Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 stycznia 2021

Pomidorowe risotto z anchois i chrupiącą kruszonką z chleba tostowego

 

Po powrocie z pracy myślimy wyłącznie o smacznym i pożywnym obiedzie i takim które zrobi się na jednej dużej patelni . Takie jest właśnie risotto. Wariacji jest mnóstwo, zależy tylko od pomysłu.  Z filecikami anchois zyskało na smaku i nabrało intensywnej wyrazistości, natomiast chrupiąca posypka z chleba tostowego była strzałem w dziesiątkę. Przepis oryginalny i niebanalny.

Od jakiegoś czasu testuję piękny i funkcjonalny zestaw żeliwnych białych naczyń do gotowania i smażenia CS Kochsysteme XANTEN. Nie ukrywam to moje pierwsze takie garnki i w sumie nie wiedziałam czego można się spodziewać. Jeden z nich najmniejszy widzicie na zdjęciach.  Zaskoczyły mnie klasycznym niebanalnym wyglądem i ciężkością. Solidne, trwałe i jeśli o nie zadbamy z pewnością też na lata.

 Biały rondelek z uchwytem jak i reszta naczyń tej serii w calości wykonany został z wysokiej jakości kutego żeliwa które zostało pokryte grubą, bo ok. 4 mm emaliowaną powłoką nieprzywierającą PronamelPlus © 100% wolną od PFOA i PTFE. Wnętrze naczyń  pokryte jest kremowo – białą, emaliowaną powłoką non – stick PronamelPlus, która sprawia, że garnek jest wyjątkowo trwały, ma wysoką odporność na zarysowania i nie wymaga konserwacji, zaś czarne wykończenie jego krawędzi zapobiega korozji. Całości dopełnia solidna pokrywka z wygodnym uchwytem ze stali nierdzewnej.

Co charakteryzuje naczynia  CS Kochsysteme XANTEN ? z pewnością energooszczędność! Jak wiadomo, żeliwo bardzo długo trzyma ciepło, idealnie nadadzą się zarówno na indukcję jak i inne typy kuchenek. Można w nich również podgrzewać lub  piec  w piekarniku do 280*c. 

Zestaw prezentuje się przepięknie i jest dostępny w dwóch kolorach, ale są też większe zestawy XANTEN. Ja jestem szczerze zakochana J






SKŁADNIKI NA 3 PORCJE/

40 dag pomidorów bez skórki z puszki

20 dag ryżu carnaroli lub arborio

10 dag filecików anchois w zalewie

100 ml białego wytrawnego wina

900 ml gorącego rosołu lub bulionu

1 duża cebula biała lub czerwona

4 ząbki czosnku

2 pełne  łyżki klarowanego masła

Szczypta suszonej bazylii

Szczypta oregano

Sól morska do smaku

Świeżo mielony pieprz do smaku

5 dag startego parmezanu

Kruszonka:

10 dag maślanego chleba tostowego

2 łyżki oliwy

Natka pietruszki do dekoracji

 

SPOSOB PRZYGOTOWANIA:

 

Na dużej patelni rozgrzewamy klarowane masło, dodajemy posiekany drobno czosnek i cebulę, szklimy do miękkości pod przykryciem, dodajemy osączone z zalewy fileciki anchois, smażymy razem około 1 minutę, wsypujemy suchy ryż i mieszamy 2 minuty aż ziarenka zostaną oblepione przez tłuszcz, i staną się przezroczyste.

Wlewamy białe wytrawne wino, mieszamy chwilę. 

Dodajemy zioła , stopniowo wlewamy gorący bulion, kolejną chochelkę wlewamy dopiero wtedy gdy już cały zostanie wchłonięty. 

Gdy wykorzystamy połowę bulionu dodajemy pomidory z puszki. Kontynujemy dolewanie bulionu do momentu aż ryż będzie miękki, wtedy doprawiamy solą oraz pieprzem do smaku, dodajemy połowę startego parmezanu i mieszamy. Odstawiamy na kilka minut aby ryż doszedł. 


W tym czasie robimy kruszonkę:

Tostowy chleb maslany  mielimy  w malakserze, można też rozdrobnić w palcach. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy chleb i smażymy mieszając aż zrobi się chrupiący i złocisty.

Risotto rozkładamy na talerze, posypujemy resztą parmezanu oraz kruszonką, dekorujemy natką pietruszki.



Smacznego!

*Wpis powstał przy współpracy z firmą 

Cookin.pl

 

 

środa, 2 grudnia 2020

Łosoś zapiekany ze szpinakiem i serami

 

Łosoś jest delikatną rybą i bardzo smaczną, nie potrzebuje zbyt wiele składników aby poczynić z niego dobry obiad.  Zapiekany pod kołderką ze szpinaku i sera, stanowi świetne danie obiadowe na różne okazje.  Robi się go szybko . Najlepiej smakuje w towarzystwie pieczonych ziemniaków i dobrej surówki . Można go podać nawet na świąteczny obiad zamiast zwykłego panierowanego fileta.

Danie proste i efektowne.









 

Składniki na 6 porcji/

1 kg świeżego łososia ze skórą

20 dag jogurtu naturalnego

30 dag świeżego szpinaku

4 ząbki czosnku

Sól morska do smaku

Pieprz cytrynowy mielony do smaku

Sok z cytryny do skropienia

1 szklanka startego sera-mozzarella i cheddar

Pęczek natki pietruszki do posypania

 

Sposób przygotowania:

Łososia podzielić na 6 równych części. Skropić sokiem z cytryny , rozsmarować po całości dłonią. Oprószyć delikatnie pieprzem cytrynowym. Ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem lub w naczyniu żaroodpornym.

Nagrzać piekarnik do 180*c na grzaniu góra-dół .

Umyty i osuszony szpinak pokroić nożem przełożyć do szklanej miski, dodać gęsty naturalny jogurt wymieszany wcześniej z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, posolić do smaku dobrze wymieszać.

Mieszaninę szpinaku z jogurtem ułożyć na wierzchu każdej porcji łososia , posypać mieszanką startego sera i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec około  20 -25 minut.

Podawać od razu po wyjęciu z pieca posypać grubo posiekaną natką pietruszki.




Smacznego!

 

środa, 15 stycznia 2020

Francuska tarta z porem i łososiem


Bardzo smaczna i szybka do przygotowania tarta na cieście francuskim z porem i  wędzonym łososiem, jej łagodny smak zaostrza ser blue i gałka muszkatołowa.  Fajna propozycja na ciepłą kolację . Łosoś i por to idealne połączenie. Smaki doskonale się równoważą. Nie ma opcji aby nie smakowało. Polecam! 






Forma  do tarty 24-26 cm
Składniki:
1 rulon świeżego ciasta francuskiego

Nadzienie:
15 dag wędzonego na zimno łososia
1  por
1 łyżka masła klarowanego
2 duże jajka
½ szklanki śmietany 18%
½ szklanki naturalnego jogurtu
50 g startego sera cheddar
30 g sera pleśniowego blue
Duża szczypta gałki muszkatołowej
Sól himalajska do smaku
Biały  lub czarny pieprz do smaku
Natka pietruszki do posypania

Sposób przygotowania:

Nadzienie:
Umyty i oczyszczony por w całości pokroić razem z zieloną częścią. 

Na patelni rozgrzać klarowane masło, wrzucić por i lekko poddusić –około 3-5 minut aby zmiękł. Zestawić z ognia wystudzić.

Jajka wbić do miski roztrzepać ze śmietaną i jogurtem doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową, dodać pokrojonego na małe kawałki łososia oraz wystudzony por, dodać starty ser cheddar i pokruszony blue, całość wymieszać.


Ceramiczne naczynie żaroodporne wyłożyć ciastem francuskim na kształt formy-spód i boki, na ciasto wyłożyć papier pergaminowy, obciążyć lekko kulkami ceramicznymi lub suchą fasolą i podpiec w nagrzanym do 200*c piekarniku przez 10 minut.


Po podpieczeniu wyciągnąć z piekarnika, wyłożyć nadzienie , wyrównać i całość piec 30 minut w temp 185*c na grzaniu góra dół.


Podawać gorącą tartę, posypaną natką pietruszki.


Smacznego!

czwartek, 16 maja 2019

Ravioli z łososiem, serem ricotta, szpinakiem i palonym masłem z nutą rozmarynu


Pierożki ravioli, małe cuda na jeden kęs nadziewane serem ricotta z wędzonym łososiem Mowi  i szpinakiem, polane palonym masłem z nutą rozmarynu. 

Obawiałam się trochę tego połączenia, okazało się, że niesłusznie bo masełko o tej nucie rewelacyjnie podkreśliło smak tych pierożków . 
Choć to pracochłonne danie obiadowe to warto spróbować czegoś nowego i poświęcić swój czas. Podałam je z białym  schłodzonym winem pół wytrawnym, miłośnicy ravioli będą tym daniem zachwyceni, niesamowicie delikatne, bogate w smaki które doskonale się uzupełniają,  poezja!




Składniki na ciasto:

20 dag mąki pszennej
2 jajka
1-2 łyżeczki wody
¼ łyżeczki soli

Składniki na nadzienie:
20 dag świeżego szpinaku
100 g sera ricotta
125 g wędzonego łososia Mowi
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła
Sól morska do saku
Świeżo mielony pieprz do smaku

Palone masło rozmarynowe:
5 dag masła
1 gałązka świeżego rozmarynu

Dodatkowo:
Szczypta startego parmezanu do posypania
Szczypta płatków chili do posypania


Sposób przygotowania:
Ciasto:
Mąkę przesiewamy na stolnicę, na środku robimy wgłębienie, wsypujemy sól i wbijamy jajka, zagniatamy ciasto, gdyby było bardzo suche i nie chciało się zagnieść dolewamy łyżeczkę lub dwie wody, zagniatamy całość aż będzie jednolita gładka konsystencja ciasta.

 Formujemy w kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy na 30 minut do lodówki aby odpoczęło.


W tym czasie przygotowujemy nadzienie:
Szpinak płuczemy, osączamy na sicie z wody, drobno siekamy. Cebulę i czosnek obieramy, siekamy drobno w kostkę. Na patelni rozgrzewamy masło, szklimy cebulę z czosnkiem, po chwili wrzucamy szpinak i dusimy do odparowania soków. Zestawiamy z ognia. Studzimy.


Z sera  ricotty odlewamy płyn, wędzonego łososia siekamy w drobną kostkę, mieszamy z serem ricotta i wystudzoną mieszanką z patelni, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, mieszamy.

Ciasto rozwałkowujemy na cienko , nadzienie  nakładamy łyżeczką na środek paska w odległości 3-4 cm od siebie. Ciasto składamy na pół, a następnie dłonią wyciskamy nadmiar powietrza. Ravioli oddzielamy od siebie  radełkiem .

 Gotujemy we wrzącej osolonej wodzie około 2 minuty od wypłynięcia.

Na patelni rozpuścić masło dodać małą gałązkę rozmarynu, smażyć razem 2-3 minuty aż masełko nabierze charakterystycznego zapachu rozmarynu.

Gorące ravioli wyłożyć na talerze polać palonym masłem posypać odrobiną startego parmezanu i mielonymi płatkami chili, natychmiast podawać.





Smacznego!

Wpis dodaję do konkursu:





poniedziałek, 13 maja 2019

Zielone roladki z serkiem, warzywami i łososiem


Szukacie  pomysłu na wiosenną zdrową przekąskę  ? Dobrze trafiliście  ! Dziś propozycja na szpinakowe roladki z kremowym serkiem z wędzonym łososiem, rzodkiewkami i suszonymi pomidorami, całość doprawiona gruboziarnistym mielonym pieprzem i  świeżym koperkiem, brzmi pysznie i takie jest.

Świeże i lekkie danie w mgnieniu oka znajdzie amatorów, w tym przypadku smaki dopełniają się nawzajem. Wędzony łosoś MOWI w tym wydaniu na pewno przypadnie wszystkim do gustu.





SKŁADNIKI:

Szpinakowe naleśniki-10 sztuk

3 duże  jajka
1,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
1 szklanka gazowanej wody mineralnej
7 dag świeżego szpinaku
szczypta soli 
Oliwa do smażenia

Łososiowe nadzienie:

1/2 kg  zmielonego półtłustego twarogu
20 dag wędzonego łososia Mowi
6 suszonych pomidorów z zalewy olejowej
2 łyżki kwaśnej  śmietany 18%
1 duży pęczek rzodkiewek
1 pęczek koperku
1 łyżeczka kremowego chrzanu
10 liści sałaty masłowej
Sól morska do smaku
Grubo mielony  czarny pieprz do smaku


Przygotowanie naleśników;
Ciasto:
Do kielichowego blendera wrzucamy umyty szpinak, wlewamy wodę i miksujemy na gładko bez widocznych drobinek szpinaku.

W misce ubijamy jajka ze szczyptą soli na pianę, wlewamy wodę ze szpinakiem, mleko, wsypujemy mąkę pszenną i miksujemy na gładkie naleśnikowe ciasto. Gotowe odstawiamy na 15 minut aby odpoczęło.

Po tym czasie rozgrzewamy patelnię natłuszczoną odrobiną oliwy, wlewamy porcję ciasta i smażymy 10 jednakowych cienkich naleśników.


Nadzienie:
Wędzonego łososia kroimy na małe kawałki lub rozdrabniamy widelcem, koperek drobno siekamy, suszone pomidory osączone z zalewy drobniutko kroimy w kostkę, umytą rzodkiewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach. 

Twaróg mieszamy ze śmietaną, chrzanem i pieprzem, dodajemy łososia ,suszone  pomidory , rzodkiewkę i koperek całość mieszamy, ewentualnie doprawiamy solą do smaku.
Liście sałaty myjemy dokładnie osuszamy.

Na każdym naleśniku rozsmarowujemy porcję nadzienia i układamy liście sałaty.

 Następnie naleśniki zawijamy w ciasny rulon odkładamy na minimum godzinę do lodówki.

Po tym czasie kroimy na ukośne około 3 cm plastry, układamy na półmisku, dekorujemy koperkiem i podajemy.




Smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie:




czwartek, 24 stycznia 2019

Pstrąg w rozmarynie pieczony na ziemniakach z salsą z pieczonej papryki

 Świeża ryba to rarytas sam w sobie, pstrągi mogłabym jeść codziennie. Delikatny smak ryby łatwo zagłuszyć więc pierwsza zasada dotycząca przyprawiania brzmi: nie przesadzić, doskonale skomponowana mieszanka Vegeta Natur do ryb i owoców morza w zupełności wystarczy,  można dodać jeszcze odrobinę soli morskiej i już !


Pstrąg ma smaczne chude mięso i doskonale nadaje się do pieczenia, podany na chrupiących pieczonych ziemniakach z dodatkiem wspaniałej salsy z pieczonej papryki  to propozycja na obiad z piekarnika. Pachnie obłędnie w całym domu po wyjęciu z pieca. I nie trzeba robić specjalnie wielkich zakupów , żeby raczyć się pysznym daniem. Włączajcie więc świeże ryby do codziennego menu. Warto!




SKŁADNIKI:
2 świeże pstrągi
4 plastry zimnego masła
6 plasterków cytryny
4 gałązki świeżego rozmarynu
Płatki soli morskiej do smaku

1 kg ziemniaków o zwartym miąższu
2 łyżki przyprawy Vegeta Natur do ziemniaków 
½ łyżeczki przyprawy Vegeta Natur
1 główka czosnku do pieczenia
2 łyżki oliwy

Salsa z pieczonej papryki:
2 czerwone papryki
2 łyżki oliwy
3 ząbki czosnku
1 łyżka miodu
1 łyżeczka soku z cytryny
Sól do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku






SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Ziemniaki obrać ze skórki pokroić na grubsze plastry, oprószyć przyprawą do ziemniaków i przyprawą uniwersalną Vegeta Natur , skropić oliwą i przemieszać. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym razem z przeciętą na pół główką czosnku, wstawić do nagrzanego do 180*c piekarnika na grzaniu góra-dół piec około 25-30 minut (od czasu do czasu przemieszać podczas pieczenia)


Ryby umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, obsypać z każdej strony solą oraz przyprawą do ryb, w środek włożyć po 2 plastry masła oraz cytryny i gałązkę rozmarynu. 

Na wierzchu na środku ułożyć plasterek cytryny i gałązkę rozmarynu związać bawełnianą nicią.




Ułożyć ryby na podpieczonych ziemniakach i piec razem jeszcze 15-20 minut. 

Przed końcem pieczenia nakłuć rybę widelcem przy kręgosłupie. Jeśli mięso jest miękkie i białe to znak, że ryba jest gotowa.

SALSA PAPRYKOWA:
Paprykę przeciąć na pół, wydrążyć gniazda nasienne, ułożyć  na pergaminie w blaszce do pieczenia, posypać solą, skropić oliwą i piec w nagrzanym do 220c piekarniku na termoobiegu przez 30 minut, aż skórka papryk sczernieje, na 15 minut przed końcem pieczenia dołożyć do papryki obrane  ząbki czosnku.

Upieczoną paprykę obrać ze skórki przełożyć do malaksera razem z sokiem który wytworzył się podczas pieczenia, doprawić sokiem z cytryny , szczyptą soli i pieprzu i zmiksować.

Gotowe danie ułożyć na talerzu podawać z salsą z pieczonej papryki.




SMACZNEGO :) 

Wpis dodaję do Akcji Inspirowane Naturą 

środa, 12 grudnia 2018

Śledzie gajowego



Choć każda z nas ma swoje ulubione przepisy na śledzie do których wraca się co roku, warto zrobić je inaczej niż zwykle. Śledziki gajowego z suszonymi grzybami podaję zawsze na wigilijną kolację. Tego dnia najważniejsza jest tradycja.
 Do ich przygotowania kupuję solone śledzie które moczę w zimnej wodzie a potem wkładam je na 2-3 godziny do mleka, po tym czasie mleko odlewam, ponownie płuczę w wodzie i osuszam ręcznikiem papierowym wtedy nigdy nie są za słone.

Tym śledzikom nikt się nie oprze. Są pyszne!






Składniki na jeden duży półmisek:

½ kg solonych śledzi
½ słoiczka koncentratu pomidorowego
1-2 łyżki octu
3 łyżki cukru
3 duże cebule
5 dag suszonych grzybów (prawdziwków)
½ szklanki oleju słonecznikowego
2 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
5 ziarenek ziarnistego pieprzu
2 ziarenka jałowca
Sól morska do smaku


Sposób przygotowania:

Śledzie wymoczyć 2-3 godziny w zimnej wodzie lub mleku a jeśli są mało słone wystarczy je opłukać pod bieżącą wodą, osączyć, osuszyć na ręczniku papierowym,  pokroić na paski włożyć do słoja.

Grzyby suszone zalać zimną wodą w rondelku moczyć godzinę, po czym lekko posolić i gotować z jednym liściem laurowym około 50 minut na wolnym ogniu pod przykryciem . Osączyć, wystudzić i drobno pokroić.

Cebulę pokroić w piórka. 

Na głębszą patelnię wlać olej, wrzucić cebulę, dodać liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach i jałowiec zeszklić na wolnym ogniu pod przykryciem. Dodać pokrojone grzyby, koncentrat pomidorowy, doprawić cukrem, wlać ocet i całość wymieszać, posolić do smaku, poddusić razem 5 minut. Odstawić do wystygnięcia.


Śledzie wymieszać z sosem. Odstawić na 2-3 dni do lodówki aby smaki się przegryzły.









Pycha śledzik na świąteczny stół.
Smacznego!







środa, 21 listopada 2018

Lasagne z łososiem i szpinakiem pod porowym beszamelem


Inspiracją tego dania jest kuchnia włoska. 
Składniki są stosunkowo łatwo dostępne, gdyż makaron lasagne kupimy nawet w osiedlowym sklepiku,  zawsze robiłam tą zapiekankę z mięsem mielonym i sosem bolognese , domownicy wolą klasyczną wersję a mnie bardziej  smakuje z rybą ;) 

Samo danie wcale nie jest trudne w przygotowaniu raczej drogie ze względu na świeżego łososia atlantyckiego, sycące i pożywne , z powodzeniem zastąpi dwudaniowy obiad, smaku dodaje sos beszamelowy z porem, całość najlepiej smakuje podana ze schłodzonym francuskim białym winem. 

Pomidorki koktajlowe ułożone na środku lasagne , podkreślą walory wizualne.
 Zachęcam do spróbowania tej wersji. Smakoszom ryb i makaronu to danie z pewnością przypadnie do gustu. Najlepsze zaraz po upieczeniu.




Składniki dla 5 osób:

10-12 płatów lasagne
30 dag świeżego fileta z łososia atlantyckiego
35 dag świeżego szpinaku
1 cukinia
1 łyżka oleju
1 łyżka masła
1 łyżeczka soku z cytryny
Sól morska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku

Sos beszamelowo-porowy:
½ dużego pora
3 ząbki czosnku
150 ml białego wytrawnego wina
2 łyżki masła klarowanego
2 pełne łyżki mąki pszennej
700 ml mleka 3,2%
Gałka muszkatołowa do smaku
Biały pieprz do smaku
Sól morska do smaku
15 dag startego sera gouda
5 dag serka camembert z zielonym pieprzem
Gałązka pomidorków koktajlowych


Sposób przygotowania:
Łososia bez skóry  natrzeć solą i pieprzem z jednej strony, skropić sokiem z cytryny, odstawić na 15 minut po czym obsmażyć na patelni na łyżce oleju. Usmażonego porozrywać widelcem na małe kawałki. 

Cukinię umyć i pokroić na cienkie plasterki.

Szpinak udusić na łyżce masła do miękkości, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Przygotować sos beszamelowy:
Masło klarowane rozgrzać w garnku, dodać pokrojony por oraz czosnek na plasterki, podsmażyć 3-4 minuty, wlać białe wino, gdy wino lekko odparuje, wsypać mąkę, cały czas mieszając doprowadzić do wrzenia, gdy zabulgocze cienkim strumieniem  wlewać mleko, mieszać aby się nie przypaliło, doprawić gałką muszkatołową solą oraz białym pieprzem, gotować aż sos zgęstnieje, zestawić z ognia.


Na dnie ceramicznej formy ułożyć plasterki cukinii tak aby lekko zachodziły na siebie, wylać trochę sosu beszamelowego, rozprowadzić łyżką na to ułożyć  jedną warstwę suchego (bez obgotowania) makaronu lasagne na to połowę szpinaku i łososia oraz cukinii przykryć sosem beszamelowym i znów czynność powtórzyć czyli makaron i warzywa całość przykryć sosem posypać tartym serem żółtym oraz ułożyć plasterki pokrojonego sera camembert oraz pomidorki koktajlowe razem z gałązką. 


Włożyć do nagrzanego do 195*c piekarnika na grzaniu góra dół i zapiekać 20-25 minut aż wierzch się zrumieni.



Smacznego!

 Ceramiczne naczynie Alentejo które widzicie na zdjęciach  do zapiekania można nabyć w 







wtorek, 30 października 2018

Śledzik pod pierzynką


Śledzik  podany w innej postaci, jako warstwowa sałatka z pysznym sosem majonezowo-musztardowym, z ostrym serem żółtym, posmakuje każdemu, zarówno na imprezowy stół jak i świąteczny.  Przepis wielokrotnie wypróbowany i zawsze każdemu smakuje. Polecam gorąco.






Składniki:

7 filetów śledziowych w zalewie olejowej

15 dag sera ostrego sera żółtego np. cheddar

5 jajek

1  czerwona cebula

1 pęczek cienkiego szczypiorku

 3 łyżki majonezu

1,5 łyżki ostrej musztardy np. dijon

Świeżo mielony czarny pieprz do smaku

Sól himalajska do smaku







Przygotowanie:

Jajka gotujemy na twardo, studzimy, obieramy, kroimy w kostkę, tak samo czerwoną cebulę, szczypiorek siekamy.

Filety śledziowe osączamy z zalewy olejowej, kroimy na cienkie paski. Majonez mieszamy z musztardą na jednolitą gładką masę. Ser żółty ścieramy na tarce jarzynowej o drobnych oczkach.

Sałatkę układamy warstwowo w szklanych pucharkach lub w jednym dużym naczyniu na spodzie śledziki, następnie posypujemy czerwoną cebulą, warstwa pokrojonych jajek, oprószamy solą i pieprzem, wylewamy sos majonezowy, rozprowadzamy łyżką na to posypujemy tartym serem i posiekanym szczypiorkiem.

Sałatkę chłodzimy w lodówce przez kilka godzin, podajemy na stół.

Smacznego :) 

piątek, 27 lipca 2018

Pstrągi pieczone na ziemniakach



Pstrągi pieczone to pomysł na smaczny obiad z piekarnika. Z dodatkiem ziół i cytryny jest aromatyczny i bardzo smaczny , podany z podsmażonymi talarkami ziemniaków ze skórką tworzy pełnowartościowe danie obiadowe.
Polecam.






Składniki na dwie porcje:


2 pstrągi patroszone
2 małe cebule czerwone
½ pęczka natki pietruszki
7  młodych ziemniaków sałatkowych
4 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
1 łyżka przyprawy do ziemniaków
½ łyżeczki tymianku
Duża szczypta chili
Sól morska do smaku
Pieprz cytrynowy do natarcia ryby
1 łyżka soku z cytryny
4 plastry zimnego masła z lodówki
4 plasterki cytryny ze skórką

Sposób przygotowania:

Ziemniaki szorujemy pod bieżącą wodą razem ze skórką-nie obieramy ich, kroimy na grubsze plastry, oprószamy solą, przyprawą do ziemniaków, tymiankiem, szczyptą chili , mieszamy dokładnie aby oblepiły się przyprawami, wrzucamy na patelnię podlewamy oliwą i podsmażamy 10 minut pod przykryciem aż lekko zmiękną. Przekładamy do szerokiego naczynia żaroodpornego , posypujemy pokrojoną na wiórka cebulą oraz posiekanymi ząbkami czosnku.

Ryby myjemy, nacieramy solą oraz pieprzem cytrynowym , skrapiamy sokiem z cytryny. W środek ryby wkładamy plastry zimnego masła z lodówki, oraz po plastrze cytryny.
 Ryby układamy na podsmażonych ziemniakach pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180*c około 25 minut. Podajemy gorące posypane posiekaną natką pietruszki.

Smacznego :) 



piątek, 18 maja 2018

Wiosenny tuńczykowy lunch







Wiosna. Kolorowa i radosna a wraz z nią przychodzą pomysły na lekkie wiosenne dania, prawdziwe pole do popisu ! Meksykańskie tacos  i tuńczyk ? A czemu nie , chciałabym przekonać wszystkich, że pyszne jedzenie nie oznacza wielogodzinnego stania przy blacie w kuchni , chrupiące kukurydziane miseczki napełnione warzywami i tuńczykiem z cebulką  polane  miodowym winegretem i domowym sosem czosnkowym, to wspaniałe danie na lekki wiosenny lunch we dwoje , prostota przygotowania urzeka, smak fascynuje. 

Najważniejsza jest dla mnie przyjemność podniebienia. Ta przekąska doskonale spisze się na lunch lub lekką kolację czy podwieczorek.

Składniki:
Dla dwóch osób/

6 miseczek tacos
1 puszka tuńczyka
1 cebula dymka ze szczypiorkiem
1 mała czerwona cebula
1 awokado
6 pomidorków koktajlowych
6 rzodkiewek
Kilka liści sałaty lodowej/masłowej
1 świeży ogórek

Sos winegret miodowy:
1 łyżka płynnego  miodu
1 łyżka soku z cytryny (lub octu winnego)
szczypta soli
4 łyżki oliwy z oliwek
świeżo zmielony pieprz

Sos czosnkowy:
1 ząbek czosnku
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 łyżeczka majonezu light
Sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

Sos  winegret:
Do małego słoiczka  wlewamy miód, oliwę  i sok z cytryny lub ocet winny, dodajemy  sól oraz pieprz, słoiczek zakręcamy potrząsamy   kilka razy aż składniki się wymieszają.

Sos czosnkowy:
Wszystkie składniki mieszamy z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, doprawiamy  solą i pieprzem do smaku.


Tuńczyka osączamy z zalewy, wkładamy do miseczki i widelcem rozdrabniamy. Wszystkie warzywa myjemy, osuszamy. Awokado obieramy ze skórki kroimy na plasterki. Cebulę obieramy i siekamy. Rzodkiewkę i ogórka kroimy na plasterki,  pomidorki  koktajlowe na ćwiartki. Sałatę rwiemy na kawałki.

 Do tuńczyka dodajemy posiekaną cebulę, wlewamy łyżkę miodowego winegretu doprawiamy solą i pieprzem mieszamy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. Gotowe muszle tacos układamy na blasze otwartymi brzegami w dół (dzięki temu musze pozostaną otwarte) i podgrzewamy przez 2-3 minuty.
Podgrzane muszle napełniamy.  Zaczynamy od posiekanej sałaty, następnie nakładamy farsz z tuńczyka, układamy plasterki awokado, i resztę pokrojonych warzyw .
Na koniec polewamy  przygotowanym sosem  winegret i odrobiną sosu czosnkowego. Posypujemy natką pietruszki. Podajemy od razu .










      

czwartek, 10 maja 2018

Paccheri z tuńczykiem botwinką i cukinią zapiekane w sosie śmietanowo-serowym






Uwielbiam gotować  i improwizować nigdy ściśle nie trzymam się żadnego przepisu , wolę do każdego dołożyć swoje trzy grosze , czasem jest to przyprawa a czasem składniki które na pierwszy rzut ktoś pomyśli,  że do siebie  nie pasują , gdzie tam, nie warto się poddawać tylko próbować  aby się przekonać czy faktycznie! ja lubię prosto, szybko ale z haczykiem bo dzięki temu odkrywam nowe połączenia smakowe. 


Danie podałam na obiad , makaron z nadzieniem doskonale pochłonął sos ze śmietanki a ser się aksamitnie ciągnął, mąż się zajadał a to chyba znak, że bardzo mu smakowało….. 



Składniki na obiad dla 2 osób/

25 dag makaronu paccheri/grube krótkie rurki
2 puszki tuńczyka
30 dag serka ricotta
10 dag startego parmezanu lub innego ostrego żółtego sera
1 pęczek botwinki
1 młoda cukinia
200 ml słodkiej śmietanki 22-30%
Sól morska do smaku
Świeżo mielony czarny pieprz do smaku
1 łyżeczka masła do posmarowania formy

Sposób przygotowania:

Danie zaczynamy od przygotowania nadzienia :
Tuńczyka osączamy dokładnie z zalewy, wkładamy do miski, rozdrabniamy dobrze widelcem, botwinkę myjemy, siekamy osobno łodyżki i bardzo drobno listki, cukinię myjemy połowę  ścieramy na tarce jarzynowej, gdyby była bardzo soczysta odciskamy w dłoniach lekko soki.Resztę zostawiamy i kroimy na grubsze pół plasterki.


Tuńczyka mieszamy z serem ricotta, łodyżkami z botwinki  i startą osączoną cukinią, nadzienie doprawmy solą i pieprzem do smaku, mieszamy całość na pastę.

Makaron gotujemy all dente czyli na półtwardo robimy to delikatnie aby rurki nie straciły swojej formy, osączamy na sicie hartujemy zimna wodą, małym widelczykiem nabieramy farsz napełniamy rurki .

 Układamy każdą rurkę obok siebie w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym łyżeczką miękkiego masła.


Słodką śmietankę mieszamy z połową parmezanu wylewamy na makaron, posypujemy pokrojonymi listkami botwinki i wciskamy między rurki pokrojoną cukinię, posypujemy resztą sera, zapiekamy w nagrzanym do 180*c piekarniku około 20 minut, podajemy od razu po wyjęciu z pieca .





Najlepiej smakuje z białym dobrze schłodzonym półwytrawnym winem.
Pyszny obiad w stylu polsko włoskim z wiosennym tuńczykiem w roli głównej J













poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Oshi Sushi z Kansai





To moje pierwsze podejście do tematu sushi dlatego zaczęłam nie od rolowanych futomaków tylko postanowiłam je zrobić w formie prostopadłościanu, do tego typu sushi potrzebne jest specjalne pudełko którego nie miałam,  ale poradziłam sobie bez problemu używając prostokątnego  naczynia do sałatek ;) Jak się okazało nie taki  diabeł straszny jak go malują J



Pierwsze sushi ponoć wcale nie powstało w Japonii ale na południu Azji . Danie to nie przypominało jednak zbytnio dzisiejszego sushi.  Miało przede wszystkim względy praktyczne. Poprzez wkładanie sfermentowanej ryby do ryżu i oklejanie jej z jego pomocą, przedłużano przydatność ryby do spożycia. Samego ryżu nie jedzono, pozbywano się go. Ciekawe nie ? 


Składniki dla dwóch osób:
Ryż:


Zaprawa:
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli

oshi sushi:
wędzony łosoś
awokado
nori
serek kanapkowy śmietankowy

do podania:
chrzan wasabi

Sposób przygotowania:

Najważniejszym elementem w przygotowaniu sushi jest ryż. Odmierzoną ilość ryżu zalewamy zimną wodą płuczemy go kilkakrotnie aż wypłuczemy skrobię i woda będzie przezroczysta, zalewamy świeżą i moczymy go 30 minut, po tym czasie osaczamy ryż, wlewamy pełną szklankę wody i zagotowujemy, ważne jest to aby ryż cały czas szczelnie zakryty pokrywką. Po zagotowaniu zmniejszamy ogień do minimum gotujemy 5-6 minut, zestawiamy z ognia i zostawiamy na 15 minut  pod przykryciem do zaparowania.


 Przygotowujemy zaprawę:
Ocet ryżowy mieszamy z solą oraz cukrem, wlewamy do ryżu dokładnie mieszamy, zostawiamy ryż do całkowitego wystudzenia.


Na dno prostokątego pudełka (moje miało wymiary14/22 cm) wykładamy folią spożywczą-aby lepiej nam było wyjąć sushi,  wykładamy połowę zimnego ryżu, zmoczonymi dłońmi w zimnej wodzie uklepujemy ryż dociskając do dna, następnie układamy płat nori dociętego pod wymiar pudełka i pokrojone na cienkie plasterki awokado oraz paski marynowanej rzodkwi, na to znowu resztę ryżu który ponownie dociskamy do reszty składników, smarujemy serkiem śmietankowym i układamy plastry wędzonego łososia , całość dociskamy, schładzamy 20 minut, wyjmujemy z pudełka kroimy na małe prostokąciki.
Podajemy z chrzanem wasabi, marynowanym imbirem i sosem sojowym.




Wszystkie składniki do przyrządzenia domowego sushi kupicie w sklepie internetowym
  Kuchnie Świata   pojedyncze składniki jak i całe zestawy, duży wybór, rozsądne ceny i wspaniała jakość produktów. Wszystko w jednym miejscu. Polecam!




piątek, 23 marca 2018

Miruna gotowana w mleku na groszkowym puree z wanilią i karmelizowaną mini marchewką







Jeśli szukacie  pomysłowych inspiracji na danie z ryb, proponuję to danie obiadowe, które kusi orzeźwiającym wiosennym kolorem, rewelacyjnym smakiem i oryginalnym sposobem podania, jest lekkie i pobudza nasze kubki smakowe. Gra w Hortexowe kolory: zielony i pomarańczowy  to cudowna uczta dla zmysłów. 
Doskonałe również na lekką wiosenną kolację we dwoje. Najlepszy sposób żeby zadbać o zdrowie, to dbać o nie z przyjemnością. To połączenie jest pyszne, ale co ja będę pisać, spróbujcie i przekonajcie się sami J



Na dwie porcje:

35-40 dag fileta z miruny
400 ml mleka
1 łyżka suszonych zioł do ryb
Duża szczypta pieprzu cytrynowego
Sól himalajska do smaku

Groszkowe puree:
20 dag mrożonego groszku
250 ml mleka
½ laski wanilii
1 łyżka masła
Sól himalajska do smaku

Karmelizowane mini marchewki:
15 dag mini marchewek
1 łyżka klarowanego masła
1 łyżeczka płynnego miodu
Sól himalajska do smaku

Świeże zioła do posypania np. natka pietruszki

Sposób przygotowania:

Fileta z miruny rozmrozić pokroić na 4 równe paski (po dwa paski dla każdej osoby)włożyć do suchego garnka, oprószyć z każdej strony ziołami do ryb i pieprzem cytrynowym oraz szczyptą soli , zostawić na pół godziny aby ryba naszła przyprawami, zalać zimnym mlekiem i gotować na wolnym ogniu 7-8 minut. Aż ryba będzie miękka. Po ugotowaniu zostawić w mleku na czas przygotowania puree.
Puree:





Mleko zagotować z przeciętą laską wanilii, wsypać mrożony groszek i gotować 9 minut na wolnym ogniu pod przykryciem do miękkości, laskę wanili po gotowaniu usunąć, groszek posolić ,łyżkę groszku odłożyć w całości do dekoracji, resztę przełożyć do malaksera i zmiksować na purre.

Karmelizowana mini marchewka:


Masło klarowane rozgrzać na małej patelni, wrzucić mrożoną marchewkę, trzymać na ogniu od czasu do czasu mieszając  aż marchewka zmięknie i stanie się szklista, dodać miód, posolić do smaku  chwilę karmelizować, zestawić z ognia.

Na groszkowe puree układać ciepłą rybkę , obok skarmelizowaną marchewkę, posypać pozostawionym groszkiem oraz natką pietruszki. 




Od razu podawać.




Smacznego!













Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj