Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia Francuska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia Francuska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 stycznia 2026

Czosnkowe grzanki z szynką parmeńską, camembertem i tymiankiem

 

Często słyszę w domu "Zjadłbym coś pysznego i prostego" To wada tego, że często gotuję fikuśne dania i zaskakuję połączeniami, i zwykłej kanapki nikt nie chce potem zjeść. W sumie to tylko pobudza moją wyobraźnię a że lubię połączenie  camemberta z szynką parmeńską tak powstały te chrupiące na dwa kęsy kanapeczki.

Grzanki zrobiłam spontanicznie na ciepłą kolację, zniknęły błyskawicznie i każdy prosił o więcej. Smaku dodały zioła  a dokładnie tymianek, jest tak aromatyczny, że nie potrzeba nic więcej.






 

Składniki na  2 osoby:

2 bagietki pszenne paryskie

2 krążki sera camembert

100 g szynki parmeńskiej

150 g pomidorków koktajlowych

Zioła śródziemnomorskie lub tymianek do oprószenia

50 g masła

4 ząbki czosnku (daj tyle ile lubisz)

Szczypta tymianku do smaku

 

Sposób przygotowania:

Miękkie masło wymieszać z przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz tymiankiem.

Bagietki pszenne pokroić na małe kromeczki, posmarować czosnkowym masłem, ułożyć szynkę parmeńską pociętą na małe kawałki, ułożyć paski pokrojonego sera camembert , na wierzchu ułożyć pomidorki przecięte na pół, posypać ziołami śródziemnomorskimi lub tymiankiem. Zapiec  10 minut w nagrzanym do 180*c piekarniku lub w air fryer  5 minut. Podawać gorące. Pysznie smakują z białym wytrawnym schłodzonym winem.

Smacznego!

Wpis powstał we współpracy z 

Kuchnie Świata

 

poniedziałek, 6 listopada 2017

Kawowy creme brulee



Kto śledzi dokładnie bloga wie, że jestem wielką fanką kawy i czekolady . Creme brulee to arystokracja wśród francuskich deserów, niby prosty a czasem bywa kapryśny,  wiele osób twierdzi, że to czasochłonny deser a wcale tak nie jest , robi go się w kilka chwil, wymaga co prawda delikatności i wyczucia, nie lubi pośpiechu, piecze się go  w kąpieli wodnej w niskiej temperaturze. Nie próbujcie w wyższej, broń boże , bo wyjdzie ścięta jajecznica a nie krem.Ale poza tym nie jest wymagający :) 


Najlepiej smakuje dobrze schłodzony ,  chrupiąca warstwa z trzcinowego cukru musi być gorąca, karmel tworzy skorupkę, którą należy przebić łyżeczką  aby dostać się do kremu. Choć prosty w  przygotowaniu to poezja w smaku, każdy kęs jest kremowy, bogaty i słodki…nie od dziś wiadomo, że te proste desery  bywają czasem…..najlepsze!

Składniki:

6 ceramicznych kokilek
½ litra słodkiej śmietanki 30%
6 żółtek od „szczęśliwych kurek”
5 łyżek cukru
2 łyżki kawy rozpuszczalnej
1 laska naturalnej wanilii
50 ml likieru kawowego
6 łyżek brązowego cukru trzcinowego 

Jak wykonać ?

Śmietankę kremówkę wlać do rondelka, wsypać  3 łyżki cukru  oraz kawę rozpuszczalną, dodać wydrążone ziarenka z całej laski wanilii, doprowadzić do wrzenia, mieszając aby powstała jednolita masa bez grudek. Po zagotowaniu zestawić z ognia, lekko  wystudzić.

Żółtka umieścić w szklanej misce, wsypać resztę cukru, rózgą rozkłócić,  aż cukier się całkowicie rozpuści a żółtka nabiorą lekkiej puszystości. Do masy żółtkowej wlewać cienkim strumieniem ciepłą jeszcze kawową śmietankę, cały czas delikatnie mieszając- starać się nie napowietrzać zbytnio masy. Na sam koniec wlać kawowy likier i wymieszać.
Rozlać po równo do ceramicznych kokilek.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 100*C Foremki  wstawić do blachy do pieczenia, wlać gorącą wodę do połowy wysokości foremek.
 Piec około  60 minut. 

Deser się zetnie ale będzie galaretowaty gdy wyjmiemy z piekarnika. Krem w foremkach wystudzić.
Zimny włożyć na całą noc do lodówki.

Przed podaniem posypać każdą kokilkę łyżką cukru brązowego, skarmelizować za pomocą palnika. Podawać od razu. 









Smacznego!

Wpis dodaję do akcji konkursowej Złocista kuchnia Diamant




środa, 21 października 2015

Grzanki z rydzami i serem camembert

Grzanki z rydzami i francuskim serem camembert to propozycja na śniadanie czy ciepłą kolację, są chrupiące i aromatyczne, rydze można poddusić wcześniej i zostawić w lodówce a po powrocie z pracy tylko zapiec na kromeczkach z serem, teraz w sezonie grzybowym do zrobienia choć raz, pycha!






Składniki:

1 bagietka pszenna
20 dag świeżych rydzy
2 łyżki masła
1 krążek sera camembert
olej z pestek winogron do skropienia Oleofarm
1 ząbek czosnku
1 papryczka chili -u mnie z zalewy olejowej
sól morska do smaku
pieprz czarny świeżo mielony
gałązki rozmarynu lub tymianku

Sposób wykonania:

Rydze oczyszczamy, płuczemy dokładnie pod bieżącą wodą, kroimy na plastry, dusimy w rondelku na masełku pod przykryciem około 10 minut-aż odparują. Bagietkę kroimy na kromki. 
Ząbek czosnku przeciskamy przez praskę, mieszamy z niewielką ilością oleju z pestek winogron, smarujemy pędzelkiem jedna stronę kromek, obsmażamy na suchej patelni z obu stron aż powstaną chrupiące grzanki. 

Papryczkę chili, kroimy na paseczki.
Układamy na kromkach plasterki grzybów oraz pokrojoną chili posypujemy solą oraz pieprzem do smaku i na wierzch dajemy plasterki sera camembert, posypujemy listkami ulubionych ziół. 

Zapiekamy w nagrzanym, do 180*c piekarniku na blasze około 5 minut, do momentu lekkiego rozpuszczenia sera. Podajemy od razu gorące.

Bon Appetit!

Przepis bierze udział w konkursie na Durszlaku:
Kulinarne wyprawy z Olejami Świata



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj