstawić do napęcznienia.

Maliny zasypać cukrem, dodać masło i dusić na wolnym ogniu do momentu aż zaczną się rozpadać a płyn się zredukuje do minimum, zestawić z ognia i do gorącej masy dodać wcześniej namoczoną żelatynę i dobrze wymieszać. Odstawić do całkowitego wystygnięcia.

Pistacjowy ganach:

Śmietankę dobrze podgrzać, do gorącej wsypać białą czekoladę-jeśli używamy z tabliczki połamać na mniejsze kawałki, odczekać chwilę, gdy czekolada  zacznie się rozpuszczać, wymieszać, dodać pastę pistacjową i całość zmiksować blenderem, przelać do płaskiego pojemnika, przykryć folią spożywczą i włożyć na minimum 6 godzin do lodówki, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie dodać serek mascarpone i zmiksować na gęsty krem.

 

Złożenie:

Na kruche korpusy wyłożyć po łyżce malin, wyrównać , następnie nałożyć krem pistacjowy ja użyłam worka cukierniczego i ozdobnej tylki Wilton M1, górę tartaletek udekorowałam świeżymi malinami i owocami białej porzeczki, miętą i posypałam  migdałową kruszonką .



Słodkich wypieków!

Wpis powstał przy współpracy z 

Kuchnie Świata


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj