Uwielbiam wszelkie drożdżowe
wypieki, kojarzą mi się z domem babci, mlekiem prosto od krowy i kwitnącymi
jabłoniami, zawsze wtedy siadałam na progu z takim pysznym ciastem i marzyłam ,
że kiedyś też będę umieć upiec takie. Przyszedł czas, że marzenia stały się
rzeczywistością :)
Teraz przedstawiam Wam bardziej
„nowoczesną” wersję tego ciasta.
Składniki:
Ciasto:
40 dag mąki pszennej
Szczypta soli
1 opakowanie suchych drożdży
4 łyżki cukru
2 jajka
1 szklanka ciepłego mleka
10 dag masła
Nadzienie:
5 łyżek cytrusowego
dżemu(mango, pomarańcza, cytryna)
5 łyżek miodu prawdziwego
½ łyżeczki cynamonu
Sposób przygotowania:
Mąkę przesiać do miski, wymieszać
z solą, wbić jajka, wsypać suche drożdże oraz cukier, wlać ciepłe mleko i
wyrobić ciasto, następnie dodać ciepłe rozpuszczone masło i ponownie wyrobić
gładkie elastyczne ciasto, oprószyć lekko mąką, przykryć ściereczką i odstawić
w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Nadzienie:
W rondelku podgrzać lekko dżem
z cynamonem i miodem, wymieszać, aby składniki się połączyły.
Wyrośnięte ciasto, wykładamy na
stolnicę wysypaną mąką, wałkujemy lub rozpłaszczamy ręką, smarujemy nadzieniem,
zostawiając odstęp 2 cm po brzegach, zawijamy jak roladę, kroimy na grubsze 5
cm plastry, układamy je obok siebie w wyłożonej pergaminem tortownicy ja miałam
o śr 28 cm.
Zostawiamy na 20 minut, aby
znów podrosło i pieczemy około 40-45 minut w temp 170*c.
Podajemy z kubkiem mleka lub
kakao.
Słodkich wypieków!