Prawa autorskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i treść są własnością autora, jakiekolwiek ich kopiowanie bez jego zgody jest złamaniem prawa..

środa, 30 maja 2018

Ciasto grysikowe z truskawkami





Na gorące dni nie ma nic lepszego na słodki deser niż  grysikowiec na biszkoptowych języczkach z pachnącymi słońcem  truskawkami z kokosową nutą  i galaretką. Orzeźwiające nie przesłodzone, 
ciasto do zrobienia dosłownie w kilka chwil, jest  bardzo smaczne i zachwycają się nim nawet ci którzy nie przepadają za kaszą manną, gwarantuję, że w tej postaci zje ją każdy, to deser na różne okazje. Poradziła sobie z nim moja 14 letnia córa z moją niewielką pomocą,  więc zrobi je każdy nawet ten który do wypieków ma dwie lewe ręce ;) Pycha J

Składniki na formę 21/31 cm
14 sztuk podłużnych biszkoptów
1 litr mleka
1 szklanka kaszy manny
1 szklanka cukru
20 dag masła
16 g cukru waniliowego
100 ml likieru kokosowego
1 łyżka wiórek kokosowych
1 łyżka ciemnego kakao
½ litra świeżych truskawek
2 galaretki truskawkowe


Sposób przygotowania:
Formę wkładamy papierem do pieczenia (ja miałam ceramiczną więc nie wykładałam niczym)
Na dnie układamy biszkopciki ściśle koło siebie. 

Przygotowujemy masę:
Mleko wlać do  garnka z grubym dnem, wsypać cukry, dodać masło prosto z lodówki, całość doprowadzić do wrzenia, do gotującego wsypać kasze mannę i mieszając gotować 2 minuty od zagotowania aż masa zgęstnieje, zestawić z ognia wsypać wiórki kokosowe wlać likier i dokładnie wymieszać. ¾  gorącej masy wylać na biszkopty(dzięki temu nie będą suche tylko wilgotne) rozprowadzić łyżką, do reszty gorącej masy wsypać kakao i szybko wymieszać, wyłożyć na białą masę, wygładzić, w  jeszcze ciepłą powciskać umyte i osuszone truskawki, większe sztuki można przeciąć na pół, zostawić do całkowitego wystygnięcia.


Galaretki truskawkowe rozpuścić w 700 ml wrzątku, zostawić do wystygnięcia, zimną i lekko tężejącą wylać na truskawki, chłodzić całą noc w lodówce, najlepiej smakuje zimny prosto z lodówki.




Upieczcie razem cos dobrego!











wtorek, 29 maja 2018

Fit kotleciki z indyka i cukinii (bez jajek i bułki)




Dziś zapraszam po przepis na lekkie kotleciki z mielonego indyka bez dodatku jajek i bułki, za to z suszonymi pomidorami i cukinią do smaku, smaczne, soczyste, obtoczone w dobrej jakości oliwie i smażone na grillowej patelni, doskonały duet tworzą z młodymi ziemniaczkami i surówką z kapustki.

Składniki na 4-5 kotlecików:
400 g filetu indyka
1 duża  cebula
1 ząbek czosnku
3-4 suszone pomidory z oliwy
1/2 łyżeczki  soli himalajskiej 
1/2 cukinii
2 łyżki bardzo zimnej wody
½ pęczka natki pietruszki
2 łyżki oliwy dobrej jakości
Pieprz świeżo mielony do smaku


Sposób przygotowania:

Fileta z indyka zmielić w maszynce do mięsa lub rozdrobnić  w malakserze, osolić solą lub ewentualnie jarzynką do smaku, wlać dwie łyżki bardzo zimnej wody i wyrobić mięso.

Cebulę i ząbek czosnku obrać, posiekać, cukinię zetrzeć na tarce jarzynowej o grubych oczkach.

Na patelni rozgrzać oliwę, zeszklić cebulkę z czosnkiem, po 2-3 minutach dodać cukinię , całość poddusić 3 minuty, zestawić z ognia, całkiem wystudzić, dodać do masy mięsnej razem z pokrojonymi drobno suszonymi pomidorami oraz natką pietruszki, doprawić pieprzem do smaku , ponownie masę wyrobić, formować w zwilżonych dłoniach niewielkie kotleciki , posmarować dobrej jakości oliwą, może być ta z suszonych pomidorów bo jest aromatyczna.

 Patelnię grillową rozgrzać, Smażyć na wolnym ogniu z każdej strony po kilka minut aż będą upieczone w środku.


Smacznego!

poniedziałek, 21 maja 2018

Pilaw kokosowy ze szparagami i cukinią



Bezmięsne wiosenne danie o kremowej konsystencji  podobne do risotto , kokosowe nuty doskonale komponują się z delikatnymi warzywami jakimi są szparagi i cukinia, ten pilaw jest pyszny sam w sobie i doskonale sprawdzi się w roli samodzielnej potrawy. To jedno z dań które w sezonie szparagowym najczęściej pojawia się w mojej kuchni, w wersji dla mięsożerców wystarczy dodać podsmażonego na patelni fileta z kurczaka lub indyka.


Składniki na 2-3 porcje:
2 szklanki bulionu warzywnego
1 pęczek świeżych zielonych szparagów
½ szklanki zielonego groszku
1 cukinia
2 cebule
1 ząbek czosnku
Kawałek pora
3 łyżki oliwy
Sól do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku
Natka pietruszki do posypania


Przygotowanie dania:
Groszek(ja miałam mrożony) ugotować al dente w osolonym wrzątku, odcedzić na sicie.

Cebulę i czosnek obrać, posiekać w kostkę razem z umytym małym kawałkiem pora.

Na patelni rozgrzać  oliwę, wrzucić cebulę z czosnkiem i porem, zeszklić 3 minuty, dodać pocięte na małe kawałki szparagi oraz pokrojoną w pół plasterki cukinię , smażyć chwilę pod przykryciem aż warzywa zmiekną. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

W garnku zagotować bulion warzywny z mleczkiem kokosowym i łyżeczką soli, wsypać ryż , dobrze zamieszać, i gotować na średnim ogniu pod przykryciem 10 minut, aż ryż wchłonie płyn, od czasu do czasu zamieszać  aby się nie przypalił. 
Zestawić z ognia i zostawić na kilka minut, następnie spulchnić ryż widelcem dodać do warzyw, wsypać groszek, całość podsmażyć minutę, rozłożyć na talerze posypać natką, podawać od razu.




Do wpisu użyłam produktów ze sklepu Kuchnie Świata.


piątek, 18 maja 2018

Wiosenny tuńczykowy lunch







Wiosna. Kolorowa i radosna a wraz z nią przychodzą pomysły na lekkie wiosenne dania, prawdziwe pole do popisu ! Meksykańskie tacos  i tuńczyk ? A czemu nie , chciałabym przekonać wszystkich, że pyszne jedzenie nie oznacza wielogodzinnego stania przy blacie w kuchni , chrupiące kukurydziane miseczki napełnione warzywami i tuńczykiem z cebulką  polane  miodowym winegretem i domowym sosem czosnkowym, to wspaniałe danie na lekki wiosenny lunch we dwoje , prostota przygotowania urzeka, smak fascynuje. 

Najważniejsza jest dla mnie przyjemność podniebienia. Ta przekąska doskonale spisze się na lunch lub lekką kolację czy podwieczorek.

Składniki:
Dla dwóch osób/

6 miseczek tacos
1 puszka tuńczyka
1 cebula dymka ze szczypiorkiem
1 mała czerwona cebula
1 awokado
6 pomidorków koktajlowych
6 rzodkiewek
Kilka liści sałaty lodowej/masłowej
1 świeży ogórek

Sos winegret miodowy:
1 łyżka płynnego  miodu
1 łyżka soku z cytryny (lub octu winnego)
szczypta soli
4 łyżki oliwy z oliwek
świeżo zmielony pieprz

Sos czosnkowy:
1 ząbek czosnku
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 łyżeczka majonezu light
Sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

Sos  winegret:
Do małego słoiczka  wlewamy miód, oliwę  i sok z cytryny lub ocet winny, dodajemy  sól oraz pieprz, słoiczek zakręcamy potrząsamy   kilka razy aż składniki się wymieszają.

Sos czosnkowy:
Wszystkie składniki mieszamy z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, doprawiamy  solą i pieprzem do smaku.


Tuńczyka osączamy z zalewy, wkładamy do miseczki i widelcem rozdrabniamy. Wszystkie warzywa myjemy, osuszamy. Awokado obieramy ze skórki kroimy na plasterki. Cebulę obieramy i siekamy. Rzodkiewkę i ogórka kroimy na plasterki,  pomidorki  koktajlowe na ćwiartki. Sałatę rwiemy na kawałki.

 Do tuńczyka dodajemy posiekaną cebulę, wlewamy łyżkę miodowego winegretu doprawiamy solą i pieprzem mieszamy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. Gotowe muszle tacos układamy na blasze otwartymi brzegami w dół (dzięki temu musze pozostaną otwarte) i podgrzewamy przez 2-3 minuty.
Podgrzane muszle napełniamy.  Zaczynamy od posiekanej sałaty, następnie nakładamy farsz z tuńczyka, układamy plasterki awokado, i resztę pokrojonych warzyw .
Na koniec polewamy  przygotowanym sosem  winegret i odrobiną sosu czosnkowego. Posypujemy natką pietruszki. Podajemy od razu .










      

czwartek, 17 maja 2018

Spaghetti carbonara z cukinią i szparagami




Ile kucharzy tyle wersji  carbonary, jedni się kłócą,  że do prawdziwej się nie daje śmietany drudzy,  że same żółtka, a ja Wam powiem jedno, każda wersja smakuje!
Tym razem zrobiłam ją w wersji letniej czyli z cukinią i moimi ulubionymi zielonymi szparagami, sezon na nie jest krótki aż żal nie korzystać, a szparagi z makaronem smakują zawsze, polecam Wam w tym wydaniu.



Składniki na 3-4 porcje/
30 dag makaronu spaghetti
25 dag boczku
25 dag zielonych szparagów
2 cukinie
2 cebule
4 ząbki czosnku
Mały kawałek pora
3 jajka
100 ml śmietanki kremówki
50 g sera parmezan lub grana padano
Sól himalajska do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku
Posiekana natka pietruszki  do posypania

Sposób przygotowania:

Cukinię i szparagi umyć, ze szparagów odłamać zdrewniałe końce, resztę pokroić na niezbyt małe kawałki, cukinię przekroić wzdłuż na połowę i posiekać. Cebulę, por  i czosnek obrać pokroić w kostkę, boczek w cienkie paseczki.

Dużą patelnię  rozgrzać wrzucić boczek i czosnek, gdy zacznie się topić dodać posiekany por oraz cebulkę,  zeszklić, po paru minutach dodać szparagi i cukinię, smażyć pod przykryciem aż będą prawie miękkie. Doprawić do smaku solą i pieprzem.


W tym czasie ugotować makaron. Odcedzić, nie przelewać wodą.


 Jajka wbić do miski, wlać śmietankę roztrzepać na jednolitą masę, wymieszać z połową startego drobno parmezanu.

Do warzyw dodać gorący makaron  wlać sos trzymać chwilę na ogniu cały czas mieszając do momentu aż sos zacznie gęstnieć-nie trzymać zbyt długo na ogniu bo zrobi się jajecznica, zestawić z ognia rozłożyć na talerze, posypać resztą startego sera oraz natką pietruszki.Ewentualnie jeszcze doprawić do smaku.  Podawać od razu.






Smacznego J

środa, 16 maja 2018

Młode ziemniaczki z ziołami hasselback



Ponacinane i zapieczone  młode  ziemniaki w piekarniku na sposób szwedzki nie tylko wyglądają atrakcyjnie, ale również smakują wybornie. Są bardzo smaczne – mają w sobie coś z chrupiących frytek i łagodnego, pieczonego o maślanym posmaku ziemniaka. Polecam wybierać sztuki jednakowej wielkości aby równomiernie się upiekły, najlepiej smakują oprószone rozmarynem , można w ponacinane miejsca włożyć paseczki cebuli lub boczku a nawet sera żółtego  jak ktoś lubi. Pyszna wiosenna klasyka! Najlepiej smakują z mizerią z ogórka.


Składniki:
Na 3/4 porcje
1 kg młodych jednakowych ziemniaków
Sól himalajska gruboziarnista do oprószenia
50 g klarowanego masła
Suszony rozmaryn do oprószenia
Przyprawa do dań z ziemniaków do oprószenia
Gałązki świeżego rozmarynu lub oregano do pieczenia

Sposób przygotowania:

Młode ziemniaczki szorujemy myjką pod bieżącą wodą, nie obieramy, osuszamy, nacinamy w cienkie paseczki , pamiętając o tym aby nie przeciąć ziemniaka do końca, układamy w naczyniu żaroodpornym nacięciem do góry, smarujemy rozpuszczonym klarowanym masłem, oprószamy jednolicie solą himalajska oraz ziołami, między ziemniaki wciskamy gałązki rozmarynu lub oregano. Przykrywamy folią aluminiową lub pokrywą od naczynia.


Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 190*c i pieczemy 60-70 minut aż będą miękkie. 

Kilka minut przed końcem pieczenia pokrywę lub folię zdjąć i zrumienić. Można je jeszcze polewać rozpuszczonym masełkiem podczas pieczenia, będą soczyste.

Smacznego!







poniedziałek, 14 maja 2018

Wiosenny falafel z ciecierzycy i tuńczyka z sosem wiedeńskim z kaparami



Zdrowe kotleciki z namoczonej ciecierzycy, źródło białka i nienasyconych kwasów tłuszczowych, w wiosennym wydaniu z zielonym młodym groszkiem , koperkiem , szczypiorkiem i tuńczykiem Princes , chrupiące z zewnątrz mięciutkie w środku, te kotleciki okazały się być pyszne w tym wydaniu, na pewno smaku dodał im sos wiedeński ze świeżym ogórkiem i  kaparami,  kotleciki można też usmażyć na tłuszczu lecz ja wolę z piekarnika są lepsze, i bardziej lekkostrawne. Falafel które przełamują rutynę w gotowaniu są lepsze niż się spodziewałam J #MasterTuńczyk inspiruje!


Składniki na 4 porcje/

20 dag  ciecierzycy
15 dag  zielonego groszku
1 puszka tuńczyka
2 szalotki
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka sody
½ pęczka  natki pietruszki
½ pęczka koperku

Przyprawy:
Kmin rzymski  szczypta  do smaku
kolendra w proszku  szczypta do smaku
sól morska, biały pieprz do smaku

Dodatkowo:
czarny sezam do obtoczenia

Sos wiedeński z kaparami:
100 ml majonezu
100 ml gęstego jogurtu naturalnego
2 łyżki kaparów
½ świeżego ogórka szklarniowego
1 szalotka
½ pęczka koperku
½ pęczka cienkiego szczypiorku
2 łyżeczki soku z cytryny
Świeżo zmielony pieprz do smaku

Sposób wykonania:
Ciecierzycę zalewamy wodą i odstawiamy na całą noc. Następnego dnia odcedzamy, dokładnie płuczemy.  Zielony groszek gotujemy al  dente w osolonym wrzątku,(ma pozostać lekko twardy) odcedzamy na sicie. Całą porcję  namoczonej ciecierzycy mielimy przez maszynkę do mięsa lub w malakserze  razem z ugotowanym groszkiem , posiekaną natką pietruszki, koperkiem obraną szalotką i czosnkiem. Do mieszanki ciecierzycy dajemy przyprawy świeżo roztarte w moździerzu i dokładnie mieszamy. Jeśli używamy kolendry i kminu rzymskiego w ziarnach możemy je lekko podprażyć na patelni a następnie rozetrzeć w moździerzu dzięki czemu nasz falafel będzie jeszcze bardziej aromatyczny.



Dodajemy  do masy  osączonego na sitku i rozdrobnionego tuńczyka,  wsypujemy łyżeczkę sody, doprawiamy  białym pieprzem i solą do smaku. Całość dokładnie mieszamy, masa będzie dość gęsta i zwarta. Gdyby okazała się za gęsta można dodać łyżeczkę oleju z tuńczyka.

W zmoczonych zimną wodą dłoniach formujemy spore kulki  które lekko rozpłaszczamy  tworząc owal,  obtaczamy  w czarnym sezamie, układamy na blasze wyłożonej pergaminem , pieczemy w nagrzanym do 200 *c  piekarniku przez 15-20 minut.


Gdy nasze falafel się pieką przygotowujemy sos wiedeński:
Majonez łączymy z jogurtem, dodajemy posiekany szczypiorek i koperek, pokrojonego w drobną kostkę ogórka, dodajemy osączone z zalewy kapary i posiekaną szalotkę , doprawiamy sokiem z cytryny oraz świeżo mielonym pieprzem.







Falafel  podajemy na ciepło lub na zimno z sosem wiedeńskim. Pycha!






                                                                                                            

                                                                    












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj